Policja fot. ilustracyjne Sławek Wąchała

Konin: 83-latka oddała oszustom 80 tys. euro!

Mimo wielu ostrzeżeń policji i mediów 83-letnia mieszkanka Konina przekazała oszustom 80 tysięcy euro. „Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie proszą o pieniądze” – przypominają konińscy stróże prawa.

Wieczorem 14 grudnia po mieszkaniu 83-letniej koninianki zadzwonił telefon. Seniorka podniosła słuchawkę i usłyszała głos mężczyzny, który przedstawił się jako niemiecki policjant. Kobieta nie miała pojęcia, ze rozmawia z oszustem. Mężczyzna przekazał jej, że córka razem z zięciem spowodowali wypadek na terenie Niemiec i trafili do aresztu. Jedyną szansą, by uniknąć pobytu w więzieniu, jest wpłacenie kaucji.

83-latka chcąc pomóc swoim bliskim, uszykowała zgromadzone w domu oszczędności. Została uprzedzona przez osobę podającą się za policjanta, że w jej mieszkaniu pojawi się kurier z komendy i odbierze pieniądze. Gdy w drzwiach mieszkania zjawił się mężczyzna, seniorka przekazała mu gotówkę. Kurier bez słowa odwrócił się i odszedł.

83-latka dopiero następnego dnia skontaktowała się ze swoją córką i opowiedziała jej o całej sytuacji – ale córka przekazała mamie, że nie miała żadnego wypadku, a historia, którą usłyszała przez telefon, jest nieprawdziwa. Do seniorki dopiero wówczas dotarło, że została oszukana i zgłosiła ten fakt w Komendzie Miejskiej Policji w Koninie.

„Mimo wielokrotnych ostrzeżeń ze strony policji o działaniach przestępców, wciąż dochodzi do sytuacji, w których seniorzy dają się oszukać” – podsumowują konińscy policjanci. I przypominają, jak działają oszuści: dzwonią podając się za policjanta, funkcjonariusza CBŚP, prokuratora lub krewnego i przekazują nieprawdziwą informację grając na uczuciach – na przykład, że ktoś z bliskich spowodował wypadek i trafił do więzienia. Prosi o pieniądze mówiąc, że to na kaucję lub opłatę adwokata i naciska na jak najszybsze załatwienie sprawy. Przerażeni krewni zanim zdążą pomyśleć oddają oszustowi swoje pieniądze i dopiero gdy opadną emocje – orientują się, że zostali oszukani.

Co radzą policjanci? Przede wszystkim opanowanie emocji i nie podejmowanie pochopnych decyzji. Pamiętanie o tym, że ani policjanci, ani inni funkcjonariusze nigdy nie proszą o pieniądze. Dlatego absolutnie nie należy przekazywać pieniędzy nieznajomym, przelewać na ich konta czy wyrzucać przez okno. A jeśli ktoś zadzwoni i stwierdzi, że komuś z rodziny potrzebna pomoc – najlepiej się rozłączyć i bezpośrednio skontaktować z rzekomo poszkodowanym krewnym, a później powiadomić policję.

Źródło: KMP Konin

2 1 vote
Oceń artykuł

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze