Koronawirus fot. pixabay

Czy będzie nowy lockdown? Poseł Konfederacji uważa, że to możliwe

Rząd 4 listopada chce przedstawić nowe obostrzenia. Poseł Jakub Kulesza z Konfederacji, który brał udział w spotkaniu z premierem na ten temat, twierdzi, że pełny lockdown jest najbardziej prawdopodobny.

Jak informuje Onet.pl, w spotkaniu oprócz parlamentarzystów Konfederacji wzięli też udział przedstawiciele PiS i PSL, a było ono poświęcone zaplanowanym działaniom rządu mającym przeciwdziałać wzrostowi zakażeń koronawirusa. Piotr Müller, rzecznik rządu twierdzi, że omawiane były różne warianty uwzględniające liczbę zachorowań i wydolność służby zdrowia. Sytuacja jest obserwowana, wnioski wyciągane na bieżąco, a kluczowe jest obecnie przestrzeganie obowiązujących obostrzeń i wymogów bezpieczeństwa. Od ich stosowania zależą kolejne decyzje rządu.

Natomiast poseł Kulesza twierdzi, że rząd jest przygotowany na pełny lockdown, pełniejszy niż ten, który miał miejsce wiosną. Decyzje w tej sprawie premier ogłosi w środę. Kulesza powiedział też, że zwrócił się do premiera z pytaniem o podstawy merytoryczne i naukowe planowanych działań, poprosił o dane czy analizę napływających informacji – ale ich nie dostał. Zapytał także o ocenę rządu tzw. deklaracji z Great Barrington, w której trzej epidemiolodzy: dr Martin Kulldorff z uniwersytetu Harvarda, dr Sunetra Gupta z Oksfordu i dr Jay Bhattacharya zw Stanford University Medical School twierdzą, że do czasu osiągnięcia odporności stadnej społeczeństwa należy się skoncentrować na ochronie osób najbardziej zagrożonych.

Usłyszał jedynie od Jarosława Pinkasa, Głównego Inspektora Sanitarnego, że trzeba walczyć do końca.

el

 

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze