Poznańska stacja sanitarno-epidemiologiczna odnotowała znaczący wzrost zachorowań na boreliozę w porównaniu z poprzednim rokiem. Do połowy lipca 2025 roku zarejestrowano już 636 przypadków tej choroby przenoszonej przez kleszcze.
Alarmujący wzrost zachorowań
Dane przedstawione przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Poznaniu pokazują niepokojący trend. W okresie od stycznia do 15 lipca 2025 roku w mieście potwierdzono 636 przypadków boreliozy. Dla porównania, w tym samym czasie rok wcześniej odnotowano 426 zachorowań, co oznacza wzrost o niemal 50 procent.
Szczególnie niepokojące są statystyki z pierwszej połowy lipca – w ciągu zaledwie dwóch tygodni zarejestrowano aż 288 nowych przypadków. To pokazuje, jak intensywnie choroba rozprzestrzenia się w okresie letnim.
Sezon letni sprzyja kleszczom
Według sanepidu, lato stanowi okres szczególnie intensywnej aktywności kleszczy. Te małe pajęczaki stają się wówczas najbardziej agresywne, co przekłada się bezpośrednio na liczbę zachorowań wśród mieszkańców.
Specjaliści zwracają uwagę na podstępny charakter ukąszeń kleszczy. Zazwyczaj przebiegają one bezbolesnie, przez co często pozostają niezauważone. Pierwsze symptomy mogą pojawić się dopiero po tygodniu, a nawet po sześciu tygodniach od momentu ukąszenia.
Charakterystyczne objawy choroby
Najczęstszym sygnałem ostrzegawczym jest rumień wędrujący – charakterystyczne zaczerwienienie skóry, które stopniowo powiększa się i zmienia kształt. Ten objaw powinien skłonić do natychmiastowej wizyty u lekarza.
Borelioza, jeśli nie zostanie odpowiednio leczona, może prowadzić do poważnych powikłań dotyczących układu nerwowego, serca oraz stawów. Dlatego tak ważne jest wczesne wykrycie i rozpoczęcie terapii.
Dane z poprzednich lat
Statystyki z 2024 roku pokazują skalę problemu w Poznaniu. W całym minionym roku na boreliozę zachorowało łącznie 1.012 mieszkańców miasta. Odnotowano również dwa przypadki kleszczowego zapalenia mózgu – innej groźnej choroby przenoszonej przez te pajęczaki.
Obecne dane sugerują, że 2025 rok może pobić te niepokojące rekordy. Jeśli obecny trend się utrzyma, liczba zachorowań może znacznie przewyższyć ubiegłoroczne statystyki.
Mieszkańcy Poznania powinni zachować szczególną ostrożność podczas aktywności na świeżym powietrzu, zwłaszcza w parkach, lasach i terenach zielonych, gdzie kleszcze występują najczęściej.