Na szczęście tylko czasowo i na niektórych trasach, a konkretnie na trasie Leszno-Wolsztyn. Wszystko z powodu kłopotów z taborem.
Koleje Wielkopolskie mają kłopoty z z taborem: kilka nowoczesnych szynobusów miało wypadki i jest w naprawie, inne musiały pójść do obowiązkowego przeglądu technicznego, jakie przewoźnik musi przeprowadzać po określonej liczbie przejechanych kilometrów.
W tej sytuacji zarząd spółki zadecydował, że wagony na trasie między Lesznem a Wolsztynem będzie ciągnęła… lokomotywa parowa. Oczywiście tylko na czas, gdy nowoczesne szynobusy są w przeglądzie lub naprawie.
el