Do wnętrza poddasza w jednym z domów szeregowych na Junikowie dostały się elementy sufitu, dachówki oraz fragmenty ocieplenia. Zdarzenie miało miejsce w nocy, kiedy mieszkańcy usłyszeli głośny huk.
Zniszczenia w budynku
Otwór w zadaszeniu budynku mieszkalnego został zauważony dwie godziny po tym, jak lokatorzy usłyszeli hałas. Jak informuje Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji, stwierdzono ubytek w jednej z dachówek. Funkcjonariusz podkreślił, że do środka nie wpadł żaden obcy przedmiot, a jedynie części konstrukcyjne dachu.
Działania służb i możliwe scenariusze
W sprawę zaangażowano przedstawicieli Żandarmerii Wojskowej oraz jednostki ratunkowe. Mimo obecności tych służb nie potwierdzono, aby w okolicy latały samoloty lub drony.
Policjanci analizują obecnie różne wersje zdarzeń. Jedna z rozważanych możliwości zakłada, że uszkodzenie poszycia dachu mogło być wynikiem przemieszczania się po nim jakiejś osoby.