Koniec spacerów w koronach drzew na Antoninku. Konstrukcja jest zbyt słaba

Atrakcja na poznańskim Antoninku nie zostanie w najbliższym czasie ponownie otwarta dla turystów. Eksperci z Politechniki Poznańskiej stwierdzili, że stan techniczny kładki zagraża osobom, które mogłyby z niej korzystać.

Obiekt wyłączono z ruchu w grudniu 2025 roku. Badania wykazały wtedy, że w strukturze drewna rozwinęły się niszczyca płotowa oraz gnilica mózgowata. Te dwa rodzaje grzybów doprowadziły do gwałtownego niszczenia materiału. Spowodowało to utratę stabilności elementów podtrzymujących konstrukcję.

Specjaliści jednoznacznie stwierdzili, że dalsze użytkowanie ścieżki jest zbyt ryzykowne. Władze miasta podkreślają, że nadrzędną kwestią jest zapewnienie pełnego bezpieczeństwa odwiedzającym.

Kładkę oddano do użytku w 2020 roku.

Walka o przyszłość obiektu

Samorząd planuje wystąpić z roszczeniami finansowymi do wykonawcy.

Urzędnicy analizują jednocześnie możliwości przywrócenia tej formy rekreacji na Antoninku. Trwają prace nad znalezieniem rozwiązania, które pozwoliłoby spacerowiczom ponownie korzystać z atrakcji.

Obserwuj nas w Google News!

Nie przegap najnowszych artykułów i wiadomości. Dołącz do naszych czytelników w Google News.

Obserwuj nas w Google News

Masz dla nas ważną informację?

Zauważyłeś problem w mieście? Masz ciekawe zdjęcie, historię lub chcesz zgłosić sprawę wymagającą uwagi? Napisz do naszej redakcji i pomóż nam informować lokalną społeczność!

Skontaktuj się z nami
źródło: UMP
Strona głównaWielkopolskaPoznańKoniec spacerów w koronach drzew na Antoninku. Konstrukcja jest zbyt słaba