Strona główna Blog Strona 2315

Problemy na ulicy Kwiatowej, kierowcy muszą usunąć samochody!

Na problemy mogą natrafić osoby trzymające samochody na ulicy Kwiatowej w Poznaniu. W niedzielę będą tam kręcone zdjęcia do filmu. ZDM prosi o usunięcie swoich pojazdów.

Odcinek zostanie zamknięty dla ruchu pieszego i samochodowego 22 lipca pomiędzy 18, a 23. Kierowcy są proszeni o wcześniejsze usunięcie samochodów z ulicy.

Tymczasowo ZDM radzi parkować i przejeżdżać sąsiadującymi ulicami Rybaki oraz Krakowską.

fot. Google Street

Możliwe utrudnienia na ul. Spychalskiego

Na ulicy Spychalskiego w Poznaniu mogą pojawić się tymczasowe problemy z przejazdem związane z budową przyłączy do jednej z posesji. Prace potrwają od 23 lipca do ok. 10 sierpnia.

W związku z remontem nastąpi zwężenie ulicy i chodnika. Możliwe jest również tymczasowe wyłączenie całej ulicy z ruchu. Ruch pieszych odbywać się będzie przez kładkę.

Szachtior Soligorsk kolejnym przeciwnikiem Lecha w Lidze Europy

0
Białoruski Szachtior Soligorsk będzie kolejnym przeciwnikiem, z którym zmierzy się Lech Poznań w eliminacjach do Ligi Europy.

Szachtior w poprzedniej rundzie wyeliminował z gry walijski Connah Quay. Piłkarze z Białorusi odnieśli dwa zwycięstwa (w bramkach 5:1) i pewnie awansowali w dużo lepszym stylu od Lecha.

Kolejny rywal Kolejorza w europejskich pucharach obecnie zajmuje 4 miejsce w lidze białoruskiej (gra się tam system wiosna-jesień). Do lidera, zespołu BATE, traci 12 punktów.

Pierwszy mecz Lech rozegra na wyjeździe 26 lipca o 19:30. Rewanż tydzień później na Bułgarskiej o 20:45.

Lech z problemami, ale awansował – Trałka bohaterem!

Lech z problemami, ale jednak awansował do kolejnej rundy Ligi Europy. Poznaniacy przegrali z Gandzasarem Kapan 2:1. Gola dającego poznaniakom awans zdobył w doliczonym czasie gry Łukasz Trałka.

Podopieczni Ivana Djurdevicia po zwycięstwie w pierwszym meczu 2:0, jechali w dobrych humorach do Armenii przypieczętować awans, który wydawał się być tylko formalnością. Rzeczywistość okazała się brutalna. Piłkarze Lecha ledwo uniknęli kompromitacji…

Planem trenera Djurdevicia na mecz wydawał się spokój i długie utrzymywanie się przy piłce. To drugie nawet wychodziło, niestety z pierwszym było gorzej. Poznaniacy przez głupie błędy kilka razy pozwolili groźnie zaatakować gospodarzom. Ci swoich sytuacji nie potrafili wykorzystać, Kolejorz natomiast miał problem z ich kreowaniem. Efektem był bezbramkowy remis do przerwy.

Od początku drugiej połowy gospodarze zaatakowali jeszcze agresywniej i szybko zamienili przewagę optyczną na dwie bramki. To nieco zmobilizowało poznaniaków do lepszej gry. Odpowiedzieć próbowali Tomasik (słupek) i Gytkjaer (sytuacja sam na sam). Bezskutecznie.

Kiedy już wydawało się, że dogrywka jest nieunikniona, a kibice już przygotowywali się mentalnie na kolejną kompromitację Lech zdołał strzelić bramkę zapewniającą awans. Jej autorem był Łukasz Trałka, który najlepiej odnalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu Jevticia i strzałem głową przepchnął poznańską lokomotywę do kolejnej rundy.

GANDZASAR KAPAN – LECH POZNAŃ 2:1 (0:0)
Bramki: Musonda (50), Harutyunyan (66) – Trałka (90+4)
Żółte kartki: Nranyan, Sverchinski, Khachatryan – Makuszewski

Gandzasar: Grigor Meliksetyan – Aleksandr Sverchinski, Vukasin Tomić, Hayk Ishkhanyan, Ara Khachatryan – Lubambo Musonda, Artur Yusbashyan (64. Gevorg Ohanyan), Wbeymar, Alex Junior – Gevorg Nranyan (83. Vardan Pogosyan), Gegham Harutyunyan

Lech: Matus Putnocky – Tomasz Cywka, Rafał Janicki, Nikola Vujadinović, Vernon De Marco – Maciej Gajos (60. Mihai Radut), Łukasz Trałka, Pedro Tiba (60. Darko Jevtić) – Maciej Makuszewski, Christian Gytkjaer, Piotr Tomasik

Wyłączenie wody na os. Bolesława Śmiałego

0
Aquanet poinformował o planowym wyłączeniu wody na osiedlu Bolesława Śmiałego w najbliższy piątek.

Na problemy z dostępem do wody powinni się przygotować mieszkańcy osiedla Bolesława Śmiałego. Przerwa nastąpi w piątek 20 lipca i ma potrwać od godz. 9 do godz. 13.

Ceny mieszkań w Poznaniu poszły w górę

Już prawie siedem tysięcy złotych trzeba średnio zapłacić za metr nowego mieszkania w Poznaniu. Nasze miasto pod względem cen znalazło się w czołówce rankingu.

Sytuacja na rynku nie jest zbyt wesoła dla osób chcących kupić nowe mieszkanie. Tak przynajmniej wynika z raportu przygotowanego przez serwis Otodom.pl dla Bankier.pl. Młoda osoba chcąca kupić mieszkanie w Poznaniu musi liczyć się z wydatkiem średnio prawie 7 tysięcy złotych za metr kwadratowy.

Tradycyjnie warto kupować mieszkanie duże (powyżej 60 m2). W porównaniu z małymi mieszkaniami (do 38m2) kupując bezpośrednio od dewelopera możemy „zaoszczędzić” na metrze aż około 1 tys. zł.

Co warte odnotowania mieszkanie zarówno nowe, jak i te pochodzące z rynku wtórnego mają porównywalne ceny. Średnia cena w mieszkaniach dopiero co oddanych do użytku jest zaledwie o 100 zł wyższa na 1m2. Tutaj jednym z istotnych czynników może być większa obecność zieleni oraz lokalnej infrastruktury (place zabaw itp.) na starych osiedlach.

Ceny mieszkań w Poznaniu:

Rynek pierwotny:

0-38m2 – średnio 7534 zł za m2

38-60 – średnio 6932 zł za m2

60-90 – średnio 6425 zł za m2

Rynek wtórny:

0-38 – średnio 7298 zł za m2

38-60 – średnio 6760 zł za m2

60-90 – średnio 6302 zł za m2

Wyższe ceny w Polsce są obecnie tylko w Gdańsku, Warszawie (lider rankingu), Krakowie oraz Wrocławiu (tylko na rynku wtórnym).

Prezydent Poznania objął patronatem „Marsz Równości”

Jacek Jaśkowiak został pierwszym prezydentem miasta w Polsce, który zdecydował się na objęciu patronatu nad „Marszem Równości”. Poznański polityk na marsze chodzi regularnie od trzech lat.

Stanowisko prezydenta Poznania odnośnie „Marszu Równości” jest znane od lat. Jacek Jaśkowiak od początku swojego panowania jest za szeroko rozumianą tolerancją i uczestniczy osobiście w podobnych imprezach.

Za swoją postawę Jaśkowiak był już jednak wielokrotnie krytykowany przez różne środowiska, które uważają, że jako prezydent miasta nie powinien bezpośrednio się angażować w tego rodzaju projekty.

Krytycznymi głosami Jaśkowiak wydaje się jednak nie przejmować i w tym roku poszedł on o krok dalej. Oprócz corocznego uczestnictwa w wydarzeniu, w tym roku „Marsz Równości” zostanie dodatkowo objęty patronatem prezydenta.

Tym samym Jacek Jaśkowiak został pierwszym przywódcą miasta w Polsce, który odważył się na podobny krok.

„Marsz Równości” w tym roku odbędzie się 11 sierpnia. Poprzedzi go tygodniowy cykl wydarzeń podczas którego odbędzie się wiele mniejszych imprez oraz dyskusji dotyczących głównie problemów dyskryminacji w Polsce i na świecie.

Edison Festival – Taste The Music w Baranowie

W podpoznańskim Baranowie odbędzie się pierwsza edycja festiwalu z muzyką alternatywną Edison Festival – Taste The Music. Na scenie pojawią się Kortez, Bovska, Ania Dąbrowska, Kasia Lins i inni.

Edison Festival – Taste The Music powstał przy współpracy Baranowa z firmą Good Taste Production oraz Hotelem Edison. Całość ma trwać dwa dni, podczas których widzowie będą mieli okazję posłuchać na jeziorem Kierskim wielu znanych wykonawców muzyki alternatywnej.

Pierwszego dnia na scenie zamelduje się Rosalie, która zaprezentuje (głównie) poznańskiej publiczności współczesne R’n’B. Po niej zaplanowany jest koncert Bovska, która wykona utwory ze swojego drugiego albumu „Pysk”. Następnie publiczność będzie miała okazję posłuchać twórczości Soni Stein. Jej muzykę ciężko zdefiniować. Stylowo wydaje się mocno inspirować Laną Del Rey, ale to może być moje subiektywne odczucie. Niewątpliwie jednak jej występ może okazać się wyjątkowo ciekawy.

Gwiazdą wieczoru będzie Ania Dąbrowska. Jej specjalnie przedstawiać nie trzeba. Legenda Polskiej muzyki zaprezentuje materiał ze swojego ostatniego albumu „Dla naiwnych marzycieli”, który otrzymał Fryderyka.

Drugi dzień rozpocznie koncert zespołu Lor, a po nich na scenę wejdzie Kasia Lins, której koncert zwyczajnie warto zobaczyć. Młoda artystka niezwykle udanie łączy w swoich utworach kilka stylów muzycznych, czego doskonały efekt możemy zobaczyć w utworze poniżej (warto!).

Po niej, równo o 20, na scenie zaprezentuje się Gizmo Varillasa, który przyjechał promować do Polski swoją drugą płytę „Dreaming of Better Days”. Cały festiwal zakończy występ Korteza.

Festiwal odbędzie się 21 i 22 lipca. Bilet jednodniowy kosztuje 59 zł. Karnet na cały festiwal: 79 zł (I pula) lub 99 zł (II pula).

Nicklas Bärkroth opuszcza Lecha Poznań

0
Nicklas Bärkroth opuszcza poznańskiego Lecha. Zawodnik przeniesie się do występującego w lidze szwedzkiej Djurgården IF.

Szwed przez kibiców uznawany był raczej za niewypał transferowy i w obecnym sezonie jego szansę na grę byłyby znikome. Zawodnik reprezentował barwy Kolejorza od początku sezonu 2017/18. Podczas swojego krótkiego pobytu przy Bułgarskiej Bärkroth wystąpił w 24 meczach (większość z ławki) i zaliczył 3 asysty.

Liczby jednak nie oddają do końca jego wartości. Zawodnik, który miał być wzmocnieniem Lecha na boisku poznaniakom nie dawał w większości spotkań kompletnie nic. Stąd decyzja o zmianie klubu nie powinna dziwić.

Z Konina ponownie dojedziemy do Poznania pociągiem

Po ponad roku mieszkańcy Poznania mogą ponownie dojechać pociągiem do Wrześni i Konina. Zakończył się właśnie pierwszy etap modernizacji linii Poznań – Warszawa. Całość powinna być gotowa za rok.

Ruch kolejowy został zamknięty pomiędzy Poznaniem, a Koninem w czerwcu zeszłego roku. Zamiast niego wprowadzona została zastępcza komunikacja autobusowa.

Spowodowane było to remontem, który jest przeprowadzany na trasie Poznań – Warszawa. Trasa z Poznania do Konina była modernizowana w pierwszej kolejności. Teraz czas na etap drugi: modernizację linii pomiędzy Koninem, a Kutnem.

Mieszkańcy Poznania do Warszawy bezpośrednio odnowioną trasą będą mogli pojechać za rok. Czas podróży dzięki remontowi skróci się zaledwie o 5 minut. Jednocześnie jednak zwiększy się przepustowość na całej linii. Obecnie pociągi kursujące do stolicy Polski jadą alternatywną trasą przez Gniezno i Inowrocław co jednak znacznie wydłuża czas jazdy.

Koszt całej inwestycji to 2.6 mld złotych. Modernizacja jest częściowo współfinansowana przez Unię Europejską.

Trasa tramwajowa na Ratajach w całkiem nowej odsłonie

Miasto podpisało umowę ze spółką ZUE dotyczącą przebudowania trasy tramwajowej na poznańskich Ratajach. Już niedługo mieszkańcy będą mogli się cieszyć z nowoczesnej trasy tramwajowej na odcinku pomiędzy osiedlem Lecha aż do ronda Żegrze.

Na Górnym Tarasie Rataj docelowo ma powstać cicha i nowoczesna sieć tramwajowa. Dodatkowo przystanki znajdujące się bezpośrednio przy niej zostaną dostosowane do obsługi osób niepełnosprawnych.

– Niezawodny transport publiczny umożliwia właściwe funkcjonowanie organizmu, jakim jest miasto. Ma bezpośredni wpływ na jakość życia, dlatego nieustannie i konsekwentnie podnosimy standard infrastruktury torowo-sieciowej – stwierdził Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania.

Z deklaracji spółki ZUE S.A. wynika, że cała trasa ma zostać przygotowana w 14 miesięcy. Jeszcze w 2018 roku rozpocznie się przebudowa ronda Żegrze, natomiast w 2019 wykonana zostanie reszta prac, które jednak nie dotyczą tylko prac torowych, ale również drogowe i te dotyczące infrastruktury.

Rozbudowane zostanie samo rondo Żegrze oraz wyeliminowane będą z niego przejścia podziemne. Oprócz nowego układu przystanków w tym rejonie, dodatkowo wymienione zostaną chodniki oraz powstanie droga rowerowa.

Zakres prac zakłada również wymianę sygnalizacji świetlnych, monitoringu drogowego, sieci wodociągowych, a nawet zasadzenie dodatkowych drzew.

Podczas inwestycji dokonana zostanie przebudowa dwóch skrzyżowań: Chartowo-Wiatraczna i Żegrze-Bobrzańska, na których wykonawca wymieni nawierzchnię drogową.

Prace rozpoczną się w sierpniu, a planowany termin ich zakończenia to końcówka 2019 roku. Koszt inwestycji to ok. 100 mln zł.

fot. UMP

Utrudnienia na ul. Niestachowskiej

0
Kierowcy muszą się przygotować na kolejne utrudnienia na poznańskich drogach. Tym razem chodzi o ul. Niestachowską, a sprawcą zamieszania jest PKP.

W związku z kolejnym etapem prowadzonego przez spółkę PKP PLK SA remontu wiaduktu kolejowego nad ul. Niestachowską w nocy z 19 na 20 lipca 2018 r. nastąpi zmiana organizacji ruchu.

Wygrodzone zostaną dwa lewe pasy ul. Niestachowskiej prowadzące w stronę ul. Żeromskiego (pod wiaduktem) oraz końcowy odcinek skrajnego lewego pasa lewoskrętu z ul. św. Wawrzyńca w ul. Niestachowską.

Skręt w prawo z ul. Niestachowskiej w ul. św. Wawrzyńca odbywać się będzie skrajnym prawym pasem. Ponadto utrzymany zostanie zakaz skrętu w lewo z ul. Żeromskiego w ul. św. Wawrzyńca. W rejonie wiaduktu obowiązywać będą ograniczenia prędkości. Prace na tym etapie mają potrwać do 13 sierpnia.

Wtorkowe prace drogowe

0
Poznańscy kierowcy powinni się przygotować na prace drogowe na ulicach Grochowskiej, Czechosłowackiej, Rakoniewickiej, Szeligowskiego i Szymanowskiego.

Na wtorek (17 lipca) zaplanowane zostały między innymi prace drogowe na ul. Grochowskiej (pomiędzy ulicami Pogodną, a Reymonta), na ul. Czechosłowackiej i ul. Rakoniewickiej. Ekipy Zakładu Robót Drogowych będą również na ulicach: Szeligowskiego i Szymanowskiego.

Rynek Łazarski całkowicie zmieni swoje oblicze

Już niedługo mieszkańcy będą mogli zobaczyć Rynek Łazarki w całkowicie nowej odsłonie. Miasto właśnie ogłosiło przetarg na jego przebudowę. Prace powinny się rozpocząć jesienią.

Prace powinny rozpocząć się na jesień i potrwać około 2 lat. Co istotne będą one prowadzone etapami: w ciągu dwóch miesięcy od rozpoczęcia prac powstanie obok obecnego rynku, kolejny – tymczasowy, na którym kupcy będą mogli bez przeszkód handlować.

W tym czasie wykonawca zajmie się przebudową głównego obiektu. W miejscu obecnego rynku powstanie całkowicie nowy, w pełni zadaszony, obiekt. Na wykonanie tej części wykonawca będzie miał rok od podpisania umowy.

Ostatnim etapem prac będzie remont małej płyty oraz skweru im. Kazimierza Nowaka. Na zrobienie tego wykonawca ma 24 miesiące od podpisania dokumentów.

Projekt został przygotowany przez Autorską Pracownię Architektoniczną Jacek Bułat z Poznania. Zakłada on zwiększenie powierzchni handlowej, poszerzenie chodników, poprawienie dojazdu do rynku, a także stworzenie miejsca do wypoczynku i rekreacji.

fot. UMP

Tramwaje wracają na Grunwaldzką!

0
Zakończył się remont torowiska tramwajowego na skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej z Grochowską. Oznacza to, że część tramwajów wróci na swoje stare trasy.

Od poniedziałku przywrócone zostanie funkcjonowanie linii tramwajowych nr 13 i 15, natomiast tramwaje linii nr 1 i 6 oraz autobusy linii nr 69 i 82 kursować już będą po stałych trasach. Likwidacji ulegnie linia autobusowa T6.

Linia nr 1

JUNIKOWO – Grunwaldzka – Reymonta – Hetmańska – rondo Starołęka – rondo Żegrze – Żegrze – Chartowo – Piaśnicka – Szwedzka – FRANOWO

Linia nr 6

MIŁOSTOWO – Warszawska – rondo Śródka – Jana Pawła II – rondo Rataje – Królowej Jadwigi – Matyi – Most Dworcowy – Roosevelta – Grunwaldzka – JUNIKOWO

Linia nr 13

JUNIKOWO – Grunwaldzka – rondo Kaponiera – Święty Marcin – Gwarna – plac Ratajskiego – PLAC WIELKOPOLSKI

Linia nr 15

OS. SOBIESKIEGO – Trasa PST – Roosevelta – Grunwaldzka – BUDZISZYŃSKA

Przypominamy, że nadal prowadzone są prace na ulicy Malwowej (autobusy linii nr 77 i 727 kursują w kierunku Junikowa objazdem wytyczonym ulicami Szarotkową i Gerberową).

Do 2 września włącznie zamknięty będzie odcinek trasy tramwajowej na ulicy 28 Czerwca 1956r. (od ul. Hetmańskiej do pętli Dębiec). Zmienionymi trasami kursują tramwaje linii nr 2, 10 i 29, kursuje linia autobusowa „za tramwaj” T2.

Linia nr 2

OGRODY – Dąbrowskiego – Kraszewskiego – Zwierzyniecka – rondo Kaponiera – Święty Marcin – Towarowa – Matyi – Wierzbięcice – RYNEK WILDECKI – Górna Wilda – Królowej Jadwigi – Matyi – Towarowa – Święty Marcin – rondo Kaponiera – Zwierzyniecka – Kraszewskiego – Dąbrowskiego – OGRODY

Linia nr 10

POŁABSKA – rondo Solidarności – Murawa – Winogrady – Pułaskiego – Roosevelta – rondo Kaponiera – Most Dworcowy – Wierzbięcice – 28 Czerwca 1956 r. – Hetmańska – rondo Starołęka – STOMIL

Linia nr 29

GŁOGOWSKA/HETMAŃSKA – Hetmańska – 28 Czerwca 1956 r. – Górna Wilda – Królowej Jadwigi – Strzelecka – PLAC WIOSNY LUDÓW

Linia T2

DĘBIEC – 28 Czerwca 1956 – Wspólna – Rolna – PAMIĄTKOWA

Przypominamy również, że od piątku, 13 lipca godz. 23.00 do wtorku, 24 lipca do godz. 5.00 autobusy linii 48, 59, 63, 69, 77, 240, 242 i 251 nie zatrzymują się na przystanku tramwajowym „Bałtyk”, lecz na tymczasowym zlokalizowanym na ul. Bukowskiej za hotelem Sheraton. Dodatkowo autobusy linii 63 i 69 jadące w kierunku Górczyna i os. Łokietka pomijają przystanek „Rondo Kaponiera”

Poniedziałek na poznańskich drogach

0
Kierowcy powinni się dzisiaj przygotować na utrudnienia w jeździe na ul. 28 Czerwca 1956 oraz Fabrycznej. W dalszym ciągu prowadzone są również remonty na ulicy Owsianej i Malwowej.

W poniedziałek (16 lipca) będą prowadzone prace drogowe na ul. 28 Czerwca 1956 roku (na wysokości HCP), na ul. Fabrycznej (prawy pas przy wjeździe w ul. Hetmańską). Kontynuowany będzie również remont ulic Owsianej i Malwowej.

Piątkowe remonty na drogach

0
Kierowcy planujący poruszać się samochodem po mieście w piątek powinni się przygotować na utrudnienia na ul. Warszawskiej, Owsianej, Malwowej oraz Kobylepole. Problemy mogą się również pojawić przy wiadukcie na Antoninku.

Na piątek (13 lipca) zaplanowana została naprawa nawierzchni na lewym pasie ul. Warszawskiej pod wiaduktem kolejowym (wjazd do Poznania). Kilkaset metrów dalej na wiadukcie w Antoninku trzeba wymienić część barier sprężystych. Prace drogowe będą również kontynuowane na ulicach Owsianej i Malwowej oraz na ul. Kobylepole.

Szykują się duże zmiany nad Wartą

Wyeliminowanie betonowych brzegów i zastąpienie ich koszami i materacami gabionowymi wypełnionymi kamieniem. To najważniejsze ze zmian jakie się pojawią nad Wartą.

Niektórzy uważają, że beton jest piękny. Cóż, o gustach się nie dyskutuje… Czy jest praktyczny? W jakiś sposób na pewno. Czy jest optymalną opcją nad brzegami Warty? O to trwają debaty od dłuższego czasu. Ale z tym już koniec… Miasto zdecydowało się ostatecznie pozbyć betonowych elementów z brzegów Warty.

Jednym z głównych powodów zmian jest stan obecnych umocnień. Lata zaniedbań dają o sobie znać – beton w wielu miejscach się kruszy przez co powstają groźne nierówności. W niektórych miejscach widać również już zbrojenia, o które pijana (założenie) osoba może wieczorem łatwo zahaczyć nogą.

– Betonowe elementy umocnień uległy znacznej korozji, odkrywając zbrojenia. W wielu miejscach występują spękania, wykruszenia i załamania. Stwarza to niebezpieczeństwo dla osób, przebywających nad rzeką – zauważa Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Entuzjaści betonowego brzegu podkreślali, że jest on niezwykle wygodny i zdecydowanie lepiej siedzieć na nim, niż te parę metrów dalej na trawie (zwłaszcza gdy jest mokra). Wygoda mieszkańców ich zdaniem jest ważniejsza od estetyki i miasto nie powinno porzucać sprawdzonych rozwiązań.

Zwolennicy zmian podkreślają, że rozwiązanie, które zastąpi betonowe brzegi będzie równie wygodne, a przy tym zdecydowanie bardziej estetyczne. Trzeba im przyznać, że nowe brzegi powinny się prezentować faktycznie zdecydowanie korzystniej dla oka, ale ciężko stwierdzić czy będą one równie wygodne.

Początkowo miasto planuje przerobić brzegi Warty pomiędzy Mostem Przemysła (Hetmańska) do rozwidlenia rzeki za mostem Rocha (początek Ostrowa Tumskiego). Zrobienie reszty brzegu do mostu na Garbarach zależy od decyzji Ministerstwa Środowiska, do którego miasto zgłosiło się po dofinansowanie. Na całej tej trasie beton ma zostać zastąpiony przez kosze i materace gabionowe.

– Celem projektu jest zabezpieczenie brzegów rzeki przed erozją, która stwarza zagrożenie dla przyległej infrastruktury i pogarsza warunki przepływu wód wezbraniowych. Realizując inwestycje postawiono na rozwiązania proekologiczne. Wykorzystane zostaną materiały naturalne, tj. kamień i drewno. Z obecnego ekosystemu zostaną wyeliminowane płyty betonowe, które ograniczają wchłanianie wody do gruntu – tłumaczy Grzegorz Kamiński, dyrektor Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta.

Oprócz przebudowy brzegów mieszkańców czekają również drobne zmiany w okolicznej infrastrukturze. Wyremontowane zostaną m.in. istniejące schody i tarasy.

– Warta i tereny nadrzeczne dzisiaj to zupełnie inne miejsce, niż cztery lata temu. Dlatego mieszkańcy tak chętnie spędzają tu czas. Rozbudowywana jest Wartostarda oraz inna infrastruktura niezbędna do rekreacji. A dzięki rozbudowie monitoringu miejskiego i oświetlenia jest coraz bezpieczniej. Poznaniaków przyciągają też organizowane tu wydarzenia kulturalne – wylicza prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak. – Miasto wróciło nad rzekę, ale to nie koniec naszych inwestycji. Rewaloryzacja brzegów Warty to kolejny krok – dodaje prezydent.

Wartość całego projektu to 30 mln złotych, z których jednak 85% zostanie pokryte przez Unie Europejską. Umowa na dofinansowanie zostanie podpisana jesienią. Na przełomie roku miasto zacznie poszukiwać wykonawcy. Prace mogłyby ruszyć w 2019 roku i powinny się zakończyć rok lub dwa lata później.

 

fot. poznan.pl

Pewne zwycięstwo Lecha w pierwszym meczu

Lech Poznań pewnie zwyciężył z Gandzasarem Kapan 2:0 w eliminacjach do Ligi Europy. Oba trafienia dla Kolejorza zanotował Christian Gytkjaer.

Spotkanie z zespołem z Armenii było pierwszym testem Ivana Djurdevicia na trenerskiej ławce. Nowy trener, duże nadzieje, ale równocześnie pamięć o wpadkach z poprzednich lat. Rywal teoretycznie łatwy, a w praktyce już na mniejszych przeszkodach poznańska lokomotywa potrafiła się wykoleić…

Tym razem miało być inaczej. Lechici od początku rzucili się do ataku i po 15 minutach prowadzili 2:0. Autorem obu trafień Gytkjaer. Udział przy obu golach Makuszewskiego. Spokój? Niekoniecznie. Ormianie pokazali, że grać w piłkę potrafią.

Mimo optycznej przewagi poznaniaków goście mieli wiele okazji żeby strzelić chociażby kontaktowego gola. Dużo się w Lechu zmienia, ale od lat w tych najtrudniejszych momentach zespół może liczyć na Buricia. Sympatyczny zawodnik z Bałkanów kilka razy błysnął refleksem w tym meczu i kolejny raz pokazał, że będzie walczył o zostanie pierwszym bramkarzem w nadchodzącym sezonie.

Ostatecznie wynik nie uległ zmianie. Djurdević zanotował pierwsze zwycięstwo w swoim pierwszym spotkaniu. Gytkjaer zdobył pierwsze bramki. Makuszewski pokazał, że jednak warto go było zabrać na Mundial do Rosji. A kibice w Poznaniu uwierzyli, że tym razem w pucharach wpadki nie będzie.

Rewanż za tydzień w gorącym Erywanie. Lechici jadą przypieczętować awans. Innych opcji nikt nawet nie próbuje brać pod uwagę.