Ratowanie na lodzie 4 fot. policja

Koło: Pokaz ratownictwa na wodzie – i na lodzie

Dlaczego wchodzenie na zamarznięty staw jest niebezpieczne i jak uratować tonącego na zbiorniku pokrytym lodem. Policjanci i strażacy z Koła zorganizowali pokaz nad Wartą dla dzieci i młodzieży.

24 stycznia w Kole nad rzeką Wartą zgromadzili się kolscy policjanci i strażacy. Na spotkanie zostali zaproszeni uczniowie kolskich szkół. Mundurowi w ramach działań „Bezpieczne ferie 2020” mówili zgromadzonym o niebezpieczeństwach wynikających z wchodzenia na zamarznięte zbiorniki wodne.

Funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej w Kole przeprowadzili pokaz udzielania pomocy osobom, które na skutek załamania się lodu wpadły do wody. Pokazali techniki ratowania człowieka, pod którym zarwał się lód. Ratownicy używają do tego specjalistycznych rzutek, desek i drabin. Co istotne – strażacy zaprezentowali też metody udzielenia pomocy osobie tonącej przez „przypadkowego” świadka, przy pomocy dostępnych przedmiotów takich jak gałęzie, szaliki itp. Udzielili też wskazówek, jak samemu wydostać się z przerębla i co należy zrobić, aby bezpiecznie dotrzeć do brzegu akwenu wodnego.

Policjanci przypomnieli też o podstawowych zasadach bezpieczeństwa związanych z zimowymi zabawami:

Nie należy wchodzić na zamarznięte stawy, jeziora i rzeki, bez absolutnej pewności, że pokrywa lodowa jest dostatecznie gruba.
Lód pokryty śniegiem, może być zdradliwy, gdyż trudno ocenić zagrożenie. Nie widać grubości lodu, przerębli i innych niebezpiecznych miejsc. Ponadto śnieg obciąża dodatkowo taflę lodu zmniejszając tym samym jego wytrzymałość.
Zabawy polegające na zjeżdżaniu na sankach, nartach itp. sprzęcie mogą się odbywać jedynie w miejscach oddalonych od ruchu pojazdów.
Zdecydowanie należy unikać „kuligów” polegających na ciągnięciu sanek za samochodem – taka zabawa może skończyć się tragicznie.
Apel o zachowanie szczególnej czujności kierujemy do rodziców. Nie pozwalajmy naszym pociechom na niebezpieczne zabawy i starajmy się zawsze wiedzieć, gdzie nasze dziecko przebywa i co tam robi. Wzmożony nadzór nad maluchami pozwoli na uniknięcie wypadków.

Wprawdzie synoptycy twierdzą, że do końca tej zimy możemy lodu na wielkopolskich zbiornikach wodnych w ogóle nie zobaczyć – jednak rady policjantów i strażaków na pewno przydadzą się tym, którzy wyjeżdżają na ferie tam, gdzie panują prawdziwe zimowe warunki. Pozostaje im tylko życzyć, by ta wiedza nigdy im się nie przydała…

KWP, el

Daj znać innym

Dodaj komentarz

avatar