Strona główna Blog Strona 11

Lech Poznań: Ali Gholizadeh po operacji. Kiedy wróci do Polski?

Pomocnik Lecha Poznań, Ali Gholizadeh, przeszedł zabieg chirurgiczny w lewym kolanie. Piłkarz aktualnie przebywa w swojej ojczyźnie, gdzie rozpoczyna proces odzyskiwania sprawności.

Przyczyny zabiegu i przebieg operacji

Uraz 30-letniego zawodnika wydarzył się podczas meczu, w którym Lech pokonał Motor Lublin wynikiem 1:0. Badania lekarskie wykazały, że doszło do zerwania więzadeł krzyżowych przednich w lewej nodze.

Zabieg przeprowadził lekarz, z którym sportowiec miał już kontakt w przeszłości. Dzięki wcześniejszej znajomości i wzajemnemu zaufaniu, Gholizadeh zdecydował się na pomoc właśnie tego specjalisty.

Harmonogram rehabilitacji

Pierwszy etap powrotu do zdrowia zostanie zrealizowany w Teheranie. Piłkarz będzie korzystał z zaplecza Narodowego Ośrodka Sportowego, który znajduje się blisko jego domu. Przewiduje się, że codzienne treningi będą trwały po kilka godzin.

Szacuje się, że pomocnik spędzi w Iranie około trzech miesięcy. Dopiero po tym czasie wróci do Polski, aby kontynuować rekonwalescencję pod okiem sztabu medycznego swojego klubu.

Jezioro Swarzędzkie – gdzie Swaróg miał swoją świątynię, a stolarze swoje królestwo

Wiosłujesz kajakiem wzdłuż trzcinowego brzegu i nagle spomiędzy szuwarów wyłania się wyspa. Niewielka, porośnięta drzewami, z zarysem czegoś, co mogłoby być fundamentem dawnej budowli. Miejscowi mówią, że to tu stała świątynia Swaroga – słowiańskiego boga ognia i nieba. Jesteś piętnaście minut samochodem od centrum Poznania.

Jezioro Swarzędzkie to akwen, który łatwo przeoczyć na mapie, bo leży w cieniu swojego wielkiego sąsiada – Jeziora Maltańskiego, z którym łączy je rzeka Cybina. Tymczasem to właśnie Swarzędzkie jest starsze o wieki, większe o dziesiątki hektarów i – co najważniejsze – owiane legendami, które sięgają epoki, w której Wielkopolska jeszcze nie miała swojej nazwy.

Jezioro o charakterze rynnowym zajmuje powierzchnię blisko dziewięćdziesięciu czterech hektarów i rozciąga się w północnej części Swarzędza, przy granicy z poznańskim osiedlem Zieliniec. Przepływa przez nie Cybina – ta sama rzeka, która dalej na zachód zasila Jezioro Maltańskie i wpada do Warty. Na wodzie leżą dwie niewielkie wyspy, a to właśnie one stanowią największą zagadkę tego miejsca.

Wyspa Swaroga – legenda, przesłanka czy fakt?

Według miejscowej tradycji na większej z wysp stała słowiańska świątynia poświęcona Swarogowi – bóstwu ognia, nieba i kowalstwa, jednemu z najważniejszych bogów w panteonie Słowian zachodnich. Od imienia Swaroga miałaby pochodzić nazwa samego Swarzędza – choć etymolodzy spierają się o to od lat i nie ma jednoznacznego rozstrzygnięcia. Niektóre źródła etymologiczne wiążą nazwę miasta po prostu ze słowem „swarzyć się”, czyli kłócić – co wobec burzliwej historii miasta wielokulturowego brzmi równie prawdopodobnie, choć znacznie mniej poetycko.

Wykopaliska archeologiczne potwierdziły obecność na wyspie pozostałości po jakiejś budowli, a legenda mówi, że w dawnych czasach wyspa była połączona ze stałym lądem drewnianym mostem, po którym kapłani przechodzili na rytuały. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że dowody archeologiczne nie są wystarczające, żeby jednoznacznie potwierdzić istnienie świątyni – część historyków uważa, że kultowe miejsce mogło znajdować się raczej na jednym z najwyższych punktów brzegu jeziora niż na samej wyspie. Badania wskazują natomiast na obecność w okolicach jeziora przedchrześcijańskiego cmentarzyska – co potwierdza, że tereny nad Swarzędzkim były zamieszkane i miały znaczenie sakralne na długo przed lokacją miasta. Niezależnie od naukowych sporów, widok wyspy wyłaniającej się z porannej mgły nad jeziorem rozbudza wyobraźnię skuteczniej niż niejeden muzealny eksponat.

Miasto trzech kultur nad jednym jeziorem

Historia Swarzędza – a więc i jeziora – to opowieść o tolerancji, która w XVII-wiecznej Polsce nie była oczywistością. Swarzędz jako wieś pojawia się w źródłach pisanych w połowie XIV wieku – pierwotnie była to wieś prywatna, własność rodziny Łodziów, a od XV wieku Górków. Prawdziwy przełom nastąpił w 1638 roku, kiedy ówczesny właściciel – Zygmunt Grudziński herbu Grzymała – nadał osadzie prawa miejskie, potwierdzone przez króla Władysława IV Wazę. Nowe miasto miało nosić nazwę Grzymałów, od herbu fundatora, ale nazwa się nie przyjęła i ostatecznie zostało przy Swarzędzu.

Grudziński był człowiekiem niezwykłym jak na swoją epokę. Już w 1621 roku podpisał umowę ze starszyzną żydowską z Poznania, na mocy której Żydzi wypędzani z przepełnionego poznańskiego getta mogli osiedlać się w Swarzędzu na korzystnych warunkach – z prawem do budowy synagogi, założenia cmentarza i prowadzenia własnych interesów. Wkrótce dołączyli protestanccy rzemieślnicy ze Śląska, uciekający przed prześladowaniami kontrreformacji i wojną trzydziestoletnią. Grudzińskiego nie interesowały wyznania ani zwyczaje osadników – ważne było, żeby masowo się osiedlali i terminowo płacili podatki. Ta pragmatyczna tolerancja uczyniła ze Swarzędza miejsce, w którym obok siebie żyli Żydzi, niemieccy ewangelicy i polscy katolicy – trzy kultury, trzy języki, trzy kuchnie, jeden rynek i jedno jezioro. Herb miasta – brama forteczna z rycerzem stojącym w łodzi – powstał z połączenia herbów rodowych Grudzińskich i Opalińskich, dwóch rodzin, które dały miastu życie.

Od sukna do mebli – jak jezioro patrzyło na zmianę rzemiosła

W XVII i XVIII wieku Swarzędz był jednym z najważniejszych ośrodków włókienniczych Wielkopolski – tkano tu sukno, płótno i inne tkaniny, a cechy kupców i rzemieślników regulowały miejskie życie gospodarcze. Przełom nastąpił w XIX wieku, po rozbiorach, kiedy Wielkopolska trafiła pod panowanie pruskie. Niemieccy stolarze, którzy osiedlili się w Swarzędzu, przywieźli ze sobą nowe technologie obróbki drewna. W 1890 roku prawdziwą rewolucją okazało się wprowadzenie mechanicznej obróbki – od tego momentu sukiennictwo ustąpiło miejsca stolarstwu i tak zaczęła się era, która zdefiniowała Swarzędz na ponad sto lat.

W pierwszym dziesięcioleciu XX wieku w mieście działało trzydziestu mistrzów stolarskich. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku – w którym mieszkańcy Swarzędza brali czynny udział w Powstaniu Wielkopolskim – było ich już siedemdziesięciu. W 1930 roku cech stolarski liczył pięćdziesięciu sześciu mistrzów, trzystu czeladników i pięciuset uczniów. W 1934 roku zorganizowano pierwsze Targi Meblowe, a swarzędzkie meble zaczęły trafiać nie tylko na rynki lokalne – przed samą wojną eksportowano je do Turcji, a w 1938 roku stolarze z Poznania i Swarzędza otrzymali zaproszenie na Wystawę Światową w Nowym Jorku. Przed budynkiem dawnego Rzemieślniczego Pawilonu Meblowego, wybudowanego w 1935 roku, stoi dziś wielkie drewniane krzesło – znak rozpoznawczy swarzędzkiego meblarstwa. Po drugiej stronie ulicy – rzeźba świętego Józefa, patrona cieśli, ustanowionego patronem miasta w 1996 roku. Swarzędzki Józef odbiega od tradycyjnych przedstawień – to młody mężczyzna bez zarostu, trzymający rękę na ramieniu małego Jezusa.

Jezioro, które czeka na swoją szansę

Jezioro Swarzędzkie przez ostatnie dekady borykało się z problemem, który dotyka wiele polskich zbiorników śródlądowych – zanieczyszczeniem wodami opadowymi i ściekami komunalnymi. Zamulenie dna sięga miejscami dwóch i pół metra, a jakość wody przez lata nie pozwalała na uruchomienie oficjalnego kąpieliska. W 2011 roku gmina podpisała umowę na rekultywację jeziora metodą aeracji pulweryzacyjnej – technologię polegającą na napowietrzaniu wody za pomocą specjalnych urządzeń, w tym aeratora z napędem wietrznym, połączoną z precyzyjną inaktywacją fosforu. Prace poprawiły sytuację, ale do pełnego sukcesu – czyli otwarcia strzeżonego kąpieliska – wciąż droga daleka. Koncepcja plaży nad jeziorem pojawiała się wielokrotnie w programach wyborczych i na sesjach rady miejskiej, z wizualizacjami, które – jak komentowali radni – wyglądały pięknie, ale pozostawały nierealną obietnicą.

Warto wspomnieć, że Jezioro Swarzędzkie ma też swoją kartę sportową. Już w 1904 roku na jego wodach niemieckie stowarzyszenia sportowe organizowały regaty wioślarskie – co czyni je jednym z najstarszych akwenów regatowych w regionie, starszym pod tym względem od samej Malty. Ten fakt bywa zapominany, przysłonięty blichtrem maltańskiego toru, ale świadczy o tym, że sportowe tradycje wodne Swarzędza sięgają głębiej, niż mogłoby się wydawać.

Tymczasem nad południowym brzegiem powstała ścieżka spacerowa i przystań kajakowa, a od 2013 roku działa park botaniczny z pomostem na palach. Z północy biegnie szlak rowerowy łączący Pobiedziska z Jeziorem Maltańskim – piękna trasa, która wiedzie wzdłuż Cybiny i przez lasy Puszczy Zielonki. Nad jeziorem można podziwiać łabędzie nieme, kormorany czarne, łyski i kokoszki wodne, a w wodzie kwitną grzybienie białe i grążele żółte. W obfitych szuwarach z pałki szerokolistnej i trzciny gniazdują ptaki, a drzewa obrasta bluszcz pospolity. Szczególnie jesienią, gdy liście zmieniają kolory, a nad wodą unosi się poranna mgła, jezioro zamienia się w obraz, który nie potrzebuje żadnych filtrów.

Jak dotrzeć i co zobaczyć po drodze

Do Swarzędza z Poznania jedzie się autobusem podmiejskim – kilkanaście minut od Ronda Śródka. Na miejscu warto zacząć od spaceru wokół jeziora – trasa ma około ośmiu kilometrów i wiedzie przez las, wzdłuż brzegu, obok wyspy z legendarną świątynią i dalej przez osiedle Zieliniec na poznańskiej stronie granicy. Po drodze mijamy punkt widokowy ze schodami na sam brzeg, miejsce ogniskowe w połowie trasy i piękne widoki na wyspę. Po spacerze warto zajrzeć do centrum Swarzędza – na rynku stoją kamienice pamiętające czasy trzech kultur, a w budynku dawnej remizy strażackiej działa centrum historii i sztuki z ekspozycją o tradycji stolarskiej, makietą dawnego miasta i Strefą Stolarza, gdzie można zbudować wirtualny mebel i poznać gwarowe nazwy narzędzi. A przed drzwiami stoi to wielkie krzesło, które jest chyba najbardziej sympatycznym pomnikiem rzemiosła w całej Wielkopolsce.

Blues Express Festiwal powraca! Muzyka w zabytkowym pociągu

W dniach 4-5 lipca 2026 roku w Poznaniu odbędzie się 34. edycja Blues Express Festiwalu. Wydarzenie łączy muzykę bluesową z pasją do historycznego taboru kolejowego.

Podróż w rytmie bluesa

Centralnym punktem programu będzie wyprawa zabytkowym składem kolejowym. Pociąg ciągnięty przez parowóz wyruszy z poznańskiego Dworca Letniego 4 lipca 2026 roku.

Organizatorzy chcą w ten sposób popularyzować kulturę muzyczną i pielęgnować tradycje dawnego transportu szynowego. Połączenie muzyki i kolei tworzy wyjątkową atmosferę wydarzenia.

Informacje o biletach

Bilety w ramach Taryfy Specjalnej trafią do sprzedaży 5 czerwca 2026 roku. Można je nabyć elektronicznie na stronie Kolei Wielkopolskich i w ich apce mobilnej.

Osoby, które nie zarezerwują miejsc wcześniej, będą mogły spróbować kupić bilet bezpośrednio w pociągu 4 lipca 2026 roku. Sprzedaż ta zależy jednak od dostępności wolnych miejsc, ponieważ ich liczba jest ograniczona.

Rozkład jazdy. Kto wystąpi na dworcach?

Kolejno: godzina odjazdu, stacja odjazdu, zespół wystpujący.

10:45 Poznań Letni AFTER BLUES
12:19 Oborniki BLUES BALOON
12:53 Rogoźno DODGE BOOGIE
13:55 Chodzież ALEX DOLGOV TRIO
15:17 Piła Główna THE ROAD DOGS (BY)
16:46 Krajenka WMW BAND
17:33 Złotów MOJO
18:29 Zakrzewo THE EAST COASTERS
19:15 Lipka DUSTY HIGHWAY

Policja udaremniła kradzież oszczędności seniorów w Kole

Funkcjonariusze z Koła udaremnili próbę kradzieży oszczędności starszego małżeństwa. 2 czerwca 2026 roku po południu zatrzymano 43-letnią kobietę z powiatu konińskiego, która miała odebrać od poszkodowanych znaczną sumę pieniędzy.

Mechanizm próby wyłudzenia

Do seniorów dotarły telefony od nieznajomych. Rozmówcy przekazali zmyśloną historię, według której córka małżeństwa przebywająca za granicą spowodowała kolizję drogową. Twierdzili, że kobieta pilnie potrzebuje wsparcia finansowego, aby uniknąć problemów z prawem.

Oszuści przekonali starsze osoby do przygotowania kwoty przekraczającej 80 tysięcy złotych. Gotówka miała trafić do wskazanego przez nich kuriera. Dzięki interwencji policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Kole pieniądze nie opuściły domu.

Zatrzymanie i zarzuty

W miejscu przekazania środków pojawiła się 43-latka, którą natychmiast ujęły służby. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie jej zarzutu usiłowania oszustwa. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o osadzeniu kobiety w tymczasowym areszcie na trzy miesiące.

Śledztwo wciąż trwa. Pod nadzorem prokuratury prowadzone są działania w celu zidentyfikowania pozostałych osób biorących udział w procederze.

Ostrzeżenie dla mieszkańców

Policja przypomina o zachowaniu czujności podczas rozmów z nieznajomymi. Dotyczy to szczególnie sytuacji związanych z nagłymi wypadkami lub prośbami o szybkie przelewy pieniędzy. W takich momentach zaleca się zachowanie spokoju i bezpośredni kontakt z członkami rodziny w celu potwierdzenia informacji.

Każdy przypadek podejrzenia próby wyłudzenia należy bezzwłocznie zgłosić organom ścigania.

Stracił prawo jazdy przez jazdę motorówką pod wpływem alkoholu

Podczas kontroli na Jeziorze Ślesińskim funkcjonariusze zatrzymali 27-letniego mężczyznę, który sterował łodzią motorową pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad jeden promil alkoholu.

Kontrola na wodzie i surowe konsekwencje

Do zdarzenia doszło 7 czerwca 2026 roku. W trakcie nadzoru nad akwenem policjanci zauważyli mężczyznę prowadzącego motorówkę. Badanie alkomatem potwierdziło, że kierujący przekroczył dopuszczalne limity alkoholu w wydychanym powietrzu.

27-latek stracił uprawnienia do prowadzenia wszystkich pojazdów, w tym jednostek pływających. Uprawnienia odebrano w formie elektronicznej. Sprawa trafiła do sądu. Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia zgodnie z art. 178a § 1 kodeksu karnego.

Zagrożenia związane z alkoholem za sterami

Policjanci przypominają, że odpowiedzialne korzystanie z jezior jest kluczowe dla bezpieczeństwa. Alkohol drastycznie pogarsza refleks, utrudnia ocenę sytuacji i osłabia koncentrację. Na wodzie może to doprowadzić do tragedii.

Służby podkreślają, że letni wypoczynek musi być bezpieczny dla sterników i osób na plażach. Patrol wodny będzie nadzorował jeziora przez cały sezon i wyciągał konsekwencje wobec osób łamiących prawo. Funkcjonariusze zaznaczają, że osoba zarządzająca jednostką pływającą nie może być pod wpływem alkoholu, podobnie jak kierowca samochodu.

Naprawy dróg w Poznaniu 8 czerwca. Sprawdź listę ulic

0

W wielu punktach Poznania 8 czerwca 2026 roku prowadzone będą prace mające na celu odnowienie nawierzchni ulic. Kierowcy muszą przygotować się na utrudnienia w ruchu w związku z punktowymi remontami jezdni.

Lokalizacje planowanych robót

Ekipy remontowe skupią się na usuwaniu dziur oraz wyrównywaniu nawierzchni w kilku obszarach miasta. Działania te obejmą ulice Jaśkowiaka, Truskawkowej, Meteorytowej, Gorajskiej oraz Skibowej.

W rejonie Minikowa zaplanowano wykorzystanie równiarki, która posłuży do odpowiedniego przygotowania powierzchni drogi.

Specjalistyczny sprzęt i ograniczenia prędkości

Na ulicy Janikowskiej do pracy zostanie wysłany patcher. Jest to maszyna przeznaczona do łatania pęknięć i ubytków w asfalcie przy użyciu grysu oraz emulsji.

W miejscach, gdzie pracuje wspomniane urządzenie, wprowadzono limit prędkości wynoszący 30 km/h. Osoby prowadzące pojazdy powinny zachować wzmożoną uważność w strefach prowadzenia robót drogowych.

Przerwy w dostawie energii w Wielkopolsce 8 czerwca

0

Mieszkańcy części miejscowości w województwie wielkopolskim powinni przygotować się na czasowy brak energii elektrycznej, który wystąpi 8 czerwca 2026 roku.

Obszar Wągrowiec
8 czerwca 2026 r. w godz. 07:00 – 16:00
miejscowość Wągrowiec ul. Wiejska 18, 20, 24, 26, 30, 41, 43, 45, 47, 49, 53, 55, ul. Straszewska 68A-B, dz. 306/12, ul. Gnieźnieńska 67A, miejscowość Sady dz. 238, miejscowość Łaziska 1, 86A, 92, 92AA, 93, 92A-K, 94, 94A-C, 96-99, 101, dz. 2754/9, ul. Łakina 1, dz. 2443/6.

Obszar Rawicz
8 czerwca 2026 r. w godz. 07:30 – 10:30
gm. Rawicz: Dębno Polskie ul. Waniliowa nr 16, 16A, 18A, 20.

Obszar Wschowa
8 czerwca 2026 r. w godz. 07:30 – 14:30
Wschowa ul. Polna nr 10 do 66 parzyste, nr 19 do 39A i 41 do 59 nieparzyste, Koło Łowieckie RYŚ, Uprawa Grzybów KUMISZCZO.

Obszar Czerwonak, Dębogóra
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 13:00
Dębogóra: ul. Dąbrówki.

Obszar Kwilcz
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 12:00
Gmina Kwilcz miejscowość Kwilcz działki nr 82/63, 82/72, 82/75, 82/77, 83/95, 83/100, 83/110, 83/111, 83/119, 83/133, 83/137, 83/143,

Obszar Kicin, Czerwonak
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 13:00
Kicin ul. Wodna 7

Obszar Poznań Nowe Miasto
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 15:30
Poznań: ul. Głuszyna od 43 do 65 nieparzyste, 58, ul. Strzeleckiego 2, 4, 6, 9, ul. Ożarowska od 134 do 144 parzyste, ul. Czekanowskiego 2, ul. Domeyki 2.

Obszar Miasto Złotów, Złotów
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 18:00
Miejscowość: Złotów ul. Grudzińskich 1, 3, 6, 8, 12, Działki ROD, przepompownia ścieków, ul. Zamkowa 2A, 2, 4, 6, 8, 10, 12, 14, 16, 18, 20, 26 Piekarnia Chrupek, ul. Jerozolimska 2, 2A, 4, przepompownia, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 22, 24, 26, 28, 30, 32,

Obszar Grodzisk Wielkopolski
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 16:00
Gmina Grodzisk Wielkopolski miejscowość Czarna Wieś od 1 do 24, działki nr 23/1, 27/2, 66, 67/2, 88, 104/1, 113/2, 113/6, 124, hydrofornia, miejscowość Kąkolewo działki nr 391/59,

Obszar Rogoźno
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Nienawiszcz 14, 14B, 15, 15A, 16, 18, 19, 104, 105, 106, 107, dz. 114/4, miejscowość Boguniewo dz 287.

Obszar Lipno
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 18:00
gm. Lipno: Wyciążkowo kompleks wojskowy (dz. 130/2).

Obszar Murowana Goślina
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 15:00
Murowana Goślina ul. Raduszyńska 5, 2, 1, ul. Rogu Renifera 7, 15, 3 – 13

Obszar Rokietnica
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 14:00
Gmina Rokietnica miejscowość Krzyszkowo ul. Koszycy od 1 do 6A, 26, od 48 do 108 nr parzyste, 105, 107, 111, ul. Aprelka cała, działki nr 168/5, 218/25, 218/29, 218/31, 221, 226/4,

Obszar Nowe Miasto
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 14:30
Chromiec 1, 2, 3, 4,
Kruczyn 76,

Obszar Pakosław
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 14:30
gm. Pakosław: Chojno nr 47E, 53 do 75, 78.

Obszar Wschowa
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 12:30
gm. Wschowa: Osowa Sień nr 50 do 54, 83 do 90A, 91, 93B, 93C, 93D, 93E, sala wiejska, KRAINAGSM Ławniczak, ORANGE Polska, PHU TARKAN (dz. 351/1), działka nr 780/1.

Obszar Poznań Jeżyce
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 14:30
Poznań: ul. Polanowska 63, od 69 do 85 nieparzyste.

Obszar Wieleń
8 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 12:00
Brzeźno 1

Obszar Śmigiel
8 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 13:00
gm. Śmigiel: Sierpowo nr 17A do 20A, 22 do 26A, 29 do 32, 44.

Obszar Rogoźno
8 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 12:00
miejscowość Nienawiszcz 20E-K, 21.

Obszar Mieścisko, Pobiedziska
8 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 14:00
Pobiedziska ul. Łąkowa, ul. Jagiełły 2A

Obszar Dopiewo
8 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 14:00
Gmina Dopiewo miejscowość Dopiewo ulica Majowa 50
działka numer 420/8

Obszar Krzywiń
8 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 15:00
gm. Krzywiń: Cichowo Os. Brzeg Ruczaju nr 1, 2, 3, działka nr 26; Os. Soplicowo nr 1, 3 do 9, działka nr 30/1; Os. Zajazd nr 1, 2.

Obszar Czerwonak, Koziegłowy
8 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 12:00
Koziegłowy: ul. Poznańska od 7 do 13, Chata Polska, „Adaś”, Carrefour Express, Hana Salon, ul. Żwirowa, ul. Polna od 1 do 17 nieparzyste, od 2 do 16C parzyste.

Obszar Rokietnica
8 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 12:00
Gmina Rokietnica miejscowość Kiekrz ul. Ptasia od 25 do 33 nr nieparzyste

Obszar Zaniemyśl
8 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 13:00
Łękno os. Przedwiośnie 18-22, ul. Kórnicka,
Jeziory Małe ul. Kórnicka,

Obszar Poznań Nowe Miasto
8 czerwca 2026 r. w godz. 09:30 – 12:30
Poznań: ul. Białobrzeska, ul. Ćmielowska bez 16, 18, ul. Zemborzycka, ul. Działoszycka od 1 do 19 nieparzyste oraz od 2 do 18 parzyste, ul. Czernichowska 48, 50, 50A, 50B, , ul. Rozwadowska od 1 do 43 nieparzyste bez 7, od 2 do 60 parzyste, ul. Staszowska 1, 18, ul. Starołęcka 209A, 209, 213, ul. Tyczyńska 4, 6, ul. Tarnobrzeska.

Obszar Pobiedziska
8 czerwca 2026 r. w godz. 11:30 – 13:30
Biskupice ul. Dworcowa 1 – 35, ul. Polna 1 – 26, ul. Nowowiejska 1 – 11A

Obszar Wolsztyn
8 czerwca 2026 r. w godz. 07:30 – 13:30
miejscowości Wolsztyn: ulica Spokojna od 2 do 9

Obszar Zbąszyń
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 14:009 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 14:00
miejscowości Nowa Wieś: od 6 do 8A, od 9 do 12, działki 88/6, 88/18

Obszar Międzychód
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 16:009 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 16:00
Sowia Góra 2, 2A, 3, 4B, 4C, 5, 6, 7, 8, 10, Radusz 1

Obszar Międzyrzecz
8 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 12:00
Święty Wojciech 46A, 47, 47B, 47C, 48, 48A, dz. nr 253, 260/1, 271/17.

Alert pogodowy dla Wielkopolski. Spodziewane burze i silny wiatr

0

Mieszkańcy północnych oraz wschodnich obszarów województwa wielkopolskiego muszą przygotować się na gwałtowne zjawiska atmosferyczne. IMGW ogłosiło ostrzeżenie pierwszego stopnia, które obowiązuje 7 czerwca 2026 roku.

Szczegóły zagrożenia pogodowego

Zgodnie z danymi IMGW, niebezpieczna aura pojawi się między godziną 11:00 a 20:00. Szansa na wystąpienie zapowiadanych burz wynosi 80 procent.

Wraz z burzami wystąpią obfite opady deszczu. W niektórych miejscach poziom wody może osiągnąć od 20 mm do 30 mm.

Wiatr i opady gradu

Prognozy wskazują, że podczas nawałnic porywy wiatru mogą osiągać 70 km/h. Istnieje również ryzyko lokalnych opadów gradu.

Ostrzeżenie meteorologiczne obejmuje wyznaczone rejony wschodniej i północnej części regionu.

Uwaga kierowcy! Nowa organizacja ruchu na poznańskich Ogrodach

0

Na Ogrodach zaplanowano przebudowę organizacji ruchu. Prace przygotowują teren pod uruchomienie Strefy Płatnego Parkowania, która zacznie działać 2 listopada 2026 roku.

Harmonogram wyznaczania miejsc postojowych

Prace rozpoczną się w północnej części dzielnicy, w rejonie ograniczonym ulicami św. Wawrzyńca, Żeromskiego, Dąbrowskiego oraz Botaniczną. Pierwsze zmiany zostaną wprowadzone 9 czerwca 2026 roku na ulicy Wilkońskich. W tym miejscu samochody będą parkowane równolegle do krawężnika.

Kolejne etapy wyznaczania miejsc postojowych zaplanowano na najbliższe dni. 10 czerwca 2026 roku prace obejmą ulicę Nałkowskiej, 11 czerwca 2026 roku ulicę Niemcewicza, a 12 czerwca 2026 roku ulicę Kościelskiego. Wdrożenie nowej organizacji ruchu na każdym z tych odcinków potrwa dwa dni.

W kolejnym tygodniu prace zostaną przeprowadzone na ulicach Lindego, Kajki, Żeromskiego, Botanicznej oraz Miłej. Nowe zasady będą obowiązywać od momentu postawienia znaków drogowych.

Kolejne etapy realizacji projektu

Proces podzielono na trzy części. Pierwsza przypada na czerwiec 2026 roku i obejmuje wymienione wcześniej ulice. Druga faza, zaplanowana na przełomie czerwca i lipca 2026 roku, dotyczy ulic Bukowskiej, Szamarzewskiego, Dąbrowskiego, Engeströma, Szamotulskiej, Grodziska, Przybyszewskiego oraz Bednarskiej.

Ostatni etap zostanie zrealizowany w drugiej połowie lipca i w sierpniu 2026 roku. Zmiany obejmą m.in. ulicę Miodową, Swojską, Złotą, Nowinę, Wiosenną, Szafirową, Dobrą, Radosną, Piękną, Szczęsną, Cienistą, Hożą, Szpitalną oraz Polską. Ponownie prace zostaną przeprowadzone przy ulicach Dąbrowskiego i Bukowskiej.

Kary i opłaty za nieprzestrzeganie zakazów

W obszarach, gdzie trwają roboty, obowiązuje całkowity zakaz zatrzymywania pojazdów. Kierowcy zostali o tym poinformowani za pomocą znaków zamontowanych najpóźniej 5 dni przed rozpoczęciem prac.

Samochody pozostawione w strefach robót zostaną odholowane na koszt właściciela. Koszt takiej usługi to 680 zł. Za każdą rozpoczętą dobę postoju na parkingu strzeżonym naliczana będzie opłata w wysokości 51 zł. Straż miejska będzie wystawiać mandaty za nieprzestrzeganie przepisów.

Jezioro Lusowskie – wielka woda za progiem Poznania

Kiedy wiatr uderza od zachodu – a w Wielkopolsce uderza od zachodu częściej niż skądinąd – powierzchnia Jeziora Lusowskiego marszczy się jak skóra ogromnego zwierzęcia. Fale biją o piaszczysty brzeg z zaskakującą siłą, a woda, która jeszcze rano była gładka jak lustro, zamienia się w miniaturowy ocean. Sto dwadzieścia hektarów wody, pięć kilometrów od granic Poznania.

Jezioro Lusowskie ma w sobie coś z niespodzianki. Jadąc z Poznania na zachód, przez podmiejskie osiedla i pola uprawne gminy Tarnowo Podgórne, nie spodziewasz się nagle natrafić na akwen tej wielkości. A jednak – tuż za Lusowem rozpościera się jeden z największych naturalnych zbiorników wodnych w powiecie poznańskim. Sto siedemnaście do stu dwudziestu dwóch hektarów (źródła różnią się w pomiarach), głębokość maksymalna blisko dwudziestu metrów, a średnia ponad osiem i pół – to parametry, które robią wrażenie nawet na tle wielkopolskich jezior pojeziernych.

Jezioro na Wysoczyźnie – geologiczna zagadka

Lusowskie leży na terenie Wysoczyzny Grodziskiej – wyżynnego płaskowyżu morenowego, który pozostał po ostatnim zlodowaceniu. To teren pagórkowaty, z gliniastymi wzgórzami i głębokimi dolinami, w których lodowiec pozostawił zagłębienia wypełnione później wodą. Jezioro ma kształt zbliżony do owalu, z linią brzegową słabo rozwiniętą – co oznacza, że brzegi są raczej łagodne, bez głębokich zatok i półwyspów. To nadaje akwenowi charakter otwarty, szeroki, niemal morski – zwłaszcza przy wspomnianym zachodnim wietrze, który ma tu swobodny przebieg nad płaskimi polami i nie napotyka żadnych naturalnych przeszkód, zanim dotrze do tafli wody.

Zwierciadło wody położone jest na wysokości niespełna osiemdziesięciu metrów nad poziomem morza. Przez jezioro przepływa – lub, według niektórych hydrologów, w nim się rozpoczyna – rzeka Sama. Ta niewielka rzeka, dopływ Obry, wiedzie dalej na zachód, przez wsie i pola aż do granicy powiatu. Nazwa „Sama” jest jedną z tych staropolskich nazw rzecznych, które brzmią jak zaklęcie – krótko, twardo, bez ozdobników. Na północno-wschodnim krańcu jeziora leży wieś Lusowo, zaś na południowo-zachodnim – Lusówko.

Woda w Lusowskim jest stosunkowo czysta. Badania z przełomu wieków klasyfikowały ją do trzeciej klasy czystości, co na tle zanieczyszczonych jezior aglomeracji poznańskiej jest wynikiem przyzwoitym. Brzegi jeziora są niemal bezleśne – to odróżnia Lusowskie od leśnej Rusałki czy otoczonego grądami Strzeszynku. Zamiast gęstego lasu wokół jeziora rozciągają się pola, łąki i niewielkie zagajniki, co daje zupełnie inny krajobraz – otwarty, rozległy, z panoramą nieba, której miejskie jeziora nie mogą zaoferować.

Lusowo – wieś starsza niż większość miast

Najwcześniejsze wzmianki o Lusowie pochodzą z XII wieku, kiedy książę Mieszko Stary – ten sam, który sprowadził joannitów do Poznania – nadał wieś kapitule poznańskiej. Od tego czasu Lusowo należało do kościoła, a dochody z dóbr przeznaczano na utrzymanie dziekana katedry poznańskiej. To ciekawy szczegół – oznacza, że jezioro od ponad ośmiu wieków leży na ziemiach, które pierwotnie miały służyć celom duchowym, a nie gospodarczym. Być może dlatego okolice zachowały relatywnie dziki charakter – nie ma tu fabryk, składów ani miejskiej zabudowy, a Lusowo do dziś jest wsią, choć leży zaledwie kilkanaście kilometrów od centrum Poznania. Kościół w Lusowie, pod wezwaniem świętej Jadwigi i świętego Jakuba Apostoła, pamięta czasy, gdy wieś była kościelnym majątkiem, a ryby z jeziora trafiały na stoły duchownych.

Baśń o jeziorniku, który okazał się łobuziakiem

Z Jeziorem Lusowskim wiąże się lokalna legenda, uwieczniona w zbiorze baśni z doliny rzeki Samy. Opowiada o jeziorniku – istocie, którą w okolicach obwiniano o wszelkie nieszczęścia zdarzające się nad wodą i w jej pobliżu. Topielce, zaginięcia, rybackie pechy – wszystko przypisywano złowrogiej postaci czyhającej pod powierzchnią. Mieszkańcy Lusowa żyli w strachu, a żaden rybak nie chciał zapuszczać się na środek jeziora po zmroku.

Pewnego dnia, gdy wieś zebrała się, żeby wymierzyć sprawiedliwość tajemniczemu jeziornikowi, od samosądu uratowała go starsza kobieta. Rozpoznała w przerażającej postaci kolegę z dzieciństwa – niejakiego Grzecha, chłopca słynącego z okrucieństwa i złośliwości, który lata wcześniej zaginął na okolicznych bagnach i od tego czasu pokutował w jeziorze. Gdy staruszka wypowiedziała jego prawdziwe imię, jeziornik zniknął – pokuta została wypełniona. Od tamtego dnia, jak zapewnia baśń, nad Jeziorem Lusowskim przestało straszyć.

Legenda ta, choć prosta w fabule, mówi wiele o stosunku dawnych mieszkańców Wielkopolski do wody – postrzeganej jednocześnie jako źródło życia i miejsce, gdzie granica między światem żywych a umarłych jest cienka jak tafla lodu w marcu. Motyw wypowiedzenia imienia jako aktu wyzwolenia pojawia się w wielu tradycjach folklorystycznych – to echo wiary, że nazwanie rzeczy odbiera jej moc. W tym sensie lusowska baśń jest głębsza, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Plaża, która konkuruje z nadmorskimi kurortami

Kąpielisko w Lusowie ma opinię jednej z najlepszych plaż w całej aglomeracji poznańskiej – a niektórzy mówią wprost: najlepszej w Wielkopolsce. Główna, zagospodarowana plaża leży na północno-wschodnim brzegu jeziora, przy wsi Lusowo. Piaszczysta, szeroka, z pomostem wchodzącym w jezioro, z wypożyczalnią sprzętu wodnego, boiskami do siatkówki plażowej, placem zabaw, toaletami i punktem gastronomicznym – ma wszystko, czego oczekuje się od zorganizowanego kąpieliska. Linia brzegowa plaży liczy sześćdziesiąt sześć metrów, a sezon kąpielowy trwa zwykle od końca czerwca do końca sierpnia. Plaża została w ostatnich latach zmodernizowana ze środków unijnych, co widać w infrastrukturze – nawet jeśli pomost po kilku sezonach użytkowania zaczyna domagać się kolejnych napraw.

Ale prawdziwi znawcy Lusowskiego kierują się na południe i zachód, gdzie brzeg jest dziki, bez infrastruktury, z niewielkimi piaszczystymi plażami ukrytymi między trzcinami. Tu można rozłożyć koc pod drzewem i mieć jezioro niemal dla siebie – szczególnie w dni robocze. Południowo-zachodnia część jeziora to zupełnie inny świat niż turystyczna północ. Bagna, trzcinowiska, gęste zarośla nadbrzeżne – to teren, który w 2020 roku odkryli na nowo poznaniacy szukający bezludnych miejsc podczas pandemii. Okazał się ekologiczną perełką: bagienne łąki pełne ptaków, plaże dostępne tylko pieszo przez wąskie leśne ścieżki, i cisza, której w aglomeracji prawie nie sposób znaleźć.

Chrząszcz, którego nikt nie spodziewał się w Lusowie

W 1997 roku na północnym brzegu jeziora entomolodzy stwierdzili występowanie chrząszcza z rodziny zalęszczycowatych – było to nowe stanowisko tego gatunku na terytorium Polski. Ten drobny owad, niepozorny i trudny do zauważenia gołym okiem, jest wskaźnikiem specyficznych warunków siedliskowych – jego obecność świadczy o tym, że brzegi Lusowskiego zachowały cechy, które w intensywnie użytkowanym krajobrazie rolniczym należą do rzadkości. To kolejny argument za tym, żeby traktować jezioro nie tylko jako kąpielisko, ale jako wartościowy ekosystem, który warto chronić. Nad wodą spotyka się też bogatą awifaunę – kaczki krzyżówki, łyski, perkozy, a czasem czaplę siwą stojącą nieruchomo na jednej nodze, jak pomnik cierpliwości ustawiony pośrodku trzcinowiska.

Jak dotrzeć i kiedy jechać

Lusowskie leży w gminie Tarnowo Podgórne, około pięciu kilometrów na zachód od granic Poznania. Samochodem z centrum miasta jedzie się dwadzieścia-dwadzieścia pięć minut. Dojazd komunikacją publiczną jest możliwy, choć wymaga przesiadki – autobus podmiejski do Lusowa, a dalej kilkaset metrów pieszo do plaży. Rowerem z zachodnich dzielnic Poznania to niecała godzina – trasa wiedzie przez Junikowo i Przeźmierowo, częściowo ścieżkami rowerowymi, częściowo drogami lokalnymi. Warto też wiedzieć, że gmina Tarnowo Podgórne zainwestowała w okolicach jeziora w infrastrukturę rekreacyjną – w niedalekiej odległości od plaży znajduje się ośrodek sportowy, a kilka kilometrów dalej na zachód, w samym Tarnowie Podgórnym, działają termy – co czyni z okolic Lusowskiego prawdziwy rekreacyjny klaster, choć mało kto postrzega go w ten sposób.

Najlepsza pora? Czerwiec, zanim zaczną się wakacyjne tłumy. Wieczory nad Lusowskim bywają spektakularne – jezioro leży na osi wschód-zachód, więc zachody słońca padają wprost na taflę wody, zamieniając ją w płynne złoto. Warto zostać do momentu, gdy słońce zniknie za horyzontem i niebo przybierze kolor dojrzałej brzoskwini – w takich chwilach Lusowskie nie jest już jeziorem podmiejskim, lecz miejscem poza czasem. Kto widział taki zachód z dzikiego brzegu Lusowskiego, ten nie potrzebuje Morza Śródziemnego. Przynajmniej przez chwilę.

Koleje Wielkopolskie uruchomią specjalny kurs dla uczestników Lednicy 2000

Koleje Wielkopolskie uruchomią specjalny kurs kolejowy, który ułatwi powrót do Poznania osobom biorącym udział w Spotkaniu Młodych Lednica 2000.

Szczegóły nadprogramowego połączenia

Aby usprawnić transport pasażerów wracających z wydarzenia, przewoźnik uruchomi dodatkowy skład o numerze KW 77204/5. Pociąg odjedzie ze stacji w Gnieźnie 7 czerwca 2026 roku o godzinie 2:28.

Kierunkiem podróży będzie stacja Poznań Główny. Dodatkowy pociąg ma zapewnić uczestnikom sprawny powrót do Poznania.

Wsparcie dla uczestników wydarzenia

Koleje Wielkopolskie regularnie wspierają transport osób przybywających na Spotkanie Młodych Lednica 2000. Takie działania są stałym elementem aktywności przewoźnika.

Dzięki temu rozwiązaniu podróżni wracający z inicjatywy mogą liczyć na wygodne warunki przejazdu.

Zabytkowe pojazdy MPK i Kolejka Maltanka w czerwcowy weekend

W dniach od 4 do 7 czerwca 2026 roku w Poznaniu będzie można podróżować historycznymi autobusami i tramwajami. Dodatkowo zwiększona zostanie częstotliwość kursowania Kolejki Parkowej Maltanka.

Harmonogram przejazdów zabytkowym taborem

4 czerwca na trasie linii 0 pojawią się wagony KSW oraz S2D. Pasażerowie linii 100 będą mogli skorzystać z pojazdów marek Neoplan (model N4020), Ikarus (typ 260), MAN oraz Jelcz (modele M11 i PR110). Linię 102 obsłużą autobusy MAN i Ikarusy 260.

5 czerwca na linii 20, dzięki współpracy z Tramwajami Warszawskimi, wyjadą na tory wagony 13N, nazywane „parówkami”. W ofercie linii 100 znajdą się Jelcze M11 i PR110, Ikarusy 260, pojazdy MAN oraz dwa egzemplarze udostępnione przez Solaris Bus & Coach: pierwszy w Polsce niskopodłogowy autobus miejski Neoplan N4020 z 1994 roku oraz pierwszy Solaris Urbino 12 z 1999 roku. Linię 102 obsłużą Ikarusy 260 oraz Jelcze PR110.

6 czerwca na linii 20 kursować będzie skład złożony z dwóch wagonów 13N. Trasa linii 100 zostanie obsłużona przez Neoplana N4020, Solarisa Urbino 12, Ikarusy 260 i 280 oraz Jelcze PR110 i M11. Na linii 102 pojawią się Ikarusy 260 oraz historyczny model Solaris Urbino 12.

7 czerwca uruchomiona zostanie linia H, w której pojawią się wagon silnikowy Typu I od Bergische Stahlindustrie oraz wagon doczepny WD firmy Carl Weyer. Linię 0 obsłuży zestaw N+ND. Na trasie linii 100 pojawią się Jelcze M11 i PR110, Ikarus 260, Solaris Urbino 12, MAN oraz Neoplan N4020. Linię 102 obsłużą Ikarusy 260 i pojazdy MAN.

Kolejka Maltanka i organizacja ruchu

Od 4 do 7 czerwca Kolejka Parkowa Maltanka będzie kursować co 30 minut. Pierwsze odjazdy ze stacji Maltanka zaplanowano na godzinę 10.00, a ostatni kurs ze stacji Zwierzyniec odbędzie się o godzinie 19.00.

Obowiązywać będą określone rozkłady jazdy. W dniach 4 i 7 czerwca transport będzie realizowany według planu świątecznego. 5 i 6 czerwca będzie obowiązywał rozkład sobotni. MPK zastrzega, że w wyjątkowych sytuacjach może dojść do zamiany zaplanowanych pojazdów na inne.

Koniec objazdów linii 431 i 432 w Poznaniu od 5 czerwca

0

Od 5 czerwca pasażerowie w Poznaniu odczują zmiany w organizacji ruchu autobusowego. Linie 431 oraz 432 zaprzestaną kursowania trasami zastępczymi i powrócą do swoich regularnych przebiegów.

Koniec tymczasowych tras

Autobusy przestaną kursować ulicą Lipową, która do tej pory służyła jako trasa objazdu. W związku z tym linie 431 oraz 432 wrócą na swoje stałe trasy.

Zmiany w ruchu pojazdów zaczną obowiązywać od 5 czerwca 2026.

Przywrócenie przystanków

Aktualizacja przebiegu tras wpłynie na dostępność punktów zatrzymania. Do rozkładu jazdy ponownie wróci przystanek Gowarzewo/Kościół.

Zmiany dotyczą również przystanku Gowarzewo/OSP. Zostanie on przeniesiony z lokalizacji tymczasowej w miejsce, w którym znajdował się przed wprowadzeniem objazdów.

Zmiany na ulicy Zeylanda: remont, nowe parkingi i więcej zieleni

0

Od 8 czerwca 2026 roku kierowcy w Poznaniu muszą przygotować się na utrudnienia na ulicy Zeylanda. Wymiana nawierzchni na odcinku łączącym ulice Bukowską i Zwierzyniecką pochłonie ponad 850 tysięcy złotych. Prace mają zakończyć się 3 sierpnia 2026 roku.

Harmonogram i zakres prac drogowych

Modernizacja jezdni polega na zeszlifowaniu starego asfaltu i położeniu nowej warstwy bitumicznej. Przedsięwzięcie zaplanowano w dwóch etapach. Każdy z nich zajmie około miesiąca.

Najpierw ekipy budowlane zajmą się zachodnim pasem drogi. Po zakończeniu tych działań robotnicy odnowią nawierzchnię w części wschodniej.

Nowa organizacja ruchu i alternatywne trasy

Przez cały okres robót zmienią się zasady przejazdu. Ruch samochodowy zostanie ograniczony do jednego kierunku. Pojazdy będą mogły poruszać się wyłącznie w stronę ulicy Zwierzynieckiej. Nowe oznakowanie wskaże miejsca, w których dopuszczalne będzie parkowanie równoległe.

Kierowcy chcący uniknąć korków mogą skorzystać z objazdu przez ulice Roosevelta oraz Bukowską. Dla rowerzystów wyznaczono alternatywną drogę przez ulicę Gajową.

Zmiany w zagospodarowaniu przestrzeni

Po wymianie asfaltu nastąpią dalsze przekształcenia. Zmieni się lokalizacja miejsc parkingowych. Zostaną one przeniesione bezpośrednio na jezdnię.

Rozwiązanie to pozwoli odzyskać przestrzeń na szerokich chodnikach. Po usunięciu betonowych płyt w tych miejscach zaplanowano nowe nasadzenia roślinności.

Zmiany w ruchu przy stadionie na Golęcinie – sprawdź szczegóły

0

W związku z zawodami żużlowymi w Poznaniu, 4 oraz 7 czerwca 2026 roku wprowadzone zostaną tymczasowe zmiany w organizacji ruchu w rejonie ulicy Warmińskiej.

Harmonogram i ograniczenia w przejazdach

Kierowcy muszą przygotować się na utrudnienia w dwóch terminach. Pierwsze wystąpią 4 czerwca w godzinach 16:30-20:30. Kolejne ograniczenia obowiązywać będą 7 czerwca w godzinach 18:00-22:00.

Podczas tych okien czasowych wjazd do ulicy Warmińskiej będzie możliwy jedynie od strony ulicy Wojska Polskiego. Dojazd na Golęcin oraz do ulicy Warmińskiej od strony ulicy Małopolskiej zostanie zablokowany. Ulica Kaszubska stanie się jednokierunkowa – ruch będzie odbywał się w stronę ulicy Mazowieckiej.

Ruchem na odcinku od skrzyżowania ulic Wojska Polskiego i Warmińskiej do przecięcia ulic Kaszubskiej i Małopolskiej będą sterować pracownicy organizatora.

Zalecenia dotyczące parkowania i dojazdu

Nowe zasady mają poprawić bezpieczeństwo i usprawnić zarządzanie miejscami postojowymi. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc parkingowych w okolicach stadionu, zaleca się korzystanie z transportu publicznego lub rowerów.

Osoby podróżujące samochodem powinny korzystać z płatnych parkingów przy ulicy Wojska Polskiego. Pojazdy można zostawiać wyłącznie w wyznaczonych strefach. Miejski Inżynier Ruchu prosi o zachowanie szczególnej ostrożności w miejscach zmienionej organizacji ruchu.

Gwałtowne burze nad zachodnią Wielkopolską. IMGW ostrzega

0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie przed gwałtownymi zjawiskami pogodowymi, które dotkną zachodnią część Wielkopolski 4 czerwca 2026 roku.

Szczegóły ostrzeżenia pogodowego

Zgodnie z informacjami IMGW, zagrożenie określono jako pierwsze stopnia. Eksperci szacują, że prawdopodobieństwo wystąpienia burz w tym obszarze wynosi 80 procent.

Alert obowiązuje od godziny 17:00 do 22:00 w dniu 4 czerwca 2026.

Przewidywane zjawiska atmosferyczne

Opady deszczu mogą wynieść do 20 milimetrów. W niektórych miejscach mogą pojawić się grady. Zjawiska te będą występować punktowo w zachodniej części regionu.

Podmuchy wiatru podczas burz mają osiągać prędkość do 80 kilometrów na godzinę.

Uwaga na gwałtowne burze w Wielkopolsce

0

Większość obszaru województwa wielkopolskiego objął alert pierwszego stopnia przed nadchodzącymi burzami. Ostrzeżenie wydane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej obowiązuje 3 czerwca 2026 roku w godzinach od 13:00 do 21:00.

Szczegóły zagrożenia pogodowego

Prognozy wskazują na duże prawdopodobieństwo wystąpienia gwałtownych zjawisk, które oceniono na 80 procent. W regionie mogą pojawić się burze, którym towarzyszyć będą silne opady deszczu. Suma wody spadającej na grunt może wynieść od 20 do 35 milimetrów.

Dodatkowym zagrożeniem są porywy wiatru, których prędkość ma sięgać 85 kilometrów na godzinę. W niektórych miejscach możliwe są również opady gradu.

Czas trwania i aktualizacje alertu

Zagrożenie utrzymuje się od godziny 13:00 do 21:00 w dniu 3 czerwca 2026 roku. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zaznacza, że treść ostrzeżenia może ulec zmianie w zależności od tego, jak będzie rozwijać się sytuacja atmosferyczna.

Zaleca się, aby mieszkańcy województwa regularnie sprawdzali najnowsze komunikaty pogodowe, ponieważ dane mogą być na bieżąco korygowane.

Rekordowy transfer w historii Lecha Poznań. Luis Palma zostaje w klubie

0

Lech Poznań sfinalizował najdroższy w swoich dziejach zakup zawodnika. Luis Palma, który dotychczas występował w barwach poznańskiej drużyny na zasadach wypożyczenia, podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2029 roku.

Szczegóły rekordowego zakupu

3 czerwca 2026 roku klub z Poznania uruchomił zapis w umowie z Celtic FC, który umożliwiał stałe przejęcie piłkarza. Jak informuje dyrektor sportowy Rząsa, kwota transakcji pozostaje niejawna. Jest to jednak najwyższa suma, jaką zespół kiedykolwiek wydał na transfer.

Kierownictwo klubu od początku posiadało taką opcję. Odpowiednia klauzula została wpisana do pierwotnych ustaleń ze szkockim zespołem. Ostateczny krok wykonano po sprawdzeniu osiągnięć sportowych zawodnika w minionym sezonie. Władze klubu nie kierowały się pojawiającymi się w mediach doniesieniami transferowymi.

Kluczowa rola w zdobyciu mistrzostwa

26-letni skrzydłowy trafił do Poznania latem ubiegłego roku. Błyskawicznie stał się jednym z najważniejszych graczy. Jego występy wpłynęły na zdobycie przez Niebiesko-Białych dziesiątego tytułu mistrzowskiego. W ramach PKO BP Ekstraklasy Hondurasczyk zagrał w 31 meczach, w których zdobył 10 bramek i zaliczył 6 asyst.

Piłkarz zaprezentował wysoką formę również w rozgrywkach pucharowych. W 15 spotkaniach odnotował 2 trafienia oraz 4 kluczowe podania. Łącznie w klasyfikacji kanadyjskiej zebrał 22 punkty (12 goli i 10 asyst). Rząsa podkreślił, że szybka aklimatyzacja oraz poziom gry zawodnika sprawiły, iż jego wykup był koniecznością.

Plany na przyszłość i obowiązki reprezentacyjne

Władze klubu liczą na to, że Luis Palma utrzyma dyspozycję. Pomoże to drużynie w zmaganiach o wejście do Ligi Mistrzów. Dyrektor sportowy zaznaczył, że celem jest zbudowanie najmocniejszego składu już podczas przygotowań do kolejnych rozgrywek.

Obecnie zawodnik przebywa w Stanach Zjednoczonych i trenuje z reprezentacją Hondurasu. W barwach narodowych rozegrał 34 mecze, strzelając 7 bramek. 6 czerwca 2026 roku w Teksasie jego drużyna, prowadzona przez Jose Francisco Molinę, zmierzy się z Argentyną, która będzie bronić tytułu mistrza świata 2026.

Poznań gospodarzem mistrzostw świata w kajakarstwie i parakajakarstwie

W dniach 26-30 sierpnia 2026 roku Poznań stanie się centrum światowego kajakarstwa. Stolica Wielkopolski zorganizuje mistrzostwa świata w sprincie kajakowym oraz parakajakarstwie. Będzie to dziesiąty raz, gdy Polska przeprowadzi seniorskie zawody tej rangi.

Kluczowe znaczenie dla olimpijczyków

Nadchodzące zawody mają dużą wagę dla sportowców. Podczas tej imprezy można zdobyć najwięcej punktów niezbędnych do awansu w rankingu olimpijskim.

Historia sukcesów na Malcie

Poznański tor regatowy od dekad jest miejscem historycznych osiągnięć. W 1961 roku, podczas mistrzostw Europy, srebrny medal w wyścigu K-2 na 500 m wywalczyli Stefan Kapłaniak oraz Władysław Zieliński. Kolejne sukcesy odnotowano w 1990 roku na mistrzostwach świata. Srebro zdobyli wtedy Maciej Freimut (K-1 1000 m) oraz zespół w składzie Andrzej Gajewski, Andrzej Gryczko, Grzegorz Kaleta i Mariusz Rutkowski (K-4 10 000 m).

Przełom wieków był udany dla Polaków. Podczas mistrzostw Europy w 2000 roku reprezentanci Polski zdobyli pięć złotych medali z ośmiu wywalczonych krążków. Tytuły mistrzowskie przypisały sobie Aneta Pastuszka, Beata Sokołowska oraz Paweł Baraszkiewicz. Rok później, na mistrzostwach świata 2001, polska ekipa zdobyła dziewięć medali. Wyróżnili się kanadykarze: duet Michał Śliwiński i Marcin Kobierski (złoto w C-2 1000 m) oraz Paweł Baraszkiewicz z Danielem Jędraszką (wygrana w C-2 200 m i srebro w dwójce na 500 m).

Dobra forma trwała w kolejnych latach. W 2004 roku na mistrzostwach Europy triumfowali Łukasz Woszczyński i Michał Śliwiński (C-2 1000 m). Rok później złote medale zdobyli Marek Twardowski i Adam Wysocki (K-2 200 m) oraz kobieca czwórka: Edyta Dzieniszewska, Beata Mikołajczyk, Iwona Pyżalska i Aneta Białkowska (K-4 1000 m). Podczas mistrzostw świata w 2010 roku w Poznaniu polscy sportowcy zdobyli jeden srebrny i cztery brązowe medale. Wtedy Karolina Naja po raz pierwszy stanęła na podium.

Perspektywa mistrzów

Marta Walczykiewicz z zarządu Polskiego Związku Kajakowego przyznaje, że start w Poznaniu w 2010 roku wiązał się z dużym stresem. Po sukcesie w Kanadzie presja zdobycia złota była silna. Żeńska kadra była wówczas nieliczna, co wymuszało starty w tych samych składach w większości konkurencji.

Martyna Klatt, mistrzyni świata i Europy, uważa, że obecność rodziny na trybunach pomaga w końcowej fazie wyścigu. Obecnie jej priorytetem pozostaje rzetelna praca treningowa.

Atrakcje dla mieszkańców i program

Impreza nie ograniczy się do zawodów sportowych. W pobliżu Malty powstaną strefy aktywności. Każdy będzie mógł tam spróbować wiosłowania w kajaku lub parakajaku. Wydarzenie odwiedzi Centralny Zespół Wojskowy. Przedstawiciele armii zaprezentują sprzęt, umożliwią wejście do czołgów i zaoferują degustację grochówki wojskowej.

Część artystyczna rozpocznie się koncertem Dawida Kwiatkowskiego na Polanie Harcerza w ramach cyklu NaFalach. W programie zaplanowano także występ Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego pod kierownictwem płk. Mariusza Dziubka.

Wstęp na wydarzenia kulturalne jest bezpłatny. Bilety na trybuny na wszystkie pięć dni rywalizacji można nabyć w serwisie Biletomat.pl.