Dziewczynka potrącona przez pociąg. Trzeba jej było amputować rękę

Czternastolatka, którą 18 sierpnia potrącił pociąg na wysokości ulicy Fabrycznej, została przewieziona do Poznania. Jest w śpiączce i trzeba jej było amputować rękę.

Jak informuje Radio Poznań, dziecko nadal jest w bardzo ciężkim stanie. Ma także poważne obrażenia głowy i jest utrzymywana w stanie śpiączki farmakologicznej. Nadal nie wiadomo, jak znalazła się na torach i wpadła pod pociąg. Jak zeznał maszynista, przechodziła przez tory w niedozwolonym miejscu, ale dlaczego w ogóle to zrobiła słysząc i widząc nadjeżdżający pociąg – nie wiadomo.

Według zeznań świadków ta okolica to popularne miejsce spotkań okolicznej młodzieży, a dziewczynka mieszkała w pobliżu i dobrze znała okoliczne przejścia. Być może sprawę wyjaśni nagranie monitoringu z kabiny maszynisty. Według nieoficjalnym informacji Radia Poznań była pod wpływem alkoholu, jednak policja tego nie potwierdza.

Obserwuj nas w Google News!

Nie przegap najnowszych artykułów i wiadomości. Dołącz do naszych czytelników w Google News.

Obserwuj nas w Google News

Masz dla nas ważną informację?

Zauważyłeś problem w mieście? Masz ciekawe zdjęcie, historię lub chcesz zgłosić sprawę wymagającą uwagi? Napisz do naszej redakcji i pomóż nam informować lokalną społeczność!

Skontaktuj się z nami
Strona głównaWielkopolskaPiłaDziewczynka potrącona przez pociąg. Trzeba jej było amputować rękę