Prezydent Andrzej Duda w Poznaniu fot. Karolina Adamska

Andrzej Duda zawetował nowelizację prawa oświatowego. Lex Czarnek nie będzie?

– Proszę uznać temat za zakończony. Nie są nam teraz potrzebne kolejne spory – powiedział prezydent, informując o zawetowaniu. Jego zdaniem teraz są ważniejsze sprawy i zaapelował do opozycji o przyjęcie ustawy o obronie ojczyzny.

Prezydent podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stwierdził, że miał zastrzeżenia co do tej ustawy, rozmawiał o tym z ministrem Przemysławem Czarnkiem, choć uważa też, że jest w niej szereg rozwiązań, które popiera i które jego zdaniem powinny zostać wprowadzone.

– Ale ponieważ apeluję do was o jedność, o brak politycznych sporów, postanowiłem skierować tę ustawę do ponownego rozpatrzenia – podsumował.

Prezydent zaapelował też, by teraz skupić się na tym, co najważniejsze, czyli uchwaleniu ustawy o obronie Polski.

Przypomnijmy, że nowelizację prawa oświatowego uchwalił Sejm, 9 lutego odrzucając weto Senatu wobec niej. Nowelizacja wzmacnia rolę kuratorów oświaty i wprowadza centralizację szkół. Zgodnie z nią de facto kurator byłby zwierzchnikiem dyrektora, który musiałby wykonywać jego polecenia, a gdyby tego nie robił, mógłby zostać odwołany nawet w czasie roku szkolnego i bez wypowiedzenia.

Kurator miałby też wpływ na wybór dyrektora placówki, decydowałby o wpuszczaniu bądź nie organizacji pozarządowych do szkół, sprawowałby ściślejszy nadzór nad szkołami i placówkami niepublicznymi, sa tam też zapisy o możliwości inwigilowania nauczycieli.

Ustawa trafiła do prezydenta, który w jej sprawie spotkał się osobiście z ministrem Czarnkiem w połowie lutego. Minister co prawda stwierdził, że jest dobrej myśli, a prezydent ustawę podpisze, jednak innego zdania były posłanki opozycji, które spotkały się z pierwszą damą. One stwierdziły, że Agata Kornhauser-Duda, nauczycielka z zawodu, podziela ich obawy co do niektórych zapisów ustawy i obiecała, że porozmawia z prezydentem na ich temat. Ostatecznie prezydent zawetował ustawę.

Źródło: Onet