Jadwiga Emilewicz: „Będziemy mieć wojsko na ulicach”

Taki będzie, zdaniem minister rozwoju, efekt wprowadzenia stanu klęski żywiołowej. Zostaną także zamknięte portale internetowe oraz rozgłośnie radiowe. Minister Emilewicz powiedziała to podczas rozmowy w Radiu ZET.

Gdy prowadząca rozmowę Beata Lubecka zwróciła jej uwagę, że stan klęski żywiołowej nie przewiduje takich konsekwencji, minister odpowiedziała, że chodziło jej o stan wyjątkowy. Tylko że w naszej Konstytucji nie ma zapisanego żadnego stanu, który by przewidywał takie restrykcje…

Jednak minister zapewniła też prowadzącą, że jeśli sytuacja epidemiologiczna w kraju się pogorszy, będziemy mieć 30-40 tys. zakażonych, to ani ona, ani Porozumienie nie będą głosować za wprowadzeniem wyborów korespondencyjnych, gdy kodeks wyborczy wróci do Sejmu z Senatu, co nastąpi na początku maja. Jednak przez cały ten czas Porozumienie będzie przekonywać opozycję, by zagłosowała za planem Jarosława Gowina, czyli zmianą Konstytucji, która umożliwi przełożenie wyborów o dwa lata.

el

Obserwuj nas w Google News!

Nie przegap najnowszych artykułów i wiadomości. Dołącz do naszych czytelników w Google News.

Obserwuj nas w Google News

Masz dla nas ważną informację?

Zauważyłeś problem w mieście? Masz ciekawe zdjęcie, historię lub chcesz zgłosić sprawę wymagającą uwagi? Napisz do naszej redakcji i pomóż nam informować lokalną społeczność!

Skontaktuj się z nami
Strona głównaWiadomości z PolskiJadwiga Emilewicz: "Będziemy mieć wojsko na ulicach"