kaczka fot. mat.pras

Czy post jest dobry na schudnięcie?

Pościć czy nie pościć – oto jest pytanie. Joanna Pieczyńska z Wydziału Nauk o Żywności i Żywieniu postara się odpowiedzieć, czy post jest bezpieczny dla naszego organizmu i czy to dobry sposób, żeby schudnąć.

Według danych CBOS z 2019 roku aż 38% Polaków ma nadwagę, a u 21% występuje otyłość. W związku z tym, coraz więcej osób chce w jak najkrótszym czasie stracić jak największą ilość kilogramów. Czy jednak głodówka jest dobrym pomysłem na szybką redukcję masy ciała?

– Stosowanie długotrwałych głodówek (przez okres od 2-6 dni) polega na przyjmowaniu wyłącznie bezcukrowych napojów czyli wody, herbat czy naparów ziołowych – wyjaśnia Joanna Pieczyńska. – Choć wydaje się być prostą drogą do osiągnięcia wymarzonej sylwetki, to stosowanie głodówek może prowadzić do negatywnych konsekwencji zdrowotnych. Podczas głodówki dość szybko wyczerpywane są zapasy glukozy z organizmu, dlatego też alternatywnym źródłem energii dla naszego mózgu i pozostałych tkanek stają się ciała ketonowe. Po kilku dniach głodówki, można więc zauważyć zmniejszenie odczucia głodu, zahamowanie apetytu. Jednak długotrwała głodówka powoduje też nadmierne zużywanie białek strukturalnych, przez co obniżona zostaje zawartość tkanki mięśniowej, a także siła mięśni.

I to nie są jedyne negatywne skutki.
– Przyjmowanie tylko i wyłącznie płynów nasila diurezę, co prowadzi do utraty potasu i magnezu i wystąpienia zaburzeń pracy serca – wylicza specjalistka żywienia i dietetyki. – Podczas głodówek z moczem tracimy także znaczne ilości sodu, co może prowadzić do zaburzeń świadomości, gwałtownego obniżenia ciśnienia tętniczego krwi i wynikających z tego zawrotów głowy i omdleń. W trakcie głodówek mogą wystąpić zaburzenia trawienia i wchłaniania, spowalnia perystaltyka jelit, co sprzyja powstawaniu zaparć. Głodówka wpływa także na funkcjonowanie wątroby, ponieważ docierają do niej znacznie większe ilości kwasów tłuszczowych uwolnionych z adipocytów (komórek tłuszczowych), niż jest ona w stanie rozłożyć. Może to wywołać proces stłuszczenia wątroby. Widoczny jest wówczas wzrost stężenia enzymów wątrobowych we krwi, świadczący o obniżonej wydolności tego organu.

Kolejną konsekwencją głodówki jest obniżenie temperatury ciała, a to z kolei skutkuje obniżoną odpornością organizmu, który staje się bardziej podatny na choroby. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że aż 80% osób, które stosowały głodówki, wraca do wyjściowej masy ciała, ponieważ podczas postu dochodzi do spowolnienia spoczynkowej przemiany materii nawet o 20%.
– Pozorna redukcja masy ciała to tak naprawdę utrata wody i treści jelitowej – tłumaczy Joanna Pieczyńska. – Wbrew powszechnej opinii żadna głodówka nie jest potrzebna naszemu organizmowi do przeprowadzenia detoksykacji. Dzięki pracy wątroby, a także wydalaniu kału, moczu i potu, wszystkie zbędne produkty przemiany materii, metabolity leków czy pozostałości pestycydów i metali ciężkich z pożywienia, są usuwane z naszego organizmu.

W ostatnich latach dużą uwagę poświęca się żywieniu ograniczonemu czasowo – ang. Time Restricted Feeding. Ten termin oznacza 8-godzinny okres, kiedy przyjmowane są posiłki, po którym następuje 16-godzinny post.
– Okres poszczenia obejmuje godziny popołudniowe, wieczorne i noc, więc ten reżim dietetyczny jest relatywnie łatwy do zastosowania – uważa specjalistka z UPP. – Wykazano, iż zastosowanie TRF poprawia parametry gospodarki węglowodanowej, zaobserwowano też poprawę lipidogramu, spadek stężenia całkowitego cholesterolu, obniżenie stężenia triglicerydów w tkankach wątroby, a także wzrost stężenia cholesterolu frakcji HDL. Strategia żywienia TRF powoduje również zmniejszenie syntezy kwasów tłuszczowych i stymuluje utlenianie tłuszczu, co prowadzi do zmniejszenia ryzyka otyłości.

Wszystko wskazuje więc na to, że zamiast głodówek lepiej wprowadzić w życie zasady zdrowego żywienia, uwzględniające odpowiednią ilość posiłków i bezcukrowych płynów, spożycie produktów pełnoziarnistych, surowych warzyw i owoców, niskotłuszczowych przetworów mlecznych oraz ryb.

Poza jakością pożywienia należy też zwracać uwagę na ilość i jakość przyjmowanego tłuszczu oraz czas spożywania posiłków. Takie zachowania żywieniowe poprawią funkcjonowanie naszego organizmu, poprzez regulację pracy jelit i odciąża wątrobę, by mogła ona efektywnie prowadzić procesy detoksykacji.

UPP

3 1 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze