Jest projekt zamrożenia cen prądu. Jakie stawki?

Mateusz Morawiecki fot. KPRM

Od 1 grudnia maksymalna cena prądu dla podmiotów wrażliwych oraz mikro, małych i średnich firm ma się kształtować na poziomie 785 zł/MWh. Natomiast dla gospodarstw domowych, jeśli przekroczą limity zużycia – 699 zł/MWh. Takie stawki proponuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Minister Anna Moskwa przedstawiła projekt ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 r. na wtorkowym posiedzeniu rządu, jak poinformował Business Insider Polska.

Z projektu wynika, że mrożenie cen zacznie się już w grudniu. W przyszłym roku natomiast ceny prądu będą zamrożone na poziomie z tego roku, ale do pewnego poziomu: 2 MWh rocznie dla gospodarstwa domowego, 2,6 MWh dla gospodarstwa z osobami z niepełnosprawnościami i 3 MWh dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz rolników. Natomiast w przypadku podmiotów wrażliwych, np. szpitali czy instytucji kultury oraz mikro, małych i średnich firm ceny mają pozostać zamrożone na poziomie 785 zł/MWh.

Projekt zakłada, że niezależnie od wzrostu cen energii elektrycznej na rynku hurtowym w roku 2023 odbiorcy mają zapewnioną stałą cenę nie wyższą niż tzw. cena maksymalna – ale za zużycie energii nie przekraczające 90 proc. średniego zużycia energii tego odbiorcy w czasie od 1 grudnia 2020 r. do 31 grudnia 2021 r. Dostawcy będą musieli stosować się do tego rozwiązania do 31 grudnia 2023 roku.

Po posiedzeniu rządu premier Mateusz Morawiecki spotkał się z samorządowcami z Unii Metropolii Polskich oraz Związku Miast Polskich, z którymi także rozmawiał o cenach energii. Drugim tematem była dystrybucja węgla. Premier poinformował o tym spotkaniu na swoim profilu na Facebooku, ale nie podał, czy spotkanie zakończyło się jakimiś ustaleniami albo wnioskami.

Podziel się: