Strona główna Blog Strona 514

Prokuratura umorzyła sprawę zatrucia Baryczy. Dlaczego?

0

Po ponad trzech latach śledztwa Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim umorzyła śledztwo w sprawie zatrucia rzeki Barycz. Winna okazała się pogoda.

Przypomnijmy, że do zatrucia rzeki Barycz doszło na przełomie czerwca i lipca 2020 roku. Na odcinku między Odolanowem a Miliczem, na granicy województw wielkopolskiego i dolnośląskiego, woda miała ciemnobrązowy kolor i nieprzyjemny zapach, a w wodzie znaleziono setki śniętych ryb.

Przeprowadzono badania wody, które wykazały prawie całkowity brak tlenu w wodzie rzeki, natomiast bardzo wysoki poziom związków azotu i amonu. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu zawiadomił więc Prokuraturę Okręgową w Ostrowie Wlkp. o zanieczyszczeniu rzeki.

Trwające trzy lata śledztwo wykazało, że do zanieczyszczenia rzeki i śnięcia ryb nie przyczynił się człowiek – przynajmniej nie bezpośrednio. Wysoki poziom wody rzeki w tamtym czasie sprawił, że do wody spłynęły w znacznie większej ilości niż przeciętnie zanieczyszczenia z pól, głównie obornik i resztki nawozów – stąd wysoki poziom związków azotu i amonu. Marian Janicki, burmistrz Odolanowa, wydał nawet wówczas komunikat, apelując do rolników, by usunęli pryzmy obornika znad brzegów rzeki. Później zaczęły się upały i wszystko, co spłynęło do rzeki, zaczęło gnić. Stąd brak tlenu w wodzie.

Jak powiedział Głosowi Wielkopolskiemu Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp., śledczy stwierdzili więc, że przyczyną zanieczyszczenia rzeki były warunki naturalne, przede wszystkim pogoda, a nie celowe działanie człowieka. Dlatego śledztwo zostało umorzone.

Matt Dusk i Very Jazzy Christmas. Na co warto się wybrać w weekend?

0

Balety „Królowa Śniegu” i „Dziadek do orzechów” oraz Matt Dusk śpiewający bożonarodzeniowe standardy – w weekend 22-24 grudnia w Poznaniu niepodzielnie rządzi Boże Narodzenie!

Piątek, 22 grudnia

PAN TADEUSZ
Teatr Nowy, ul. Dąbrowskiego 5, Poznań
22 grudnia @ 18:00

„PAN TADEUSZ” to utwór, który każdy Polak ma w sercu albo w głowie. Ale jak go można odczytać dziś i jak pokazać w zupełnie innym świecie, ale takim samym polskim piekle?
Szczegóły tutaj

DESZCZOWA PIOSENKA
Teatr Muzyczny, ul. Niezłomnych 1e, Poznań
22 grudnia @ 19:00

Don Lockwood jest jedną z najpopularniejszych gwiazd Hollywood lat 20. ubiegłego wieku i stoi u szczytu kariery. Jak odnajdzie się w filmie dźwiękowym, który właśnie zaczyna zdobywać kina?
Szczegóły tutaj

Blue Jazz Orchestra – A Very Jazzy Christmas
BLUE NOTE POZNAŃ, ul. Kościuszki 76/78, Poznań
22 grudnia @ 20:00

Podczas koncertu wybrzmią najbardziej znane świąteczne piosenki w big-bandowych aranżacjach – nie zabraknie „Santa Claude is Coming to Town”, „Jingle Bells” czy „Have yourself a Merry Little Christmas”, a wystąpią czołowi muzycy poznańskiej sceny, którzy tworzą debiutującą Blue Jazz Orchestra.
Szczegóły tutaj

Koncert – Matt Dusk – A Very Sinatra Christmas
Sala Ziemi, MTP (Międzynarodowe Targi Poznańskie), ul. Głogowska 14, Poznań
22 grudnia @ 20:00

Matt Dusk tym razem zabierze publiczność do krainy najpiękniejszych świątecznych piosenek – wśród nich także tych najbardziej kochanych: Let It Snow, Santa Claus is Coming To Town czy Jingle Bells.

Sobota, 23 grudnia

PRZYPADEK MIKOŁAJA Ś.
Teatr Animacji Sala Duża, ul. św. Marcin 80/82, Poznań
23 grudnia @ 11:00, 13:00

Został jeden dzień do świąt, a Święty Mikołaj stracił pamięć! Nie wie, kim jest, nie wie, czym się zajmuje. Co będzie ze świętami i prezentami? Na szczęście na pomoc ruszają elfy…
Szczegóły tutaj

Poranek dla dzieci: Kicia Kocia pod choinkę
Kino Pałacowe – Sala 1, Święty Marcin 80/82, Poznań
23 grudnia @ 12:00

Z Kicią Kocią można odwiedzić bibliotekę, pobawić się w śniegu, razem z babcią upiec ciasteczka i posprzątać. A gdy z nadmiaru wrażeń trochę się rozchoruje, to dzięki pomocy mamy  szybko stanie na nogi!
Szczegóły tutaj

To właśnie miłość. 20 rocznica
Kino Pałacowe – Sala 1, Święty Marcin 80/82, Poznań
23 grudnia @ 16:30

Film reklamowany jako najukochańsza świąteczna komedia romantyczna wszech czasów. Przedstawia kilka miłosnych historii dziejących się tuż przed Bożym Narodzeniem, a występują w nim takie gwiazdy jak Emma Thompson, Keira Knightley, Hugh Grant, Colin Firth czy Alan Rickman.
Szczegóły tutaj

Dwie kolizje na Grunwaldzie. Były utrudnienia w ruchu

0

Najpierw zderzenie dwóch tramwajów na Grunwaldzkiej, a później zderzenie dwóch samochodów przy rondzie Jana Nowaka Jeziorańskiego. W centrum Poznania znów były pokolizyjne utrudnienia w ruchu.

22 grudnia przed godziną 13.00 na ulicy Grunwaldzkiej na wysokości Szylinga zderzyły się dwa tramwaje linii nr 6 i 15. Uderzenie było silne i kilku pasażerów się przewróciło, ale nikt poważnie nie ucierpiał. Jak informuje Nadzór Ruchu MPK, oba tramwaje zjechały do zajezdni, a ruch na Grunwaldzkiej przywrócono już po kwadransie, czyli tuż po 13.00.

Niespełna godzinę później doszło do kolejnego zdarzenia na Grunwaldzkiej – tym razem na rondzie Jana Nowaka Jeziorańskiego. Doszło tam do zderzenia samochodu osobowego i ciężarowego. Tu również nikt poważnie nie ucierpiał, ale zdarzenie zablokowało prawy pas Przybyszewskiego i spowodowało duże korki na Grunwaldzkiej.

Oszustwo „na wnuczkę”. Starsza kobieta straciła bardzo dużo pieniędzy

0

72-letnia mieszkanka Szamotuł po usłyszeniu, że jej wnuczka spowodowała wypadek i potrzebne są pieniądze na kaucję, przekazała nieznanemu mężczyźnie 70 tys. zł. Policjanci zatrzymali już podejrzanego.

To kolejny przykład oszustwa na legendę, jak przypominają szamotulscy policjanci.
– Pod koniec sierpnia policjanci z Szamotuł otrzymali zgłoszenie o oszustwie dokonanym na szkodę mieszkanki Szamotuł – wyjaśnia asp. Sandra Chuda, oficer prasowa KPP Szamotuły. – Kobieta nabrała się na historię, z której wynikało, że jej wnuczka spowodowała wypadek drogowy i została zatrzymana przez Policję. Aby wnuczka mogła uniknąć aresztu, 72-letnia pokrzywdzona miała wpłacić 100 tysięcy złotych kaucji.

Seniorce udało się uzbierać 70 tysięcy złotych – wówczas kobieta, która z nią rozmawiała przez telefon i przedstawiała się jako policjantka, poleciła jej, by spakowała pieniądze i wyszła na ulicę we wskazane miejsce. Tam miał przyjść po gotówkę rzekomy kurier policyjny – i rzeczywiście, do seniorki podszedł jakiś mężczyzna, odebrał pieniądze i odszedł.

– Gdy kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustów, sprawą zajęli się szamotulscy kryminalni – mówi Sandra Chuda. – Na podstawie pracy operacyjnej oraz wnikliwej analizy zebranych materiałów, funkcjonariusze wytypowali podejrzanego o udział w oszustwie. Był to 44-letni mieszkaniec Wrocławia. Policjanci zatrzymali mężczyznę praktycznie „na gorącym uczynku” kolejnego oszustwa, które miało miejsce na początku października w miejscowości Łask. Podczas zatrzymania policjanci zabezpieczyli pieniądze, które w Łasku 44-latek odebrał od kobiety, która dała się oszukać taką samą metodą jak mieszkanka Szamotuł. Tam pokrzywdzona przekazała oszustowi 50 tysięcy złotych. Dodatkowo, po sprawdzeniu 44-latka w systemie policyjnym, na jaw wyszło, że kierował samochodem pomimo aktywnego sądowego zakazu.

Mężczyzna został przesłuchany i usłyszał dwa zarzuty: jeden zarzut za usiłowanie oszustwa oraz drugi zarzut za kierowanie samochodem pomimo sądowego zakazu. Jest też podejrzany o działanie w warunkach recydywy. Sąd zadecydował o zatrzymaniu 44-latka w areszcie. Postępowanie w tej sprawie jest w toku.

Zderzenie dwóch samochodów na DK36. Jedna osoba w szpitalu

0

Na ul. Krotoszyńskiej w Lutogniewie, w powiecie krotoszyńskim, w ciągu drogi krajowej nr 36, zderzyły się czołowo ciężarówka i samochód osobowy. Kierowca auta osobowego trafił do szpitala.

Wypadek miał miejsce 22 grudnia tuż po godzinie 8.00 rano, jak informują wielkopolscy strażacy. W zderzeniu bardziej ucierpiał samochód osobowy – strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, by rozciąć karoserię i dostać się do kierowcy. Po uwolnieniu mężczyzna został przekazany ratownikom medycznym, którzy zabrali go do szpitala.

Strażacy z JRG Krotoszyn i OSP Lutogniew zabezpieczyli miejsce wypadku. Szczegóły i okoliczności bada policja.

Zabytkowa kamienna nawierzchnia już po remoncie. Koszt remontu wyniósł 160 tysięcy złotych

0

Stara, historyczna kostka, ale na nowej, równej podbudowie – Zarząd Dróg Miejskich właśnie zakończył remont jezdni ulicy Śródka.

Zabytkowa nawierzchnia z kostki kamiennej była urokliwa, ale ze względu na wiek i brak remontów nierówna i niewygodna tak do jazdy, jak i do chodzenia. Teraz została wyrównana, a prace były prowadzone pod nadzorem Miejskiego Konserwatora Zabytków.

„Prace były prowadzone na odcinku od posesji oznaczonej numerem 6a do ulicy św. Jacka” – informuje ZDM. – „Polegały na wyrównaniu nawierzchni jezdni i likwidacji zapadnięć, bez naruszania istniejących krawężników”.

Ekipa remontowa ZDM najpierw rozebrała nawierzchnię, a następnie kamień został ponownie wbudowany dokładnie jak przed remontem, by utrzymać historyczny wygląd ulicy. Koszt remontu wyniósł 160 tysięcy złotych.

Kolejny lokal się zamyka. I znów na Jeżycach

0

„Bar Metka czynny już tylko do piątku (22.12.2023) i zamykamy interes, zatem wpadajcie na pożegnalną poznańską szamę” – napisali właściciele lokalu ze Zwierzynieckiej w mediach społecznościowym.

Po „Tarapatach” z Kościelnej i „Better Cafe” z Dąbrowskiego kolejny jeżycki lokal ogłosił zamknięcie – to bar „Metka” przy ulicy Zwierzynieckiej. Lokal istniał tam 17 lat – wcześniej mieściła się tu Gospoda Zapiecek. Lokal przed laty przeszedł kuchenne rewolucje z Magdą Gessler i cieszył się dobrą opinią wśród miłośników poznańskich dań, jak choćby pyry z gzikiem. Niestety, klientów jest coraz mniej i to jest powodem decyzji o zamknięciu lokalu, jak powiedział jego właściciel Głosowi Wielkopolskiemu. Wpływy z utargu przy mniejszej liczbie klientów, wyższych cenach produktów i mediów nie wystarczają na utrzymanie lokalu.

„Coś się kończy, a coś zaczyna…” – napisali właściciele lokalu na swoim profilu na Facebooku. – „To było ciekawe 17 lat Baru Metka (wcześniej Gospoda Zapiecek) na poznańskich Jeżycach. Jak to w biznesie bywa, raz lepiej, raz gorzej, ale nigdy nie było nudno! To dzięki Wam, drodzy goście, mieliśmy motywację do działania. Przyszedł czas pożegnania, a tym samym podziękowania Wam za te wspólnie spędzone lata. Bar Metka czynny już tylko do piątku (22.12.2023) i zamykamy interes, zatem wpadajcie na pożegnalną poznańską szamę”.

Przystanki miejskiej komunikacji zmienią nazwy. Które?

0

Jak informuje Zarząd Transportu Miejskiego, dziesięć przystanków w Poznaniu i aglomeracji od 1 stycznia 2024 r. zmieni nazwy, a dwa znajdą się w innej strefie biletowej niż obecnie.

Zmiany zaplanowane przez ZTM Poznań mają na celu lepsze przypisanie nazwy przystanku do miejsca w topografii miasta, żeby pasażerom łatwiej się korzystało z komunikacji miejskiej.

– Zmiany dotyczą przede wszystkim przystanków, które obecnie mają identyczne nazwy, a ich rozróżnienie umożliwia wyłącznie dodanie rzymskiej cyfry I lub II, ale także takich, dla których nowa nazwa będzie się łatwiej kojarzyć z ich lokalizacją – wyjaśnia Bartosz Trzebiatowski, rzecznik prasowy ZTM. – Zmiana pozwoli wyeliminować powtarzalność oraz wprowadzić do przestrzeni miejskiej nazwy odnoszące się do konkretnych, charakterystycznych miejsc usytuowanych na terenie Poznania, takich jak np. nazwy ulic, przy których mieszczą się przystanki. Zmiany mają także na celu ułatwienie orientacji przy przesiadkach dla osób nie znających układu przystanków komunikacyjnych w danym rejonie miasta.

Wprowadzone zostaną następujące nazwy przystanków w Poznaniu i Koziegłowach (gmina Czerwonak):

– Kolorowa (zamiast Jasna)
– Lutycka/Dojazd (zamiast Lutycka I),
– Lutycka (zamiast Lutycka II),
– Os. Śmiałego (zamiast Szeligowskiego I),
– Tadeuszak (zamiast Wagrowska),

– Wilczak/Serbska (zamiast Wilczak II)
– Koziegłowy/Żołnierzy Niezłomnych (zamiast Koziegłowy/Piaskowa COŚ)
– Koziegłowy/Szkoła (zamiast Koziegłowy/Piaskowa Szkoła)

Swoje nazwy zmienią też dwa przystanki, które dodatkowo zostaną przyporządkowane terytorialnie do miasta Poznania – obecnie należą do gminy Rokietnica.
– Dla pasażerów korzystających z biletów krótkookresowych (24-godzinny i 7-dniowy) oraz okresowych jest to zmiana istotna, ponieważ obecnie oba przystanki znajdują się w strefie taryfowej B, natomiast od początku 2024r. będą w strefie A – tłumaczy Bartosz Trzebiatowski.

Chodzi tu o przystanek Unruga, strefa biletowa A (zamiast Kiekrz/Wiatraczna, strefa biletowa B) oraz przystanek Biwakowa, strefa biletowa A (zamiast Rogierówko/Kościuszki, strefa biletowa B).

Potrącenie pieszego w Poznaniu. Trafił do szpitala

0

Na ulicy Szymanowskiego samochód osobowy potrącił pieszego przechodzącego przez pasy. Pieszy trafił do szpitala. Sprawę bada policja.

Zdarzenie miało miejsce 21 grudnia około godziny 11.00. Jak informują poznańscy policjanci, ze wstępnych ustaleń wynika, że do potrącenia doszło na oznakowanym przejściu dla pieszych. Potrącony z obrażeniami został zabrany do szpitala. Kierowca samochodu, jak sprawdzili funkcjonariusze, był trzeźwy. Policja bada przyczyny i okoliczności wypadku.

Poznań ma budżet na 2024 rok. „Musimy zapewnić pieniądze na wkład własny do nowych inwestycji”

0

Poznańscy radni podczas sesji budżetowej 21 grudnia przyjęli budżet Poznania na 2024 rok. Za jego przyjęciem było 25 radnych, przeciw – 8. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

– Przez ostatnie 9 lat podejmowaliśmy racjonalne decyzje budżetowe – mówił Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, podczas sesji budżetowej. – Dzięki temu dziś zadłużenie Poznania jest znacznie mniejsze niż większości innych dużych miast. Bardzo ważne będzie dla nas utrzymanie nadwyżki operacyjnej. Musimy zapewnić pieniądze na wkład własny do nowych inwestycji, zwłaszcza że nowy rząd błyskawicznie działa, by odblokować środki z KPO. Jestem przekonany, że dokument, który dziś udało się wypracować, jest rozsądnym kompromisem. Umożliwi rozwój miasta i doprowadzi do tego, że następne pokolenia poznaniaków nie będą obarczone nadmiernym długiem i kosztami jego spłaty.

Inflacja, stopy procentowe i zmiany w podatkach

Jak wyjaśniają władze miasta, na budżet duży wpływ miała inflacja, która wprawdzie spada, ale wciąż jest wysoka, a także utrzymujące się na wysokim poziomie stopy procentowe banku centralnego. One z kolei sprawiają, że rośnie też koszt obsługi zadłużenia. Nie bez znaczenia jest także planowany wzrost minimalnego wynagrodzenia w 2024 r. o prawie 20 proc. Dodatkowo miastu nadal się dają we znaki zmiany w przepisach podatkowych, które przyjął Sejm poprzedniej kadencji, a które spowodowały, że rocznie Poznań traci przez nie około 600 mln zł dochodów.

Przygotowanie budżetu w takich warunkach, zwłaszcza zapewniającego miastu możliwości rozwoju, nie było łatwym zadaniem. Dodatkowo trzeba też było wprowadzić mechanizmy przeciwdziałające malejącej w ostatnich latach tzw. nadwyżce operacyjnej budżetu, bo to ona jest głównym wskaźnikiem poziomu bezpieczeństwa finansowego miasta. Udało się to zrobić i projektowana na 2024 rok nadwyżka wynosi 186 mln zł – ten poziom jest dobrym punktem wyjścia.

Dochody i wypadki

Dochody miasta mają wynieść 5,4 mld zł – o 6,6 proc. więcej niż w budżecie na 2023 r. – w tym dochody bieżące mają wynieść 5,2 mld zł, a dochody majątkowe 226 mln zł.

Na wydatki zaplanowano 6,3 mld zł – to o 6 proc. mniej w stosunku do budżetu na 2023 rok. W tej kwocie mieszczą się wydatki bieżące (5 mld zł) oraz majątkowe, czyli przeznaczone na inwestycje (1,3 mld zł). Projekt budżetu na 2024 rok zakłada deficyt w wysokości 842 mln zł, który wynika bezpośrednio z wielkości kwot zaplanowanych na inwestycje.

Najwięcej, bo ponad 2 mld zł, miasto wyda na oświatę. Powodem jest wzrost wynagrodzeń nauczycieli, ale także większe inwestycje, jak choćby budowa szkoły na Strzeszynie. 1,4 mld zł Poznań przeznaczy na drogi i komunikację zbiorową.

Prawie 621,8 mln zł wyniosą wydatki na politykę zdrowotną, społeczną i rodzinną, ponad 446 mln zł – na ochronę środowiska i gospodarkę komunalną. 249 mln zł przeznaczono na kulturę, w tym inwestycje wyniosą ponad 113,2 mln zł, (budowa Teatru Muzycznego, najważniejszej z nich, to 82,6 mln zł), a 127,8 mln zł na sport, w tym także pływalni przy ul. Taborowej.

Duże inwestycje

W budżecie zostały zapisane także inne duże inwestycje, choć ich rozpoczęcie stoi pod znakiem zapytania ze względu na brak środków Krajowego Programu Odbudowy. Unia Europejska w ramach dostępnych środków strukturalnych może dofinansować tylko 70 proc. ich kosztów, nie 85 proc., jak miało to miejsce w poprzednich latach. To dodatkowo jeszcze utrudnia planowanie dużych inwestycji.

Najwięcej pieniędzy z puli przeznaczonej na wydatki majątkowe, bo ponad 600,6 mln zł, miasto wyda na transport i łączność, m.in. na budowę Mostów Berdychowskich (ponad 103,4 mln zł), budowę chodników (ponad 13,5 mln zł) i budowę wiaduktów wzdłuż ulic Lutyckiej i Golęcińskiej (74,6 mln zł).

Prawie 133 mln zł Poznań przeznaczy na inwestycje w oświatę – to budowa nowej szkoły na Strzeszynie (ponad 46,4 mln zł) i hali sportowej przy XX LO (14 mln zł), przebudowa budynku SP nr 68 (10,8 mln zł) czy renowacja dachu Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 33 (3,5 mln zł).

Na inwestycje w ochronę środowiska oraz gospodarkę komunalną przeznaczono ponad 112,4 mln zł. Dzięki nim ma powstać między innymi zbiornik retencyjny na Łacinie (blisko 2,6 mln zł), odwodnienie na os. Kiekrz (14 mln zł), a także budowa i renowacja parków oraz zieleńców (prawie 40,7 mln zł).

Miasto planuje też inwestycje sportowe: ponad 68 mln zł pójdzie na modernizację obiektów KS Warta Poznań (22,6 mln zł) oraz pływalnia przy ul. Taborowej (17,4 mln zł). Jeśli natomiast chodzi o inwestycje w ochronę zdrowia, to miasto zamierza wydać na ten cel 36,2 mln zł, w tym modernizację oddziału chirurgii w szpitalu im. F. Raszei (7,96 mln zł), rozbudowę szpitala im. J. Strusia (5 mln zł) oraz rozbudowę Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego i Rehabilitacji Medycznej przy ul. Mogileńskiej (10,8 mln zł).

Potrącenie pieszego na torach. Nie udało się go uratować

0

Do tragicznego wypadku doszło na trasie kolejowej między Bukiem a Palędziem. Doszło tam do potrącenia pieszego. Niestety, nie udało się go uratować. Wypadek spowodował duże opóźnienia pociągów.

Wypadek miał miejsce 21 grudnia tuż przed godziną 18.30, jak informują wielkopolscy strażacy, na torach między Bukiem a Palędziem. Pociąg Polregio relacji Rzepin – Poznań Główny potrącił człowieka. Na miejscu pracowały służby, ustalając przebieg i przyczynę wypadku. Ofiary, niestety, nie udało się uratować.

Z powodu tragedii na tej trasie przez kilkadziesiąt minut występowały utrudnienia w ruchu i opóźnienia pociągów.

Tunel pod torami już otwarty!

0

70 metrów długości, dwa pasy ruchu, chodnik i ścieżka rowerowa oraz schody, którymi można wyjść bezpośrednio na ulicę Dworcową. Tak wygląda tunel pod torami kolejowymi w Kobylnicy, otwarty 21 grudnia.

Tunel powstał w pobliżu skrzyżowania ulic Dworcowej i Krótkiej. Zastąpił istniejący wcześniej przejazd kolejowo-drogowy na ulicy Swarzędzkiej, którym codziennie przejeżdżało niemal 90 pociągów i ponad 12 tys. samochodów. Przejazd był często zamykany, więc w Kobylnicy tworzyły się ogromne korki.
– Teraz przejazd odbywa się płynnie, a kierowcy, piesi i rowerzyści mogą bezpiecznie przekraczać tory – zauważa Jan Grabkowski, starosta poznański. To właśnie powiat poznański we współpracy z gminą Swarzędz i PKP wybudował ten tunel.

To była największa inwestycja powiatu: do budowy tunelu zużyto ponad 5,1 tys. metrów sześciennych betonu i ponad 560 ton stali, wywieziono około 32 tys. metrów sześciennych ziemi, ułożono blisko 3,2 tys. metrów kwadratowych kostki brukowej i ponad 3,2 tys. metrów krawężników, a także zużyto 2,3 tony mieszkanki bitumicznej. W ramach inwestycji przebudowanych zostało również około 500 metrów dróg dojazdowych do tunelu, wybudowano także dodatkowe instalacje.
– W tunelu została zamontowana kanalizacja deszczowa wraz z naziemnym zbiornikiem, do którego odpompowywana jest woda opadowa – wyjaśnia Marek Borowczak, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Poznaniu.

Inwestycja kosztowała prawie 60 mln zł – to koszt budowy, wykupu gruntów oraz nadzoru, a została sfinansowana z budżetów powiatu poznańskiego, gminy Swarzędz oraz PKP.
– Jesteśmy jedną z największych gmin z ponad 50 tysiącami mieszkańców – podkreśla Marian Szkudlarek, burmistrz Swarzędza. – Musimy myśleć o ciągłej poprawie bezpieczeństwa pieszych, rowerzystów, kierowców. Niektóre zadania przerastają jednak możliwości budżetu gminy. Duża inwestycja drogowa w Kobylnicy jest przykładem, że dzięki dobrej współpracy zyskujemy możliwość szybszej realizacji zamierzeń.

Nowy tunel zbudowała firma STRABAG, która wygrała przetarg ogłoszony przez Zarząd Dróg Powiatowych w Poznaniu.
– Cieszę się, że przed świętami udało nam się zrobić prezent kierowcom i otworzyć nowy tunel – mówi Jan Grabkowski. – To niezwykle ważny obiekt. Poprawi bezpieczeństwo na styku kolei i drogi w tej części powiatu, która niezwykle dynamicznie się rozwija. Po raz kolejny pokazujemy, że dzięki dobrej współpracy samorządów – w tym przypadku powiatu poznańskiego i gminy Swarzędz – możemy zrobić dużo więcej.

Połamane drzewa, zerwane gałęzie. Prawie dwieście interwencji strażaków w Wielkopolsce

0

Przewrócone drzewa i znaki drogowe, połamane gałęzie i zalane drogi. Wiejący silny wiatr dał się we znaki w całej Wielkopolsce. Strażacy interweniowali prawie 200 razy!

21 grudnia Łukasz Kuliński, Wielkopolski Łowca Burz, ostrzegał, że najsilniejszych porywów wiatru, nawet do 100 km na godzinę, można się spodziewać w północnej i środkowej Wielkopolsce, w rejonie Słupcy, Gniezna, Poznania, Piły i Międzychodu. Prognoza się sprawdziła – to właśnie w tych rejonach strażacy mieli najwięcej pracy minionej nocy.

Na szczęście nikt nie ucierpiał, a strażacy byli wzywani głównie do połamanych drzew i gałęzi na drogach, które nie spowodowały zbyt dużych szkód. Wyjątkiem jest drzewo, które spadło na obwodnicę Piły, blokując jeden pas ruchu, dopóki strażacy go nie usunęli. W Poznaniu odnotowano kilka przewróconych znaków drogowych i zerwanych reklam, a także uszkodzone rusztowanie na Szkolnej.

W nocy synoptycy w Poznaniu odnotowali porywy wiatru o prędkości prawie 79 km na godzinę, jednak – jak ostrzega Łukasz Kuliński – silny wiatr powieje także i dziś, z prędkością dochodzącą do 100 km na godzinę, a dodatkowo mogą wystąpić burze śnieżne. Po południu 22 grudnia nastąpi spadek prędkości wiatru, ale jeszcze do godziny 20.00 obowiązuje w Wielkopolsce ostrzeżenie drugiego stopnia przed silnym wiatrem.

Wulgarne napisy na budynkach. Policja zatrzymała podejrzanego

0

Na kilku budynkach mieszkalnych w Drzewcach w gminie Poniec pojawiły się wulgarne napisy. Dzielnicowy z Posterunku Policji w Poniecu szybko ustalił podejrzanego.

Wulgarne napisy zauważono na trzech budynkach, dwóch domach jednorodzinnych i jednym wielorodzinnym. Jak stwierdzili policjanci, wandal użył niebieskiej kredy woskowej, która pozostawiła trwały ślad na elewacji.

„Zaangażowanie dzielnicowego i znajomość mieszkańców swojego rejonu służbowego szybko przyniosły efekty” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu. – „Policjant ustalił, kto zniszczył elewację. Sprawcą okazał się 16-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego. Nieletni tłumaczył, że chciał się wyładować”.

16-latek stanie teraz przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich w Gostyniu.

Schronisko zostanie zamknięte. Wolontariusze proszą o pomoc dla psów

Schronisko dla bezdomnych zwierząt AZYL ZOO w Niedźwiedziu 1 stycznia zostanie zamknięte. Wolontariusze proszą o pomoc w znalezieniu miejsc dla 50 psów ze schroniska.

Placówka przyjmowała bezdomne zwierzęta z terenu powiatu ostrzeszowskiego, jednak umowa zawarta z władzami powiatu wygasa z końcem roku – strony nie porozumiały się co do kosztów utrzymania schroniska. Schronisko w Niedźwiedziu, by mogło dalej działać, potrzebowało około 1 300 000 zł na niezbędny remont i bieżące utrzymanie, a to za drogo dla gmin korzystających z jego usług.

Dlatego powiat ogłosił przetarg za opiekę nad bezdomnymi zwierzętami z jego terenu, a jak powiedział portalowi “ostrzeszow INFO” Patryk Jędrowiak, burmistrz Ostrzeszowa, psy, które obecnie przebywają w schronisku, a jest ich 50, zostaną przeniesione do innych placówek.

I właśnie tego nie chcą Ostrowscy Ostrzeszowscy i Kępińscy Wolontariusze dla Zwierząt – dlatego zaapelowali o pomoc.
„Z dniem 1 stycznia 2024 roku Schronisko dla bezdomnych zwierząt AZYL ZOO w Niedźwiedziu przestanie istnieć” – napisali na swoim profilu na Facebooku. – „Mamy ponad 50 wspaniałych psiaków które zostaną wywiezione nie wiadomo do jakich schronisk. Te kilka dni to ich ostatnia szansa na dom.
Zostało naprawdę za mało czasu. Prosimy o adopcje i o udostępnienia postu. W sprawie adopcji można zaglądać codziennie od 10 – 12, (również w święta). Pomóżmy im. Zaoszczędźmy stresu i poniewierki. Los skrzywdził je już dostatecznie”.

Wszystkie psy, które szukają domów, można obejrzeć na profilu „Ostrowscy Ostrzeszowscy i Kępińscy Wolontariusze dla Zwierząt” na FB.

Zderzenie dwóch pojazdów w Wielkopolsce. Lądował śmigłowiec LPR

Samochód osobowy marki Skoda zderzył się z ciężarówką w miejscowości Wierzbno w powiecie ostrowskim. Cztery osoby odniosły obrażenia wymagające pobytu w szpitalu.

Do wypadku doszło 21 grudnia. Jak wstępnie ustalili policjanci, według informacji portalu „ostrow24 TV”, na łuku drogi w Wierzbnie samochód osobowy wpadł w poślizg i uderzył w ciężarówkę, a ta z kolei staranowała ogrodzenie przydrożnej posesji.

Na miejsce wezwano policję i straż pożarną – skutki wypadku usuwało siedem zastępów – oraz pogotowie. Cztery osoby odniosły obrażenia i zostały przewiezione do szpitala: trzy karetkami, a jedna śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Na miejsce zadysponowano również 7 zastępów straży pożarnej.

Nietypowa sytuacja na sesji budżetowej. Radni czekali na prezydenta

0

Radny Grzegorz Jura z Koalicji Obywatelskiej podczas sesji budżetowej złożył wniosek o odroczenie prac nad budżetem, skoro na sali nie ma prezydenta Jacka Jaśkowiaka. Radni poparli ten wniosek.

Jak informuje Radio Poznań, prezydent był obecny na sesji rano, wygłosił do radnych apel o poparcie budżetu – po czym wyszedł, co podczas sesji zdarza mu się często i na co radni już niejednokrotnie zwracali uwagę.

Gdy po godzinie 15.00 rozpoczęła się dyskusja nad zgłoszonymi poprawkami, radny Grzegorz Jura z Koalicji Obywatelskiej złożył wniosek o odłożenie rozpatrywania tego punktu obrad, skoro na sali nie ma prezydenta. Zwrócił uwagę, że trwają prace nad budżetem, czyli dokumentem, z którym przez następny rok będzie pracował cały zarząd miasta, czyli prezydent i jego trzej zastępcy. Tymczasem na sali jest tylko dwóch zastępców, a nie ma prezydenta.

Zdaniem radnego, ponieważ termin sesji budżetowej był znany od roku, to prezydent mógł tak ułożyć sobie pracę, by w tym czasie nie mieć innych zajęć. A skoro nie ma go na sesji podczas głosowania budżetu, to radny złożył wniosek o odroczenie rozpatrywanego punktu obrad do czasu powrotu prezydenta na salę obrad. Bo jego zdaniem przy rozpatrywaniu budżetu powinien być cały zarząd miasta.

Taki wniosek zdarzył się po raz pierwszy. Poddano go pod głosowanie: poparło go 15 radnych, 12 było przeciw, a 3 wstrzymało się od głosu. Jednak przerwa w obradach trwała tylko kilka minut, ponieważ w tym czasie zawiadomiony o sytuacji prezydent dotarł do sali sesyjnej i obrady ponownie mogły się rozpocząć.

Kolizja na Wildzie i dziura na Warszawskiej. Korki!

0

Jakby mało było przedświątecznych korków w godzinach szczytu – to na nie nałożyły się jeszcze zdarzenia drogowe, dodatkowo utrudniające ruch i wielka dziura na jezdni ulicy Warszawskiej. Korki w całym mieście!

Przedświąteczny ruch w Poznaniu w tym roku wyjątkowo się daje we znaki. Od rana służby notują kolizje i wypadki, a od godziny 14.00 – coraz większe korki.

Sytuacji nie poprawiła kolizja samochodu z tramwajem przy rynku Wildeckim, do której doszło o godzinie 16.00. Na szczęście nie była poważna i nikt nie ucierpiał, więc ruch tramwajów był wstrzymany tylko przez kwadrans i tyle samo trwały utrudnienia dla kierowców.

Na Warszawskiej z kolei na prawym pasie w kierunku Swarzędza, jakie 200 metrów przed skrzyżowaniem z Mogileńską, jest wielka dziura w jezdni. Kilku kierowców, którzy jej nie zauważyli, uszkodziło samochody tak, że nie mogli dalej jechać. Jazda na tym odcinku wskazana lewym pasem – co oczywiście też generuje utrudnienia i korki.

Kolejny park kieszonkowy. Gdzie powstanie?

0

Umowa z wykonawcą już podpisana, a prace rozpoczną się w styczniu 2024 roku. Wyasfaltowany plac u zbiegu ulic Galla Anonima i Kassyusza dzięki Poznańskiemu Budżetowi Obywatelskiemu stanie się parkiem kieszonkowym.

Projekt przewiduje usunięcie asfaltu, nasadzenia zieleni i montaż małej architektury, w tym ławek w centralnym punkcie parku. Przy przejściach dla pieszych zostaną zamontowane maty fakturowe dla osób niewidomych i niedowidzących.
„W okolicy zachowane będą obecne drzewa” – podkreśla Zarząd Dróg Miejskich, który nadzoruje projekt. – „Posadzone zostanie także 21 nowych, m.in.: ambrowce, lipy, klony i platany. Na ponad 500 metrach kwadratowych terenu pojawi się wiele kwitnących krzewów i bylin”.

Inwestycja będzie realizowana w ramach projektu PBO „Cała wuchta zieleni dla Jeżyc!”, na który zagłosowało prawie 1240 osób. Prace rozpoczną się w styczniu 2024 roku i potrwają do połowy kwietnia, a ich całkowity koszt to prawie 670 tys. złotych. Ponad 300 tys. zł pochodzi ze środków PBO.