fbpx

Jak idzie odśnieżanie w Poznaniu?

Do godziny 5:20, po nocnych opadach śniegu, na poznańskie ulice wyjechało dwadzieścia osiem pługopiaskarek. W pierwszej kolejności prowadzono prace na sieci dróg strategicznych, po których odśnieżeniu pługopiaskarki przenoszone są stopniowo na sieć podstawową.

Codziennie w pełnej gotowości jest 28 pługoposypywarek. Kolejne 15 może wyruszyć na ulice w ciągu 6 godzin od pierwszych opadów. Przygotowano też 18 zestawów pług plus piaskarka, które zajmą się odśnieżaniem chodników, placów, dróg i ścieżek rowerowych.

Dyspozytorzy ZDM zarządzają maszynami i koordynują działania wyłonionych w przetargu firm, które odśnieżają miasto. Na bieżąco śledzą oni zmiany pogody. Korzystają z własnych stacji pogodowych, z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, a także z obrazów z radaru meteorologicznego w Wysogotowie pod Poznaniem.

Na tegoroczną “Akcję zima” miasto wyda niemal 2 mln zł więcej niż w roku poprzednim. Za ponad 22 mln zł odśnieżane i sprzątane będą jezdnie, chodniki, place miejskie, przejścia podziemne, kładki, a także pobocza i tereny zielone. Systemowo odśnieżanych będzie aż 871,5 km poznańskich dróg oraz 122,9 km dróg i ścieżek rowerowych.

– Działania służb drogowych mają na celu jedynie łagodzenie skutków niekorzystnej aury na drogach – podkreśla Agata Kaniewska z ZDM. – W zmiennych warunkach drogowych należy zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza na mostach i wiaduktach, przy zbiornikach wodnych, na terenach zalesionych, a prędkość dostosować do panujących warunków atmosferycznych. Apelujemy o zmianę opon na zimowe oraz o przepuszczanie pojazdów odśnieżających drogi.

Aby odśnieżanie przebiegało sprawnie, ulice Poznania podzielono na sieci. Jako pierwsze udrożniane będą najważniejsze trasy o łącznej długości 271,9 km. To jezdnie ram komunikacyjnych, dojazdy do szpitali i instytucji oraz drogi wlotowe do miasta.

W drugiej kolejności maszyny wyjadą na jezdnie ulic łączących osiedla mieszkaniowe z centrum miasta, pozostałe trasy wlotowe do miasta oraz trasy miejskiej komunikacji autobusowej. To 253,2 km dróg.

Następnie odśnieżane będą sieci lokalne: drogi o łącznej długości 218,3 km. To głównie jezdnie ulic łączących osiedla peryferyjne z siecią podstawową dróg. Ostatnie w kolejce są istotne ulice osiedlowe – ich łączna długość wynosi 128,3 km. Pozostałe drogi publiczne i wewnętrzne w administracji ZDM będą obsługiwane doraźnie na podstawie oczekiwań mieszkańców, oceny stopnia zagrożenia bezpieczeństwa ruchu oraz możliwości finansowych.

– W pierwszej kolejności staramy się reagować na zgłoszenia o oblodzeniu od pieszych, gdyż dla nich takie oblodzenie jest szczególnie niebezpieczne – podkreśla Agata Kaniewska. – Groźne jest także oblodzenie występujące na odcinkach dróg gruntowych o znacznym spadku. Także w takich przypadkach staramy się reagować niezwłocznie. Należy jednak podkreślić, że tego typu działania doraźne rozpoczynamy dopiero po zakończeniu pracy pługoposypywarek na drogach utrzymywanych systemowo.

Maszyny firm wykonawczych są wyposażone w urządzenia GPS, które na bieżąco monitorują ich położenie i pracę. Dzięki temu dyspozytorzy mogą reagować na zmieniającą się dynamicznie sytuację drogową w mieście.

Pierwsze odpłużanie lub posypywanie piaskiem na sieci ścieżek rowerowych odbędzie się w ciągu 3 godzin od pierwszych opadów śniegu lub od wystąpienia gołoledzi.

Chodniki, które położone są bezpośrednio przy granicy nieruchomości muszą być odśnieżane przez ich właścicieli lub zarządców. Na pozostałych chodnikach, ścieżkach rowerowych i placach wykonawcy będą sypać piasek – stosowanie środków chemicznych jest dopuszczalne wyłącznie w sytuacji opadu marznącego deszczu.

Na ważniejszych drogach (I i II kolejność) stosowana będzie sól drogowa i środki niechemiczne (uszorstniające), zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu Ministra Środowiska. Przepisy regulują maksymalne dopuszczalne dawki stosowania środków i określają, w jakich warunkach pogodowych je stosować.

Autor: UMP

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o