Dziecko wjechało hulajnogą prosto pod samochód. Jest w szpitalu

Do groźnego wypadku doszło 16 sierpnia w Krobi. 10-letni chłopiec jechał na hulajnodze – i wjechał prosto pod koła samochodu jadącego ulicą Cichą. Na szczęście kierowca nie jechał szybko i dziecko przeżyło. Przewieziono je do szpitala.

Do wypadku doszło około godziny 19.30. Z ustaleń policjantów wynika, że chłopiec wyjechał hulajnogą prosto pod koła samochodu – na szczęście kierowca jechał powoli, wykazał się też refleksem i zdołał zahamować. Dzięki temu chłopiec przeżył, choć odniósł obrażenia: ma pękniętą czaszkę, obrzęk mózgu i dwa krwiaki.

Dziecko trafiło do szpitala – karetkę pogotowia wezwał kierowca samochodu, on też zaopiekował się chłopcem. Szczegóły sprawy badają policjanci.

Obserwuj nas w Google News!

Nie przegap najnowszych artykułów i wiadomości. Dołącz do naszych czytelników w Google News.

Obserwuj nas w Google News

Masz dla nas ważną informację?

Zauważyłeś problem w mieście? Masz ciekawe zdjęcie, historię lub chcesz zgłosić sprawę wymagającą uwagi? Napisz do naszej redakcji i pomóż nam informować lokalną społeczność!

Skontaktuj się z nami
Źródło: gostyn24
Strona głównaWielkopolskaDziecko wjechało hulajnogą prosto pod samochód. Jest w szpitalu