Kierowca ciągnika siodłowego z cysterną wjechał na przejazd kolejowy w Poznaniu, choć nie mógł z niego zjechać na drugą stronę. Na szczęście uniknął zderzenia z pociągiem.
Niebezpieczny manewr na Woli
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 17 przy ulicy Lutyckiej na poznańskiej Woli. Za kierownicą ciągnika siodłowego z naczepą cysterną siedział 31-latek, a w cysternie wożono nawóz roślinny. Na przejazd wjechał wtedy, gdy za torami brakowało już miejsca na dalszą jazdę.
W ostatniej chwili zjechał z torów, unikając uderzenia przez nadjeżdżający pociąg. Uszkodził przy tym jedną z rogatek.
Działania służb i możliwe kary
Podkomisarz Łukasz Paterski z poznańskiej policji przekazał, że kierowca sam zgłosił się na komisariat w Jeżycach kilka godzin po zdarzeniu. Został przesłuchany, przyznał się, a policjanci zabrali mu prawo jazdy.
Policja skierowała do sądu wniosek o ukaranie go za wjechanie na przejazd, gdy dalsza jazda po drugiej stronie nie była możliwa.