W Pile i sąsiednich miejscowościach funkcjonariusze policji niedawno przeprowadzili kilka kontroli, które doprowadziły do wyeliminowania z ruchu drogowego osób prowadzących pojazdy w stanie nietrzeźwości. Te działania podkreślają ciągłą czujność stróżów prawa wobec potencjalnych niebezpieczeństw na jezdniach.
Interwencja poza służbą
W sobotni poranek pracownik pilskiej komendy, związany z sekcją zajmującą się przestępczością gospodarczą, przemieszczał się drogą krajową numer 10. W pewnym momencie dostrzegł przed sobą samochód marki Ford, którego za kierownicą osoba wykazywała problemy z utrzymaniem prostego kursu. Pojazd ten kilkakrotnie zmieniał prędkość w sposób nagły, wychodził na pas dla ruchu w przeciwnym kierunku i na pobocze.
Funkcjonariusz zdecydował się wyprzedzić ten samochód, aby zatrzymać go w dogodnym i bezpiecznym punkcie. W rejonie wsi Kosztowo kierowca Forda sam skierował się w stronę pobliskiego punktu handlowego. Mundurowy wykorzystał tę okazję, podszedł do auta i odnotował intensywny zapach alkoholu dochodzący od osoby za kierownicą. Natychmiast wyjął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając dalszą jazdę, po czym skontaktował się z dyżurnym posterunku.
Chwilę później na miejsce przybyła załoga w mundurach, która dokonała badania stanu trzeźwości mężczyzny. Wynik wskazał na przekroczenie 2,5 promila alkoholu we krwi.
Działania weekendowe
Przez cały miniony weekend policjanci z różnych jednostek w Pile i okolicy skupili się na wyłapywaniu osób prowadzących pod wpływem substancji psychoaktywnych. W efekcie usunęli z dróg siedmiu kierowców nietrzeźwych oraz jednego, u którego wykryto narkotyki. Te interwencje miały miejsce w ramach rutynowych patroli i kontroli.
Na przykład w Posterunku Policji w Wysokiej funkcjonariusze natknęli się na 42-letniego mężczyznę za kierownicą Peugeota. Badanie potwierdziło u niego obecność ponad promila alkoholu. Z kolei w Wydziale Patrolowo-Interwencyjnym tej samej komendy inny patrol zatrzymał właściciela Forda, gdzie wstępne testy wskazały na amfetaminę w organizmie. W obu sytuacjach, według ustaleń policji, kierowcy ci znajdowali się w stanie uniemożliwiającym bezpieczną jazdę.
W każdym z tych epizodów policjanci odebrali prawo jazdy podejrzanym o prowadzenie pojazdu pod wpływem. Grozi im za to nawet trzy lata pozbawienia wolności, ale ostateczna ocena należy do sądu.
Akcja trzeźwy poranek
W poniedziałek rano policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego w Pile zorganizowali specjalną operację pod nazwą trzeźwy poranek. Trwała ona trzy godziny, w trakcie których sprawdzili stan trzeźwości ponad 1500 osób za kierownicami. Dzięki temu ujawnili sześciu kierowców nietrzeźwych.
Najwyższy poziom alkoholu odnotowano u 51-letniego mieszkańca Piły, który prowadził samochód marki Skoda. Miał on we krwi prawie promil. Pozostali kierowcy wykazali podobne naruszenia, co według policji mogło prowadzić do poważnych zagrożeń na drogach. Wszystkie te przypadki poddano dalszym procedurom.
Podobnie jak w poprzednich sytuacjach, uprawnienia do prowadzenia pojazdów zostały tymczasowo cofnięte. Śledczy podkreślają, że te wstępne ustalenia wymagają sądowej weryfikacji.