W nocy z 20 na 21 stycznia 2026 roku na drodze krajowej nr 92 w Bytyniu doszło do poważnej kolizji samochodu dostawczego z ciężarówką. W wyniku zdarzenia dwie osoby odniosły obrażenia, a jedna z nich została przetransportowana do szpitala. Działania ratownicze, w których uczestniczyły liczne służby, trwały ponad trzy godziny i spowodowały czasowe zablokowanie ruchu na tej ważnej trasie.
Droga krajowa nr 92 zablokowana po wypadku
Do zdarzenia doszło późnym wieczorem 20 stycznia 2026 roku. O godzinie 22:36 dyżurny Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach otrzymał z Centrum Powiadamiania Ratunkowego informację o kolizji z udziałem samochodu dostawczego oraz ciężarówki, w której poszkodowana została jedna osoba.
Natychmiastowa reakcja służb
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano odpowiednie siły i środki. Z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szamotułach wyjechały dwa zastępy, które otrzymały wsparcie od jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z Bytynia i Kaźmierza. Na miejscu pojawili się również ratownicy medyczni oraz policjanci.
Przebieg akcji ratowniczej
Strażacy po przybyciu na miejsce zastali samochód dostawczy stojący na jezdni oraz ciężarówkę znajdującą się na pasie awaryjnym. Oba pojazdy były poważnie uszkodzone. Kierowcy, którzy doznali lekkich obrażeń, samodzielnie wydostali się z pojazdów i oczekiwali na pomoc.
Działania na miejscu zdarzenia
Cała szerokość drogi krajowej nr 92 została zablokowana. Ratownicy niezwłocznie przystąpili do działań:
- zabezpieczyli teren kolizji,
- oświetlili obszar zdarzenia,
- udzielili poszkodowanym kwalifikowanej pierwszej pomocy,
- odłączyli akumulatory w uszkodzonych pojazdach,
- wsparli policję w kierowaniu ruchem drogowym,
- uprzątnęli nawierzchnię drogi z pozostałości po wypadku.
Poszkodowani i zakończenie akcji
Ratownicy medyczni po przeprowadzeniu badania na miejscu zdecydowali o konieczności hospitalizacji jednego z kierowców. Drugi poszkodowany, po udzieleniu pomocy, nie wymagał dalszej opieki medycznej. Przez kilka godzin policja organizowała objazdy dla kierowców.
Skala zaangażowania służb
Akcja ratowniczo-porządkowa trwała łącznie ponad trzy godziny. Uczestniczyły w niej cztery zastępy strażackie, w których służbę pełniło 19 strażaków z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, a także zespoły ratownictwa medycznego i funkcjonariusze policji. Dokładne przyczyny i okoliczności kolizji wyjaśnia obecnie policja.