Podczas kontroli na Jeziorze Ślesińskim funkcjonariusze zatrzymali 27-letniego mężczyznę, który sterował łodzią motorową pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad jeden promil alkoholu.
Kontrola na wodzie i surowe konsekwencje
Do zdarzenia doszło 7 czerwca 2026 roku. W trakcie nadzoru nad akwenem policjanci zauważyli mężczyznę prowadzącego motorówkę. Badanie alkomatem potwierdziło, że kierujący przekroczył dopuszczalne limity alkoholu w wydychanym powietrzu.
27-latek stracił uprawnienia do prowadzenia wszystkich pojazdów, w tym jednostek pływających. Uprawnienia odebrano w formie elektronicznej. Sprawa trafiła do sądu. Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia zgodnie z art. 178a § 1 kodeksu karnego.
Zagrożenia związane z alkoholem za sterami
Policjanci przypominają, że odpowiedzialne korzystanie z jezior jest kluczowe dla bezpieczeństwa. Alkohol drastycznie pogarsza refleks, utrudnia ocenę sytuacji i osłabia koncentrację. Na wodzie może to doprowadzić do tragedii.
Służby podkreślają, że letni wypoczynek musi być bezpieczny dla sterników i osób na plażach. Patrol wodny będzie nadzorował jeziora przez cały sezon i wyciągał konsekwencje wobec osób łamiących prawo. Funkcjonariusze zaznaczają, że osoba zarządzająca jednostką pływającą nie może być pod wpływem alkoholu, podobnie jak kierowca samochodu.