W Wielkopolsce doszło do groźnie wyglądającego wypadku w Koźminie, gdzie samochód marki Nissan dachował na poboczu drogi. Kierująca pojazdem kobieta została przewieziona do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego.
Alarm w służbach ratunkowych
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do dyżurnego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach 19 września o godzinie 22:27. Centrum Powiadamiania Ratunkowego przekazało informację o wywróceniu się samochodu osobowego oraz o poszkodowanej osobie, która miała być uwięziona wewnątrz pojazdu w miejscowości Koźmin na terenie gminy Obrzycko.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze. Oprócz zawodowej jednostki z Szamotuł, w akcji wzięły udział również ochotnicze straże pożarne z Wronk, Słopanowa, Baborowa oraz Obrzycka. Do wypadku wyjechała także policja i zespół ratownictwa medycznego.
Sytuacja na miejscu zdarzenia
Gdy ratownicy dotarli na miejsce wypadku, zastali samochód marki Nissan leżący na dachu przy poboczu drogi. Wbrew początkowym informacjom, kierująca pojazdem kobieta nie była uwięziona w aucie. Poszkodowana pozostawała przytomna i znajdowała się wewnątrz wywróconego samochodu. Strażacy przystąpili do kompleksowych działań ratowniczych.
Zabezpieczyli miejsce wypadku oraz zapewnili odpowiednie oświetlenie terenu. Udzielili też kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanej do momentu przybycia zespołu ratownictwa medycznego. Działania ratownicze Ratownicy postawili przewrócony pojazd z powrotem na koła oraz odłączyli akumulator w celu wyeliminowania zagrożenia pożarowego. Współpracowali również z funkcjonariuszami policji przy kierowaniu ruchem drogowym w rejonie wypadku.
Na zakończenie akcji posprzątali jezdnię z pozostałości po zdarzeniu. Kobieta po dokładnym przebadaniu przez ratowników medycznych została przewieziona do szpitala w celu dalszej diagnostyki i leczenia. W całej akcji ratowniczej wzięło udział łącznie pięć zastępów, w których służbę pełniło 28 ratowników z różnych jednostek – zarówno państwowej, jak i ochotniczych straży pożarnych. Okoliczności prowadzące do wywrócenia się pojazdu wyjaśnia obecnie policja, która prowadzi postępowanie w tej sprawie.