Do tragedii doszło w Kłecku, w mieszkaniu, które mężczyzna zajmował z bratem bliźniakiem. Do rannego wezwano pogotowie ratunkowe, przewieziono go do szpitala – ale nie udało się go uratować.
Sprawę prowadzi gnieźnieńska policja pod nadzorem prokuratury i dla dobra śledztwa funkcjonariusze nie podają żadnych dodatkowych informacji. Jednak Radio Poznań poinformowało, że policjanci zatrzymali brata bliźniaka ofiary. A z kolei mieszkańcy Kłecka powiedzieli dziennikarzowi radia, że widzieli, jak wcześniej obaj bracia kupili alkohol w pobliskim sklepie i poszli razem do mieszkania.
Czy rzeczywiście brat jest podejrzewany o zbrodnię – okaże się prawdopodobnie w poniedziałek.