Właściciele domów, mieszkań oraz lokalni przedsiębiorcy w Poznaniu zapłacą więcej za podatek od nieruchomości. Nowe stawki opłat mają przynieść do budżetu miasta w nadchodzącym roku niemal 700 milionów złotych.
Koszty dla mieszkańców i firm
Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, wzrost opłat został ograniczony do poziomu 2,7 procent. Jak wyjaśnia Pola Insiak, dyrektor poznańskiego Wydziału Podatków i Opłat, średni wzrost kosztów dla posiadaczy mieszkań wyniesie 2,75 złotych. W przypadku typowego domu kwota ta wzrośnie średnio o 26,20 złotych.
Nowe obciążenia dotkną także sektor biznesowy. Przeciętna firma zapłaci średnio o 514,38 złotych więcej. Jeśli natomiast budynek jest wykorzystywany częściowo do celów gospodarczych, właściciel zapłaci średnio o 53,80 złotych więcej niż dotychczas.
Spór w Radzie Miasta
Decyzja o podwyżkach nie została przyjęta jednogłośnie. Przeciwko zmianom opowiedzieli się wszyscy radni z klubu PiS oraz Przemysław Plewiński z klubu Lewica Centrum. Pozostali członkowie rady poparli nowe stawki.
Zbigniew Czerwiński, przewodniczący PiS, zwrócił uwagę na kwestie fiskalne, wskazując, że największe obciążenia ponoszą przedsiębiorstwa. Podkreślił przy tym, że najwięcej wpłaca spółka Aquanet, która odpowiada za dostawy wody.