Mateusz Morawiecki fot. KPRM

Białoruś odmawia przyjęcia polskiej pomocy dla uchodźców

Chodzi o pomoc dla 24 osób przebywających na granicy polsko-białoruskiej wysłany przez Polskę. Dziś nadeszła odmowa wpuszczenia go na teren Białorusi.

Konwój z pomocą humanitarną czekał na przejściu granicznym w Bobrownikach od poniedziałku wieczór, czekając na decyzję białoruskiego rządu. Dziś decyzja nadeszła: Białoruś odmawia przyjęcia pomocy.

Jak informuje Onet.pl, premier Mateusz Morawiecki powiedział, że ma nadzieję na opamiętanie ze strony Białorusi i przyjęcie pomocy. Podkreślił, że uchodźcy przebywają na terenie Białorusi, więc to ona odpowiada za działania wobec nich zgodnie z prawem międzynarodowym. Premier już wczoraj zwracał uwagę, że cała ta sprawa to akcja specjalnie przygotowana przez reżim Łukaszenki, który przewiózł uchodźców nad polska granicę, zmuszając ich do prób przedostania się przez nią.

22 sierpnia, po dwóch tygodniach pobytu uchodźców na granicy, Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP wysłało do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Republiki Białoruś notę dyplomatyczną z ofertą pomocy uchodźcom na miejscu, a mimo braku odpowiedzi – następnego dnia wysłał na Białoruś ciężarówkę z pomocą humanitarną, opatrując ją znakiem “czerwonego krzyża.

Takie oznakowanie z kolei bardzo oburzyło Polski Czerwony Krzyż, który ma wyłączność na używanie tego symbolu, a w tej akcji nie brał udziału w tej akcji. Władze Polskiego Czerwonego Krzyża wydały oświadczenie, w którym wezwały rząd do usunięcia symbolu z samochodu jako zamieszczonego niezgodnego z prawem.

Ciężarówka utknęła na granicy, czekając na decyzję władz białoruskich. I dziś decyzja nadeszła: reżim Łukaszenki odmówił wpuszczenia na teren Białorusi pomocy humanitarnej dla 24 uchodźców przebywających przy granicy z Polską.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze