Ciała martwych zwierząt w lesie. Oskórowane

fot. Depositphotos (zdjęcie ilustracyjne)

Potężny szok przeżyła spacerowiczka, która 1 stycznia w lesie w Ignacewie znalazła ciała oskórowanych zwierząt. Trzy leżały luzem, jedno znajdowało się w foliowym worku. Sprawa zajmuje się kościańska policja.

Jak informuje Interia, policjanci zabezpieczyli znalezisko i przekazali do Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, by biegli stwierdzili, jakie to zwierzęta, jak zostały zabite i czy żyły w czasie skórowania. Aspirant Jarosław Lemański, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościanie uważa, że prawdopodobnie to lisy, ale pewność dadzą dopiero ustalenia fachowców. Od tego zależą dalsze kroki.

Sprawą zajmuje się także Prokuratura Rejonowa w Kościanie – zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyła Angelika Kimbort, prawniczka stowarzyszenia Otwarte Klatki. Stowarzyszenie od lat walczy ze znęcaniem się nad zwierzętami. Porzucone oskórowane zwierzęta to może być kolejny taki przypadek.

Prokuratura podjęła działania – i również czeka na wynik badania zwierząt z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, jak powiedziała Interii prokurator Magdalena Mazur-Prus z Prokuratury Rejonowej w Kościanie. Postępowanie prowadzone jest w kierunku przestępstwa z art. 35 ustawy o ochronie zwierząt, czyli zabijania zwierząt z naruszenie przepisów, za co grozi kara więzienia do lat trzech. Jednak to wstępna kwalifikacja i może ulec zmianie, jeśli wskażą na to dowody.

Podziel się:

Ostatnio dodane: