Już na samym początku trasy na wszystkich chcących wziąć udział w Marszu Równości czekała kontrmanifestacja zorganizowana przez część środowisk prawicowych. Sam Marsz z opóźnieniem, ale wyruszył.
Uczestniczy Marszu Równości czekali cierpliwie na zgodę na wyruszenie nad Wartą przy KontenerART. Kontrmanifestacja próbowała zablokować rozpoczęcie Marszu, ale wobec przewagi policji, która umiejętnie odcięła jedną grupę od drugiej skończyło się tylko na wzajemnych wyzwiskach z jednej i z drugiej strony.