Ceny prądu w przyszłym roku nie wzrosną. Pod pewnymi warunkami

fot. pixabay.com

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, dzięki której w 2023 roku polskie rodziny nie zapłacą wyższych rachunków za prąd do 2 tys. kWh. Są jednak wyjątki.

Nieco inne zasady będą obowiązywać rolników i duże rodziny oraz osoby niepełnosprawne.
„Dla rodzin z kartą dużej rodziny oraz rolników podwyższyliśmy dzisiaj próg do 3 tys. kWh” – napisał Piotr Müller na Twitterze.

To spora zmiana, ponieważ pierwotnie rolnicy i duże rodziny mieli nie płacić wyższych rachunków za prąd do 2600 kilowatogodzin. Ostatecznie jednak limit ten został podniesiony do poziomu 3000 kilowatogodzin.

Jak czytamy w ustawie, „Od 1 stycznia 2023 r. rząd chce zorganizować system wsparcia w opłacaniu kosztów energii elektrycznej, w ramach tzw. Tarczy Solidarnościowej. Rozwiązanie obejmie wszystkie gospodarstwa domowe w kraju. W przyszłym roku polskie rodziny nie zapłacą wyższych rachunków za prąd do limitu 2 tys. kilowatogodzin (kWh). Jeszcze wyższy limit – do 2,6 tys. kWh – obejmie osoby z niepełnosprawnościami, natomiast dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz rolników – limit wyniesie do 3 tys. kWh. Dodatkowo, dla gospodarstw domowych, które zużywają energię elektryczną do ogrzewania – w tym wykorzystują pompy ciepła – wprowadzony zostanie specjalny dodatek elektryczny w wysokości nawet do 1500 zł”.

Osoby, które nie przekroczą limitów zużycia prądu, mają zagwarantowane ceny energii z 2022 roku. Z ustawy wynika, że z zamrożenia cen energii elektrycznej w 2023 r. skorzysta prawie 17 mln gospodarstw domowych (odbiorcy tzw. grupy taryfowej G), a na nowe rozwiązanie rząd przeznaczy ok. 23 mld zł.

Podziel się: