Czy Polska dostanie pieniądze z KPO? Jarosław Kaczyński ma wątpliwości

Jarosław Kaczyński w Kórniku fot. Sławek Wąchała

Podczas spotkania z mieszkańcami Nysy Jarosław Kaczyński został zapytany o szanse na otrzymanie przez Polskę pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Jego zdaniem szanse na to są niewielkie i może się to skończyć wytoczeniem przez Polskę procesu.

Jak poinformowało radio RMF FM, prezes PiS przypomniał słowa Ursuli von der Leyen, która zapowiedziała, że Polska nie dostanie tych pieniędzy, mimo że podczas pobytu w Warszawie mówiła, że pieniądze będą. Jego zdaniem to działanie nielegalne, ale nie wydaje mu się, by Polska mogła teraz otrzymać te pieniądze. Uważa, że dalsze ustępstwa nie mają sensu, bo i tak niczego nie zmienią, a pieniądze Polska otrzyma po zwycięskich wyborach.

Jeśli jednak UE nadal będzie opóźniać wypłatę, to może dojść nawet do wytoczenia przez Polskę procesu z tego powodu. Jarosław Kaczyński zwrócił uwagę, że plan został zatwierdzony, więc pieniądze „powinni nam zapłacić”. Z kolei podczas rozmowy w RMF FM Magdalena Rzeczkowska, wiceminister finansów, powiedziała, że Polska zrealizowała oczekiwania Komisji Europejskiej, więc powinny zostać przekazana, a na poziomie dyskusji eksperckiej trwają uzgodnienia. Podkreśliła, że to bardzo ważne środki, bo sa przeznaczone na energetykę i digitalizację.

Jednak zdaniem Ursula von der Leyen, o czym powiedziała podczas przemowy na Uniwersytecie Princeton w USA, Polska nadal nie spełnia warunków KPO. Przypomniała też o wyroku TSUE w sprawie Izby Dyscyplinarnej i stwierdziła, że władze Polski nie chcą zmienić prawa w sposób, jaki został zapisany w umowie co do przywracania niezawisłości sądownictwa. I dopóki się to nie zmieni, o wypłacie nie można mówić. Zdaniem Ursuli von der Leyen, o czym mówiła już w lipcu, nowa ustawa o Sądzie Najwyższym, tak zwana prezydencka, nadal nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez obaw, że będą za to odpowiadać dyscyplinarnie – chodzi tu konkretnie o brak gwarancji, że sędziowie, którzy powołają się na wyroki TSUE, nie zostaną ukarani.

Komisja Europejska w czerwcu przyjęła Krajowy Plan Odbudowy, który miał Polsce zapewnić 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. Jednak bez zmian w systemie sądownictwa pieniądze nie zostaną przekazane, ponieważ nie nastąpiły zmiany w systemie sprawiedliwości nakazane wyrokiem TSUE z lipca ubiegłego roku.

KE ma jeszcze ocenić działania Polski po przesłaniu przez nasz kraj pierwszego wniosku o wypłatę środków, co ma nastąpić w październiku. Jednak ponieważ wymagane zmiany nie nastąpiły – szanse na wypłatę pieniędzy nie są duże. Sama von der Leyen nazwała sytuację z Polską „trudną”.

Podziel się:

Ostatnio dodane: