Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w nocy z 6 na 7 lutego w Psarach w gminie Pniewy. Samochód osobowy dachował, kończąc jazdę na polu. Mimo że kierowca samodzielnie wydostał się z pojazdu, wymagał pomocy medycznej i został przewieziony do szpitala. Na miejscu pracowały cztery zastępy strażaków, ratownicy medyczni oraz policja.
Zgłoszenie i natychmiastowa reakcja
O godzinie 5.38 stanowisko kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach otrzymało alarm z Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Informacja dotyczyła dachowania samochodu osobowego w miejscowości Psary, z jedną osobą poszkodowaną.
Rozbudowana akcja ratunkowa
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano zastęp specjalistyczny z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szamotułach. Do akcji dołączyły również jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Psar i Pniewów. Na miejscu działał także zespół ratownictwa medycznego oraz funkcjonariusze policji. Łącznie w akcji brało udział 17 ratowników z czterech zastępów.
Sytuacja na miejscu wypadku
Po przyjeździe służb ratowniczych okazało się, że samochód osobowy leżał dachem do dołu na przyległym do drogi polu. Kierujący – mężczyzna – jeszcze przed przyjazdem ratowników samodzielnie wydostał się z pojazdu. Czekał na pomoc w stanie wskazującym na lekkie obrażenia.
Działania strażaków i ratowników
Strażacy po przybyciu niezwłocznie zabezpieczyli teren wokół rozbitego auta oraz oświetlili miejsce akcji. Udzielili także poszkodowanemu kwalifikowanej pierwszej pomocy. W ramach działań zabezpieczających odłączono akumulator w uszkodzonym pojeździe. Policja czuwała nad bezpieczeństwem ruchu na drodze.
Zakończenie akcji i dalsze losy poszkodowanego
Po wstępnej ocenie stanu zdrowia i udzieleniu pomocy na miejscu przez ratowników medycznych, poszkodowany mężczyzna został przetransportowany do szpitala w celu wykonania szczegółowych badań i dalszej obserwacji. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Dokładne okoliczności prowadzące do dachowania samochodu, w tym potencjalne przyczyny wypadku, są obecnie ustalane przez funkcjonariuszy policji.