Działania policjantów z Koła uratowały życie 79-letniej kobiety, która 12 lutego utknęła między ogrodzeniami sąsiednich posesji, poważnie wychładzając organizm. Szybka interwencja funkcjonariuszy zapobiegła tragedii.
Zgłoszenie zaginięcia
Syn kobiety zgłosił się 12 lutego na kolską komendę, zaniepokojony nieobecnością matki. Poinformował, że starsza, schorowana kobieta wyszła z domu około południa w lekkim, nieodpowiednim na mróz ubraniu i nie wróciła. Ze względu na jej wiek, stan zdrowia i niekorzystne warunki atmosferyczne, dyżurny niezwłocznie skierował do akcji poszukiwawczej wszystkich dostępnych funkcjonariuszy.
Poszukiwania i odnalezienie
Policjanci przeczesali okolicę miejsca zamieszkania kobiety, w tym pobliskie drogi, pola i posesje. Ostatecznie znaleźli ją w pobliskim sadzie. 79-latka leżała na ziemi, uwięziona pomiędzy płotami dwóch nieruchomości. Była silnie wychłodzona, zdezorientowana, a jej odzież była całkowicie przemoczona. Nie potrafiła odpowiedzieć na pytania ani wyjaśnić, jak się tam znalazła.
Błyskawiczna akcja ratunkowa
Aby uwolnić poszkodowaną, dzielnicowi użyli szlifierki kątowej do przecięcia fragmentów ogrodzenia. Po wydostaniu jej z pułapki, przetransportowali kobietę do domu i udzielili pierwszej pomocy, skupiając się na stopniowym ogrzewaniu organizmu. Ich działania stabilizujące stan seniorki trwały do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.
Apel o czujność
Policja przypomina, że w okresie zimowym osoby starsze i schorowane są szczególnie narażone. Nawet krótki pobyt na mrozie bez odpowiedniego ubioru może prowadzić do poważnego zagrożenia zdrowia i życia. Wymaga to od rodzin i sąsiadów zwiększonej uwagi i troski.