senator Bury na demonstracji prt scr

Demonstracja w Warszawie. Zatrzymany senator

Senator Jacek Bury został zatrzymany podczas protestu przedsiębiorców w Warszawie. Senator twierdzi, że policja użyła siły wciągając go do radiowozu. Policja, że senator nie chce z radiowozu wyjść.

Jak informuje Onet.pl, senator Bury z Koalicji Obywatelskiej z Lublina stanął w obronie jednego z uczestników strajku przedsiębiorców, którego szarpali policjanci i chciał się dowiedzieć, dlaczego policja spisuje tego mężczyznę. Wtedy został przewrócony i wyprowadzony z tłumu do radiowozu. Senator twierdzi, że uderzono go w nogę i w plecy oraz wciągnięto siłą do radiowozu, mimo że pokazywał legitymację senatorską i mówił, że policja nie ma prawa go zatrzymać.

Senator zamieścił film na swoim profilu na FB, w którym opowiada, co go spotkało.

Głos w tej sprawie zabrał też Tomasz Grodzki, marszałek Senatu, który na Twitterze zaapelował do rządu, by przestrzegał prawa, bo zatrzymanie senatora Rzeczpospolitej Polskiej stanowi naruszenie immunitetu senatorskiego i jest łamaniem prawa. Marszałek wezwał też rząd do zaprzestania przemocy wobec przedsiębiorców, bo jedyną właściwą odpowiedzią na społeczny protest jest dialog.

Policja wszystkiemu zaprzecza. Ich zdaniem to senator wszedł sam do radiowozu i nie chce go opuścić. Nikt wobec niego nie użył siły.

Zdaniem policji demonstracja jest nielegalna, potwierdza to także warszawski ratusz, który ze względu na obowiązujący zakaz zgromadzeń nie mógł zarejestrować strajku i tego nie zrobił. A bez zgłoszenia w urzędzie demonstracja jest nielegalna. Paweł Tanajno, organizator strajku, jest innego zdania – twierdził, że tak wynika z decyzji sądu, do którego odwoływali się organizatorzy.

Sytuacja w warszawie jest dramatyczna. gdy uczestnicy chcieli się już rozejść, policja zablokowała ich na placu Zamkowym i nie pozwoliła wyjść. Protestujący twierdzą, że użyto wobec nich gazu. Kilkadziesiąt osób zostało zatrzymanych. Prewencyjnie, jak twierdzi policja.

Protestanci demonstrowali pod hasłami “Chcemy z powrotem wolności i demokracji” oraz “Rząd PiS jest dyktaturą”. Powodem wyjścia na ulicę był fakt, że wbrew zapowiedziom rządu większość przedsiębiorców nie dostała żadnej pomocy od państwa w ramach tarczy antykryzysowej.

el

Płac Zamkowy

Opublikowany przez Jacek Bury Sobota, 16 maja 2020

3
Dodaj komentarz

avatar
nik
nik

Za sam wygląd, 5lat. Więcej nie wspomnę

Misza
Misza

A Panowie Senatorzy, Panowie Posłowie myślą że są jakimiś gwiazdami pokroju jacksona i że każdy ich kojarzy. Żenada immunitety dostają i wielkie pany

pyr@
pyr@

A co to ma wspólnego z Poznaniem????