Do szpitala trafiła 30-letnia kobieta z objawami podtrucia dymem po pożarze w budynku mieszkalnym przy ulicy Prądzyńskiego. Życie poszkodowanej nie jest zagrożone, a była ona przytomna. Pozostali mieszkańcy nie odnieśli żadnych obrażeń.
Przebieg nocnego zdarzenia
Ogień pojawił się w jednym z mieszkań po godzinie 2.00 w nocy. Przyczyną wybuchu płomieni było zapalenie się baterii w hulajnodze. W całym obiekcie pojawił się gęsty dym.
Zanim na miejsce przyjechały służby ratunkowe, z budynku zdołało wyjść dziesięciu lokatorów. W akcji gaśniczej uczestniczyło pięć zastępów straży pożarnej.
Sytuacja po akcji strażaków
Po ugaszeniu pożaru i zakończeniu niezbędnych prac, strażacy zezwolili ewakuowanym osobom na powrót do ich mieszkań.
źródło: Radio Poznań