W piątek 27 lutego, w krótkim odstępie czasu, na terenie powiatu ostrzeszowskiego doszło do dwóch groźnych zdarzeń drogowych. W obu przypadkach kierowcy stracili panowanie nad pojazdami. W sumie cztery osoby trafiły do szpitala.
Wypadek kierowcy na DW 444
Pierwsze zdarzenie miało miejsce około godziny 5:30 na drodze wojewódzkiej nr 444 na odcinku między Ostrzeszowem a Szklarką Myślniewską. Jak ustalili policjanci, 42-letni obywatel Bułgarii, prowadzący samochód marki Kia, nie dostosował prędkości do panujących warunków.
Utrata kontroli i dachowanie w rowie
W efekcie kierowca stracił kontrolę nad pojazdem, który zjechał z jezdni, a następnie wylądował w przydrożnym rowie. W aucie znajdowało się dwóch pasażerów. Rutynowe badanie alkomatem wykazało, że bułgarski kierowca był trzeźwy.
Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego. Kierowca oraz jeden z pasażerów zostali przetransportowani do szpitala w Ostrzeszowie. Drugi pasażer trafił do placówki medycznej w Ostrowie Wielkopolskim.
Błąd przy skręcie w Mąkoszycach
Zaledwie dwadzieścia minut później, około godziny 5:50, doszło do drugiego wypadku. Zdarzenie miało miejsce w miejscowości Mąkoszyce.
Czołowe zderzenie Skody z Fiatem
Do kolizji doszło, gdy 35-letnia mieszkanka powiatu ostrzeszowskiego, prowadząca Skodę, nieprawidłowo wykonała skręt w lewo. Wjechała w ten sposób na przeciwny pas ruchu, powodując czołowe zderzenie z nadjeżdżającym Fiatem.
Za kierownicą Fiata znajdowała się 33-letnia kobieta z powiatu oleśnickiego. Policja na miejscu ustaliła winę kierującej Skodą, która otrzymała mandat karny. Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń.