Strona główna Blog Strona 2290

Koalicja Obywatelska apeluje o nie marnowanie głosu na małe partie

0
Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej podsumowali swój program wyborczy oraz zaapelowali o nie marnowanie głosów w nadchodzących wyborach na małe ugrupowania.

– Dziękuję całemu zespołowi za wspólną pracę i to nie tylko podczas kampanii – powiedział Jacek Jaśkowiak. – Dziękuje im również za to, co już udało nam się wspólnie zrobić, chociażby kolej metropolitarna, ale również szereg innych rzeczy, które się udały dzięki dobrej współpracy z województwem. Zachęcam przede wszystkim do pójścia na wybory. To jest bardzo ważne i ostatnie wybory parlamentarne pokazały, że nie można nie korzystać z pewnych uprawnień, bo gdy się z nich nie korzysta, to potem można mieć pretensje tylko do samych siebie, że się obserwuje taką, a nie inną rzeczywistość. To państwa głos, od niego zależą dalsze losy Poznania!

– Myślę, że jesteśmy w dobrych nastrojach – dodał Marek Woźniak. – Ostatnie tygodnie były intensywnie przepracowane. To była pozytywna kampania z przekazem programowym. Wszyscy ci, którzy chcieli usłyszeć od nas konkretne propozycje programowe to mogli je usłyszeć. Nasi kandydaci w różnych częściach województwa mieli konkretne propozycje. Myślę, że ten czas był dobrze wykorzystany i jesteśmy dobrej myśli.

– Jesteśmy obecnie środowiskiem wewnętrznie mocno zróżnicowanym, ale i zintegrowanym. Jeśli mogę o coś prosić naszych wyborców to prosiłbym o jedno. Głosujcie państwo na Koalicję Obywatelską, żeby nie rozpraszać, szczególnie jeśli chodzi o wybory do sejmiku, głosów na mniejsze podmioty, które w istocie nie mają szans przekroczyć progu dziesięciu procent. Te głosy na mniejsze podmioty przełożą się w istocie na premię dla PiSu. Nie ma sensu w ten sposób nieracjonalnie postępowań i wierzę, że Wielkopolanie i Poznaniacy doskonale to rozumieją – podkreślił Rafał Grupiński.

Jutro kolejne problemy z dostępem do wody w Poznaniu

0
Aquanet poinformował o kolejnych problemach z dostępem do wody, na które muszą się przygotować poznaniacy.

Informujemy, że w dniu 20 października 2018 (sobota), w godzinach: 08:00 – 15:00 nastąpi wyłączenie wody w nastepującej lokalizacji:

– Poznań ul. Robocza

UWAGA: podana godzina wyłączenia wody jest szacunkowa i może ulec zmianie.

Przepraszamy za utrudnienia wynikające z przerwy w dostawie wody i prosimy mieszkańców o przygotowanie zapasów wody.

Przerwa w dostawie wody wynika z prac prowadzonych przez firmę: Montex tel. 667 615 999.

Nagrody dla nauczycieli

0
Ponad 80 nauczycieli otrzymało Nagrody Prezydenta Miasta Poznania. To wyróżnienie za osiągnięcia w pracy dydaktycznej, wychowawczej, opiekuńczej i organizacyjnej. Termin wręczenia nagród jest nieprzypadkowy. Kilka dni temu świętowaliśmy Dzień Edukacji Narodowej, czyli popularny Dzień Nauczyciela.

– Chciałem Państwu serdecznie podziękować. Często spędzam czas z moją wnuczką, która ma 4 lata i wiem jak ciężka jest praca tych Państwa, którzy są zatrudnieni w przedszkolach. Ja po 8 godzinach jestem wyczerpany – żartował prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak. – Oświata jest dla nas bardzo ważnym obszarem. Przeznaczamy na nią ¼ miejskiego budżetu.

Jak zauważył prezydent, rządowa dotacja oświatowa nie pokrywa wszystkich kosztów. Do tego dochodzą wydatki na zmiany organizacyjne związane z reformą oświaty (w tym likwidacja gimnazjów i podwyższenie wieku szkolnego). Szacuje się, że w latach 2016-2020 ich koszt może wynieść nawet 78,5 mln zł. Mimo to, Miasto nie rezygnuje z potrzebnych inwestycji, takich jak budowa nowych szkół i przedszkoli.

– Ostatnie 4 lata były dla nas trudne. Wdrożenie reform oświatowych było dużym wyzwaniem. Poznańską oświatę traktujemy jednak nie jako balast i obciążenie, lecz inwestycję w przyszłość. Udało nam się uruchomić front inwestycyjny. Bardzo duże środki są przeznaczane na modernizację obiektów oświatowych oraz budowę nowych szkół i przedszkoli. To wszystko przyczynia się do poprawy warunków życia mieszkańców – mówił Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Nagrody Prezydenta Miasta Poznania otrzymało 85 nauczycieli (zatrudnionych w przedszkolach, szkołach podstawowych i średnich oraz placówkach specjalnych). To wyróżnienie przyznawane za osiągnięcia w pracy dydaktycznej, wychowawczej, opiekuńczej i organizacyjnej. Wśród nagrodzonych są m.in. pedagodzy wprowadzający do szkół ciekawe innowacje pedagogiczne, a także nauczyciele, których uczniowie osiągają sukcesy w konkursach i na olimpiadach przedmiotowych.

Autor: UMP

Dzisiaj ostatni dzień głosowania na PBO

0
Do godziny 23:59 można jeszcze głosować na projekty w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego 2019. Mieszkańcy mogą wybierać spośród 259 propozycji. Do rozdania jest 20 milionów złotych.

Poznański Budżet Obywatelski doczekał się 7. edycji. W tym czasie do realizacji trafiło 134 projekty, z czego 71 jest już zakończone. Z roku na rok PBO cieszy się coraz większą popularnością i zaufaniem poznaniaków. W 2017 r. udział w głosowaniu wzięło 45 151 osób. W tym roku mieszkańcy miasta zgłosili rekordową liczbę pomysłów. Wszystkie zostały poddane weryfikacji.

– Wpłynęło 425 propozycji, blisko 100 więcej niż rok temu. Mamy także rekordową liczbę projektów, które znalazły się na liście do głosowanie. W tym roku mieszkańcy mogą wybierać spośród 259 propozycji, rok temu tych projektów było 160. Na liście znalazły się 55 projekty ogólnomiejskie i 204 rejonowe – tłumaczy Patryk Pawełczak, p.o. dyrektora Gabinetu Prezydenta.

Do rozdania jest aż 20 milionów

To będzie rekordowy budżet obywatelski – pula przeznaczonych na niego środków wzrosła w tym roku z 18 do 20 mln zł. Podobnie jak w poprzedniej edycji, 6 mln z tej kwoty trafi na finansowanie projektów ogólnomiejskich. Na projekty rejonowe mieszkańcy miasta będą mogli wydać nie 12 – jak to miało miejsce ostatnio – ale aż 14 milionów zł. Dodatkowo maksymalna wartość takiego projektu mogła wynosić nie 500, ale 600 tys. zł.

Wszystkie zmiany w tegorocznej edycji PBO to efekt dyskusji i współpracy przedstawicieli różnych grup poznaniaków. Zasady opracowywane zostały przez specjalnie w tym celu powołany zespół (w skład, którego wchodzili m. in. przedstawiciele organizacji pozarządowych, wnioskodawcy z poprzednich lat, radni miejscy i osiedlowi oraz mieszkańcy miasta).

Głosowanie

O tym, które projekty zwyciężą w tegorocznej edycji PBO zdecydują wyniki głosowania. To rozpoczęło się 27 września i potrwa do 19 października. do godziny 23:59. W głosowaniu mogą wziąć udział wszyscy mieszkańcy Poznania, bez ograniczenia wiekowego (osoby niepełnoletnie będą potrzebowały jednak zgody rodzica lub opiekuna prawnego). Każdy może oddać maksymalnie 3 głosy – jeden na projekt ogólnomiejski i dwa na rejonowe.

Głosowanie odbywa się drogą elektroniczną – w Serwisie Poznański Budżet Obywatelski 2019 (https://pbo2019.um.poznan.pl/i/pbo-2019/voting). Osoby, które nie mają dostępu do komputera i internetu lub potrzebują pomocy w oddaniu głosu, mogą przyjść do jednego z punktów stacjonarnych. Zagłosować można m. in. w Centrum Inicjatyw Rodzinnych (ul. Ratajczaka 44, pon.-pt. w godz. 10:00 – 18:00) oraz Centrum Inicjatyw Senioralnych (ul. Mielżyńskiego 24, pon.-pt. w godz. 08:00 – 16:00).

Autor: UMP

„Żniwa” Polskiego Teatru Tańca na międzynarodowym festiwalu sztuki w Szanghaju

0
21 i 22 października 2018 tego roku Teatr Tańca wystąpi podczas China Shanghai International Arts Festival (CSIAF) – jedynego międzynarodowego festiwalu sztuki w Chinach na poziomie krajowym.

Gospodarzem przedsięwzięcia jest Ministerstwo Kultury i Turystyki Chińskiej Republiki Ludowej, organizatorem – Miejski Rząd Ludowy w Szanghaju.

CSIAF jest jednym z największych wydarzeń kulturalnych miasta Szanghaj, zorientowanym na wymianę kulturalną z zagranicą i prezentację sztuki z całego świata. O skali i prestiżu imprezy świadczy łączna liczba widzów, w 2017 roku wynosząca 4 miliony osób, a także ranga artystów, którzy wzięli udział w poprzednich edycjach – byli wśród nich Filharmonicy Berlińscy i reżyser teatralny Peter Brook.

Tegoroczna odsłona festiwalu jest szczególna, ze względu na jubileusz dwudziestolecia istnienia. Obejmuje dziesiątki spektakli tanecznych i teatralnych, wydarzenia muzyczne, wystawy i ekspozycje, a także artystyczny program edukacyjny „Art Space”, targi sztuk performatywnych czy program młodych talentów. Polski Teatr Tańca wystąpi wśród takich zespołów, jak m.in. China National Opera House, National Ballet of China, New York City Ballet, Shanghai Ballet, Akram Khan Company, Ballet Nacional de Cuba, The Australian Ballet, Maria Pagés Dance Company czy Les Ballets Jazz de Montréal.

20th China Shanghai International Arts Festival potrwa od 19 października do 18 listopada. Polski Teatr Tańca zaprezentuje „Żniwa” w reżyserii Igora Gorzkowskiego, wpisując się w polski focus, zorganizowany z okazji obchodów stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Spektakl odbędzie się 21 i 22 października w Shanghai Theatre Academy o godz. 19.30. Przedsięwzięcie sfinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017–2021, w ramach programu Instytutu Adama Mickiewicza „Azja”, którego celem jest szerzenie wiedzy i wzmacnianie zainteresowania współczesną kulturą polską w regionie Azji. Program realizowany jest poprzez stałą obecność polskich artystów na kluczowych festiwalach oraz w najważniejszych instytucjach kulturalnych Chin, Korei Południowej, Japonii, Wietnamu i Indii.

Autor: PTT

Koalicja Prawo do Miasta podsumowuje kampanię

0
Społeczna Koalicja Prawo do Miasta również zdecydowała się na zorganizowanie krótkiego podsumowania kampanii. Przy okazji działacze stowarzyszenia zdecydowali się na podpisanie „kontraktu” z mieszkańcami.

– W wyborach samorządowych 2018 udało się zjednoczyć poznańskie ruchy miejskie – powiedziała Dorota Bonk – Hammermeister, kandydat koalicji na urząd prezydenta. – Jest to jak dotąd najszersza koalicja poznańskich stowarzyszeń, aktywistów miejskich i grup nieformalnych, która od lat działa dla miasta. Nie stoją za nami ani partie polityczne, ani wielkie biznesy, które finansowałyby naszą kampanię. Działamy tak, jak działaliśmy od lat… Oddolnie, społecznie i z wielkim entuzjazmem! Mamy dla was dobry i merytoryczny program, a ja kandyduję na stanowisko prezydenta tego pięknego miasta, po to, żeby go zrealizować. Nasi kandydaci do rady miasta również kandydują po to, żeby go zrealizować!

– Zachęcam do udziału w wyborach i głosowania – powiedział Tomasz Wierzbicki, obecny radny. – Chciałbym zachęcić do tego, żebyście uwierzyli w społeczników tak jak cztery lata temu kiedy udało mi się zdobyć mandat, chociaż w czasie kampanii miałem sytuację, że przychodzili do mnie ludzi którzy twierdzili, że mi się nie uda. Jednak mieszkańcy uwierzyli i udało się zdobyć kilkaset głosów, a następnie wejść do rady miasta. Myślę, że na naszych listach każdy z mieszkańców znajdzie osoby, które są warte oddania na nie głosu. Sądzę, że w radzie miasta społecznicy są potrzebni.

Następnie kandydaci Prawa do Miasta podpisali „kontrakt” z wyborcami, na którym zobowiązują się do realizacji programu wyborczego; rzetelnej pracy w radzie miasta oraz stałego kontaktu z mieszkańcami.

Czy suplementy diety są skuteczne?

0
Rynek suplementów diety wciąż rośnie. Sięgają po nie osoby zdrowe, chore, sportowcy zawodowi i amatorzy. Jednak spożycie części z nich jest zupełnie nieuzasadnione, a dobrze zaplanowany marketing kusi niezliczonymi zaletami. Dlatego tak ważne jest naukowe i obiektywne sprawdzanie, co tak naprawdę działa, a na co nie warto wydawać pieniędzy.

Jednym z ostatnio pojawiających się suplementów jest betaina. Betaina jest związkiem, który po raz pierwszy został wyizolowany z buraków. Jest ona również wytwarzana w ludzkim organizmie z choliny. Co ciekawe w aspekcie sportowym wykazano, że betaina wpływa na zwiększenie masy mięśniowej przy jednoczesnym zmniejszeniu ilości tłuszczu brzusznego. Sugeruje to potencjalne korzyści z jej zastosowania w grupie sportowców.

Dodatkowo betaina zapobiega odwodnieniu komórkowemu. Dlatego wydaje się, że może ona wpływać na zdolności do wykonywania wysiłku fizycznego. Niestety dane literaturowe nie rozstrzygają jednoznacznie tej kwestii. Nieznany jest również dokładny mechanizm jej działania oraz najbardziej skuteczna dawka. Wykazano, że suplementacja betainą może zwiększać siłę podczas bardzo intensywnego wysiłku o charakterze siłowym oraz moc mięśniową podczas sprintu. Ponieważ CrossFit łączy w sobie wysiłek siłowy i szybkościowy, możemy się spodziewać, że betaina w tej dyscyplinie przyniesie szczególne korzyści.

Grupa naukowców z Instytutu Żywienia Człowieka i Dietetyki Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu postanowiła przeprowadzić badania, których celem jest ocena wpływu suplementacji betainą na skład ciała, wydolność fizyczną oraz metabolizm betainy w grupie mężczyzn trenujących CrossFit.

Uczestnicy zostaną podzieleni na dwie grupy, jedna będzie przyjmować 2,5 g, a druga 5 g betainy dziennie. Dodatkowo, żeby wykluczyć efekt placebo, uczestnicy będą przyjmować suplement na zmianę z kapsułkami niezawierającymi betainy, nie wiedząc czy przyjmują aktualnie placebo czy suplement. Przed rozpoczęciem oraz po zakończeniu suplementacji, zostaną wykonane testy wysiłkowe, zmierzony będzie skład ciała oraz pobrane próbki krwi.

Wykonane zostaną również testy pozwalające na ocenę zmian wydolności beztlenowej oraz wytrzymałości mięśniowej w wysiłku charakterystycznym dla CrossFit. Analizy te umożliwią bliższe określenie skutków działania betainy. Projekt ten jest nowatorskim podejściem do badanego zagadnienia, a jego realizacja jest istotna w nie tylko ze względu na elementy poznawcze, ale także z uwagi na możliwość wykorzystania praktycznego.
Projekt finansowany jest przez Narodowe Centrum Nauki (tytuł projektu: Wpływ suplementacji betainą na skład ciała i wydolność fizyczną mężczyzn trenujących sporty szybkościowo-siłowe).

Kierownikiem projektu jest doktorantka Instytutu Żywienia Człowieka i Dietetyki Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu mgr Emilia Zawieja, pod opieką dr hab. Agaty Chmurzyńskiej, prof. nadzw. W projekcie uczestniczy również dr Krzysztof Durkalec-Michalski, którego zainteresowania naukowe od dawna związane są z testowaniem różnych schematów suplementacji u sportowców.

Projekt rusza w październiku 2018 i będzie trwał do 2021 roku. W celu przeprowadzenia badań cały czas potrzebni będą ich uczestnicy. Do badań zapraszani są mężczyźni w wieku 18-35 lat, trenujący CrossFit, co najmniej przez rok i chcący poprawić swoje wyniki.

Jak przebiega badanie?
3 tygodnie suplementacji betainą i 3 tygodnie placebo
3 tygodnie przerwy między betainą i placebo
4 spotkania pomiarowe (przed i po betainie, przed i po placebo)
Na spotkaniu m.in. : pomiar składu ciała, specjalistyczne testy wysiłkowe, monitoring biochemiczny

Co zyskuje uczestnik badań?
Objęcie darmową suplementacją
Szczegółowe informacje dotyczące Twojej indywidualnej wydolności beztlenowej (profesjonalne testy mocy Wingate)
Pomiary beztłuszczowej masy ciała i poziomu tkanki tłuszczowej
Pomiar stanu nawodnienia
Możliwość konsultacji żywieniowych
Zestaw podarunków projektowych – wyjątkową koszulkę i bidon

Więcej informacji można uzyskać pisząc na adres emailowy: [email protected]

Autor: UP

Konwój Wstydu pojawił się w Poznaniu

0
Politycy Platformy Obywatelskiej zorganizowali akcję, która ma przypominać wyborcom wypowiedzi Mateusza Morawieckiego z czasów zanim został on premierem. Akcję nazwali Konwój Wstydu.

Wielki bilbord z mocno liberalną (i niecenzuralną) wypowiedzią Mateusza Morawieckiego przejedzie dzisiaj przez cały Poznań. Obecny premier Polski stwierdza, że „jak ludzie za***ją za miskę ryżu, to gospodarka cała się odbudowała”.

Wypowiedź ta padła podczas jednej z kolacji w warszawskiej restauracji, gdzie kelnerzy nielegalnie nagrywali znaczących polityków ówczesnej koalicji rządzącej PO – PSL. Wtedy też Mateusz Morawiecki był blisko osób z Platformy Obywatelskiej.

Obecnie jest jednym z najważniejszych polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz premierem Polski. Politycy PO chcą jednak jego dymisji w związku z jak określają „skandalicznymi wypowiedziami” szefa rządu. Co ciekawe ujawnione nagrania z podsłuchów wskazują, że w przeszłości Mateusz Morawiecki miał bardzo liberalne poglądy gospodarcze. Obecnie wydaje się jednak wspierać mocno socjalne rozwiązania.

– To kolejna odsłona kampanii informacyjnej Platformy Obywatelskiej, kampanii wstydu- wyjaśnia Grzegorz Jura, radny miasta. – Po raz kolejny pokazujemy fakty tak naprawdę, odkrywamy państwo PiSowskie, pokazujemy jak obłudnymi politykami są prezes Kaczyński i premier Morawiecki. Cytat z premiera Morawieckiego, który każe za grosze pracować Polakom, kiedy sam był prezesem zagranicznego banku i pobierał miliony złotych wynagrodzenia… Premier Morawiecki nazywa też Polaków głupcami, ponieważ chcąc nabić sobie i właścicielom banku kabzę oszukuje Polaków, organizuje kampanię reklamową i sam nazywa klientów banku głupcami. To pokazuje, że ta otoczka, która jest budowana wokół premiera nie jest prawdziwa, jest obłudna. Pan Premier jest banksterem, który jest skierowany na zarabianie pieniędzy. Będziemy żądać jego dymisji, człowiek, który okłamuje Polaków nie może być premierem!

Do cytatu odniósł się również Jakub Rutnicki, poseł Platformy Obywatelskiej: – Dzisiaj jest ostatni dzień kampanii i tak naprawdę ta kampania PiSu to była kampania kłamstw i oszczerstw, bo przecież premier Morawiecki musiał przepraszać co cała Polska widziała… Dzisiaj pokazujemy tak naprawdę informację. To co premier mówił… Pokazujemy jego dwulicowość, który kiedy pije wino i zajada ośmiorniczki w restauracji to wypowiada się w sposób pogardliwy do Polaków, mówiąc, że mają pracować za miskę ryżu. Dzisiaj widzimy go w całkiem innej odsłonie, ale widać, że jest to nie prawdziwe. To jest właśnie dwulicowość człowieka. Premier powinien mieć jakiś honor i podać się do dymisji, ale widać, że on tego honoru nie ma. 

Premier nie jest jednak jedynym bohaterem bilbordu. Z jego drugiej strony jest twarz Jarosława Kaczyńskiego, prezesa Prawa i Sprawiedliwości oraz cytat jego wypowiedzi: „Nie możemy pozwolić na to, żeby społeczeństwo miało wiedzieć, że my kłamiemy”.

Lewica podsumowuje kampanię wyborczą

0
Politycy Lewicy wspólnie podsumowali kampanię wyborczą. Na ostatniej konferencji prasowej zaapelowali o nie marnowanie głosów na mniejsze ugrupowania.

– Kampania wyborcza dobiega końca. W jej trakcie zorganizowaliśmy ponad 20 konferencji na których mówiliśmy o priorytetach Lewicy, rozliczaliśmy się z tego co zrobiliśmy i mówiliśmy o planach na przyszłość – podsumował Tomasz Lewandowski, kandydat na urząd prezydenta Poznania. – Jak państwo zauważyliście, nie musieliśmy robić żadnych happeningów wyborczych, żeby przykuć uwagę. Tych tematów na których skupiła się Lewica, było tak wiele, że z całą pewnością mogliśmy się tylko na nich skupić i w sposób wiarygodny mówić poznaniakom o naszych priorytetach.

– Chciałbym przekazać trzy podstawowe przekazy, na których nam niezwykle zależy. Widzimy, i bardzo mocno nad tym ubolewamy, polaryzację sceny politycznej pomiędzy PiS i Platformę. Widzimy bardzo głęboko wykopane rowy i przeogromny ładunek negatywny i krytykę innych sił politycznych na rynku lokalnym. Nigdy wcześniej to nie miało na taką skalę miejsca. Chciałem zwrócić uwagę na jedną sprawę. Prawo i Sprawiedliwość nie ma szans, żeby ich kandydat na prezydenta wygrał wybory, nie ma również zagrożenia, że ta partia zdobędzie większość w radzie miasta. Z tego prosty wniosek, że nie musicie państwo głosować przeciwko komuś, a możecie państwo dokonać pozytywnego wyboru. Nie musicie państwo głosować na kogoś kto broni Poznań przed PiSem, bo temu Poznaniowi nic nie grozi. Stąd zachęcam do wyboru tej opcji, którą poznaniacy pokochali w ostatnich latach – ostatni raz przed wyborami zachęcił do głosowania na Lewicę Lewandowski.

Przedstawiciele Lewicy opowiedzieli również o swoich sukcesach socjalnych i przypomnieli, że bez przedstawicieli Lewicy te zmiany nigdy nie zostałaby wprowadzone.

Na koniec Lewandowski zaapelował do zwolenników mniejszych ugrupowań: – Te wybory, wszystko na to wskazuje, rozstrzygną się pomiędzy trzema siłami politycznymi: Koalicją Obywatelską (PO i N. – red); PiSem i Lewicą. Gorący apel do wszystkich osób myślących podobnie do nas, nie marnujcie swojego głosu! Przekażcie swój głos Lewicy, a te progresywne i ambitne programy społeczne będą realizowane. Nieobecni nie maja racji. Głosy, które pójdą na komitety mające około 1 procent poparcia będą głosami zmarnowanymi…

Ratowała żydowskie dzieci, teraz ma swój skwer w Poznaniu

0
Skwer pomiędzy ulicami Stawna i Małe Garbary nosi imię Ireny Sendlerowej – działaczki społecznej, która w czasie II wojny światowej, z narażeniem życia, ratowała żydowskie dzieci. W czwartek oficjalnie odsłonięto tam tablicę jej imienia.

– W przedwojennej Rzeczypospolitej żyło prawie milion żydowskich dzieci. Po wojnie na terenach należących do Polski, objętych niemiec­ką okupacją, odnalazło się ich pięć tysięcy. To okrutne statystyki. Ile dzieci uratowała Irena Sendlerowa? Legendarne dwa i pół tysiąca? Dwa razy więcej niż Oskar Schindler, jak głosił plakat poświęconego jej filmu? A może pięćset, jak sama w pewnym momencie oszacowała? A może mniej? Takie obliczenia są po prostu niestosowne. Nie licytujmy wartości życia i bohaterstwa. Nie w ilości tkwi jego istota – mówił prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak.

Historię życia Ireny Sendlerowej przypomnieli uczniowie poznańskiego Zespołu Szkół Ekonomicznych. Jeszcze przed wojną sprzeciwiała się ona upokarzaniu żydowskich studentów w ramach getta ławkowego. Początkowo Irena Sendlerowa pomagała samotnym matkom. Po wybuchu wojny, jako pracownica zarządzanego przez okupanta ośrodka pomocy społecznej, uprawiała konspirację w konspiracji, załatwiając fałszywe zapomogi nie tylko polskim żołnierzom, ale i znajomym Żydom. Solidaryzuje się ze społecznością warszawskiego getta dostarczała uwięzionym Żydom różnego rodzaju pomoc. Wraz z Żegotą podejmowała akcję zorganizowania nowego życia żydowskim dzieciom po tzw. „aryjskiej stronie”.

– Nadal potrzeba ludzi o nonkonformizmie Ireny Sendlerowej, wrażliwych i empatycznych, którzy – na przekór wygodnemu zobojętnieniu – będą działać dla tych zepchniętych dziś na społeczny margines. Nadal potrzeba ludzi, którzy z uporem maniaka będą powtarzać przytoczone już tu dzisiaj słowa – ludzie są dobrzy, bądź źli. Pochodzenie, wyznanie, światopogląd – nie mają znaczenia – mówił Jacek Jaśkowiak. – Kim byłaby współczesna Irena Sendlerowa? Mawiała: „Każdemu, kto tonie, należy podać rękę.” Wyjątkowo brzmią jej słowa, także w kontekście dzisiejszych wydarzeń na świecie i doniesieniach o aktualnych wojnach oraz tragediach na tle politycznym. Dlatego Poznań – Miasto bez Nienawiści – czci dzisiaj pamięć o tej wyjątkowej Polsce – spuentował prezydent Poznania.

Jak przypomniał Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta Poznania, skwer pomiędzy ulicami Małe Garbary i Stawna imię Ireny Sendlerowej nosi już od kwietnia. Wówczas uchwałę w tej sprawie przyjęła rada miasta. Jej pomysłodawcą był Tomasz Wierzbicki, radny Prawa do Miasta.

– Ta uchwała nie wzbudziła w radzie żadnych kontrowersji. Konieczność uhonorowania Ireny Sendlerowej była dla nas wszystkich oczywista. Sprzeciwu nie budziło też miejsce pamięci – mówił Grzegorz Ganowicz.

Uroczystego odsłonięcia tablicy dokonali prezydent Jacek Jaśkowiak i odznaczone tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata – Lucjanna Kuźnicka i Jadwiga Szczeszak.

– Dzisiaj Irena Sendler żyje także w tulipanach swojego imienia. Zakwitają one co roku – zarówno w Warszawie, jak w Poznaniu – zauważyła Alicja Kobus. Na koniec przewodnicząca poznańskiej Gminy Żydowskiej przekazała prezydentowi torę. Zaprosiła też wszystkich do spaceru po Gminie i wysłuchania koncertu piosenki żydowskiej.

Autor: UMP

Ktoś w Poznaniu nie lubi Lewicy – kolejne plakaty wyborcze zostały zerwane

0
Ktoś w Poznaniu wyjątkowo nie przepada za Lewicą. Kolejne plakaty wyborcze w nocy zostały zerwane, tym razem na Łazarzu.

O sprawie ponownie zostaliśmy poinformowani przez czytelnika, który przechodząc przez Łazarz, zauważył, że część plakatów wyborczych została zerwana. Jak również zauważył nasz czytelnik, zdewastowane zostały tylko plakaty przedstawiające kandydatów Lewicy do rada miasta.

Podobne zdarzenie miało miejsce dwa dni temu na Półwiejskiej.

Poznań na weekend: urodziny, seniorzy i mnóstwo koncertów

0
Koncertowe urodziny Posnanii z Grzegorzem Hyżym i Starego Browaru z hip-hopową czołówką, premiera spektaklu „Rozpoznani Nierozpoznani”, targi dla seniorów, a na deser – ostatni koncert z okazji 50. lat Amadeusa. To będzie interesujący weekend!

W piątek, 19 października, już od 10 rano Galeria Posnania rozpoczyna świętowanie swoich drugich urodzin. Punktem kulminacyjnym będzie wieczorny koncert Grzegorza Hyżego, któy potrwa do 22.00.

Również o 10.00 na MTP rozpoczynają się targi VIVA Seniorzy! 2018. targi potrwają do niedzieli, a podczas nich mnóstwo atrakcji dla tych nieco starszych poznaniaków: od koncertów poprzez wszelkiego rodzaju ćwiczenia po porady zdrowotne. Bilety: 10 zł – 35 zł.

O godzinie 18.00 w Pawilonie rozpocznie się KNAF – gala i wręczenie nagrody w ogólnopolskim konkursie dla młodych artystów posługujących się nowymi mediami oraz dokonujących eksperymentów na skrzyżowaniu sztuk wizualnych i dźwięku. Konkurs ma na celu upamiętnienie postaci wybitnego poznańskiego artysty i pedagoga Leszka Knaflewskiego, który tworzył instalacje, obiekty, fotografie, rysunki, prace wideo i audioperformans. Udział w wystawie biorą: grupa AEEI_VD (_Virtual Dreams): Aleksander Błaszkiewicz, Izabela Sitarska, Ewelina Cichocka, Łukasz Tomaszewski (Elvira); Karolina Kelter Belter/Weronika Wronecka; Róża Duda/Michał Soja; Mateusz Kula; Magdalena Lazar; Osmo Nadir; Yan Tomaszewski.
O godzinie 20.00 rozpocznie się koncert dla Leszka Knaflewskiego.

Stary Browar zaprasza o godzinie 19.00 na koncert Albo Inaczej 2 na 15-ste urodziny Starego Browaru. Wystapi czołówka polskiego hip-hopu: Krzysztof Zalewski, NumerRaz, Te-Tris, Rosalie, Ralph Kaminski, Eldo, Ten Typ Mes, Monika Borzym, Fismoll, Piotr Zioła, Dj Black Belt Greg i inni.

Również o 19.00 Meskalina (Stary Rynek) zaprasza na koncert Laurel, a Dom Tramwajarza (ul. Słowackiego) – na występ kapeli Tęgie Chłopy, która zainauguruje sezon w Domu Tramwajarza. Kapela wykonuje tradycyjną muzykę taneczną z Kielecczyzny w jej autentycznej i niestylizowanej formie. Repertuarem i instrumentarium nawiązuje do kapel ogrywających dawniej wesela i wiejskie zabawy. W Auli UAM z kolei rozpocznie się X Maltański Koncert Charytatywny „Trochę wiosny jesienią”. Wystąpią: Szymon NEHRING – fortepian, Marek PIJAROWSKI – dyrygent oraz Orkiestra Filharmonii Poznańskiej. W programie utwory Ludwiga van Beethovena, Ignacego Jana Paderewskiego, Claude’a Debussy oraz Wojciecha Kilara.

O 19.30 w Auli Artis (ul. Kutrzeby) rozpocznie się koncert Freshmag Live pres. NOON „Algorytm”, a o 20.00 w Tamie (ul. Niezłomnych) wystąpi Natalia Nykiel. Również o 20.00 w PoemaCafe (ul. Langiewicza) rozpocznie się koncert Luigi Pagano. Neapolitańskiemu artyście będą towarzyszyć Arek Bolesta – cajon i Mirek Trębski – bass.

Sobotę, 20 października, można zacząć na V Grand Prix Dziewiczej Góry w Biegach Górskich 1/6. Od godziny 9 biegi dziecięce i młodzieżowe, a od godziny 11 start na 5 i 10 km.

O godzinie 10.00 rozpoczynają się Warsztaty Ceramiczne w Folwarku Edwardowo. W programie wykłady i ćwiczenia praktyczne z różnych technik lepienia, szkliwienia i wypalania ceramini oraz spotkanie z prof. Ewą Twarowską – Siodą – artystką ceramikiem.

O godzinie 16.00 Księgarnia klasyczna zaprasza na „ZjeŻona – spotkanie autorskie, jakiego jeszcze nie było!”. Gościem będzie Anna Kapczyńska, autorka książki „ZjeŻona”.

O 19.00 na Cytadeli rozpoczyna się premierowy spektakl „Rozpoznani Nierozpoznani” Teatru Ewolucji Cienia. Będzie to twórcza interpretacja dzieła zmarłej w 2017 roku światowej sławy artystki Magdaleny Abakanowicz. W spektaklu gościnnie występują aktorzy Teatru Aby z Pobiedzisk oraz wybrani w drodze castingu pasjonaci teatru. Również o 19.00 w PoemaCafe rozpocznie się koncert Evgena Malinovskiy’ego „Jedno serce – dwie Ojczyzny”. W programie m.in. pieśni Wysockiego i Okudżawy.

I kolejne dwa koncerty o 20.00: w Tamie zagra Bovska, a w Blue Note – Janek Traczyk.

W niedzielę, 21 października, klub Raszyn (ul. Rynarzewska 9) zaprasza na charytatywny koncert piosenki dla Amelki „Pokonamy robaczka”. Dochód z koncertu przeznaczony jest na leczenie chorej na raka Amelki.

O godzinie 18.00 w Auli UAM rozpocznie się trzeci i ostatni już jubileuszowy koncert z okazji 50 lat orkiestry Amadeus. Jego wykonawcami będą: Makoto Ozone – fortepian, Agnieszka Duczmal – dyrygent, Anna Duczmal-Mróz – dyrygent oraz Krzysztof Materna – prowadzenie koncertu. W programie: Piotr Moss – „Variations sur un thème de Mozart” (dedykacja na 50.lecie Orkiestry), Wolfgang Amadeus Mozart – Koncert fortepianowy KV271 oraz „Bisy Amadeusa”.

O 19.00 Klub U Bazyla (ul. Norwida) zaprasza na koncert Minsk & Zatokrev. Meskalina o tej samej porze proponuje spotkanie z Sashą Boole i Hallą Nordfjord, a Blue Note – koncert Naised Köögis połączony z potańcówką. Impreza odbywa się w ramach X Festiwalu Kultur Europy – Estonia organizowanego przez Dom Bretanii w Poznaniu i Ambasadę Estonii w Warszawie.

Natomiast o 19.30 w CK Zamek wystąpią Wacław Zimpel & Saagara.

Autor: el

Tysiące poznaniaków dopisało się do rejestru

0
Poznaniacy chcą iść na wybory. Tylko do czwartku wnioski o dopisanie do rejestru złożyło ponad 4,4 tys. osób. Większość z nich dopisała się w ciągu ostatnich dni. Kto tego nie zrobił, a chce zagłosować w pierwszej turze – może się zameldować do piątku.

Od poniedziałku Wydział Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych przy ul. Libelta przeżywał prawdziwe oblężenie. To tam zgłaszali się mieszkańcy Poznania, którzy nie są zameldowani w mieście, ale tutaj mieszkają i tu chcą wziąć udział w niedzielnych wyborach samorządowych.

By sprawnie obsłużyć wszystkich poznaniaków, wnioski przyjmowało i rozpatrywało nie trzech – jak ma to miejsce standardowo – ale ponad 30 urzędników. Wielu z nich pracowało również w weekend. Choć numerki w urzędzie można było pobierać do godziny 15.30, rozpatrywanie wniosków trwało do ostatniego klienta, nawet do godz. 20.

– Do czwartku wydaliśmy 3,2 tysiąca decyzji – mówi Bartosz Pelczarski, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych UMP. – Na rozpatrzenie czeka jeszcze 1,2 tysiąca wniosków złożonych przez internet. Nadal zgłaszają się do nas poznaniacy, którzy chcą się dopisać do rejestru. Otrzymają decyzje, ale już po pierwszej turze wyborów. Wszystko wskazuje na to, że przed pierwszą turą do rejestru wyborców skutecznie dopisze się ok. 4,4 tysiąca mieszkańców miasta. To niemal dziesięć razy więcej niż 4 lata temu – wtedy zrobiło to tylko ok. 450 poznaniaków.

Dla części mieszkańców miasta wizyta w urzędzie była również okazją do zameldowania się w Poznaniu. Od 1 września do 18 października zdecydowało się na to aż 3057 osób. W tym samym okresie w latach 2016 i 2017 ta liczba wynosiła nieco powyżej 2400 osób.

Osoby, które nie zdążyły dopisać się do rejestru wyborców do środy, nadal mogą to zrobić. Decyzja zostanie jednak wydana już po pierwszej turze wyborów – prawo daje na to urzędnikom trzy dni.

Jeśli jednak ktoś chce wziąć udział w niedzielnych wyborach, a nie jest wpisany do rejestru w Poznaniu, to ma na to jeszcze szansę. Wystarczy zameldować się na stałe – wówczas wpis do rejestru następuje automatycznie i nie trzeba wykonywać dodatkowych czynności. Zameldować można się do końca dnia pracy urzędu w piątek, we wszystkich lokalizacjach Wydziału Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych tj. na ul. Gronowej 22a, ul. 28 czerwca 1956r. nr 404 oraz na Libelta 16/20. Na ul. Gronowej i 28 Czerwca 1956 r. kolejki są dużo mniejsze niż na Libelta.

Natomiast jeśli ktoś nie może się zameldować, wówczas pozostaje dopisanie do rejestru wyborców. Każdy, kto chce się dopisać, powinien przedstawić komplet dokumentów. Są wśród nich: dowód osobisty lub paszport (oryginał do wglądu, dodatkowo kserokopia); wniosek o wpisanie do rejestru wyborców (można pobrać go w Biuletynie Informacji Publicznej) oraz deklaracja z danymi, która również jest do pobrania w BIP.

Trzeba również przedstawić dokument, który potwierdza związki z miastem. Może to być akt własności mieszkania lub umowa najmu, umowa o pracę czy zaświadczenie o zatrudnieniu. Można również przedstawić oświadczenie właściciela lub najemcy mieszkania, w którym wyborca mieszka albo oświadczenie z organizacji społecznych lub stowarzyszeń, potwierdzających stałe związki z Poznaniem.

Jeśli do wniosku i deklaracji dołączony zostanie jeden z powyższych dokumentów i dokumenty złożone będą do środy, to wpis do rejestru dokonany zostanie od razu. Do rejestru mogą wpisać się osoby, które mieszkają na stałe w Poznaniu, ale nie są tu zameldowane, bezdomni mieszkańcy miasta oraz poznaniacy, którzy nie mieszkają pod swoim adresem stałego zameldowania. Dopisać mogą się również mieszkańcy Poznania, którzy nie mają obywatelstwa polskiego, ale są obywatelami UE.

Autor: UMP

Kukiz’15: koncepcja Poznańskiego Traktu Kultury na zakończenie kampanii

0
Politycy związani z ruchem Kukiz’15 podsumowali kampanię wyborczą oraz dorzucili na koniec koncepcję Poznańskiego Traktu Kultury.

– Trakt Kultury ma być przedsięwzięciem ogólnomiejskim, które pozwoli poznaniakom i turystom zapoznać się z ofertą miasta w jednym miejscu. Ofertą teatrów czy muzeów miejskich, ale też ofertą komercyjną, która jest w mieście przedstawiana. Brakuje platformy, która by wszystkie te wydarzenia łączyła – wyjaśnił Przemysław Jakub Hinc, kandydat na urząd prezydenta Poznania.

W dalszej części Hinc obiecał zbudowanie siedziby dla Teatru Muzycznego w ciągu następnej kadencji oraz walkę o stworzenie Targów Książki na MTP.

– Targi Książki to byłoby pewnie swoiste zwieńczenie starań o to, żeby wysoka kultura, ale też i kultura popularna wróciła do Poznania – wyjaśnił Hinc. – Żebyśmy mogli powiedzieć, że u nas, w naszym mieście, kultura kwitnie… Że jesteśmy miastem przedsiębiorców, miastem solidnej pracy, miastem biznesu, ale też miastem kultury. 

Swoją dość skromną ofertę obietnic przedwyborczych skomentował krótko: – Zadania, które sobie stawiamy mieszczą się w założeniach budżetu. My nie zadłużamy miasta i nie proponujemy rozwiązań, które wykraczają finansowo poza możliwości poznaniaków oraz Poznania!

Młodzi przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej zachęcają do udziału w wyborach

0
Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej zaapelowali do ludzi młodych o to, żeby udali się oni na wybory. Jak podkreślają „od trzech lat partia rządząca łamie konstytucję”.

– Niedzielne wybory będą ważne nie tylko dlatego, że wybierzemy radnych miejskich, wojewódzkich, czy prezydenta miasta. Będą ważne, ponieważ będą miały oczywisty kontekst ogólnopolski. Od 3 lat partia rządząca w sposób jaskrawy, wręcz prostacki, łamie konstytucję. Mieliśmy atak na Trybunał Konstytucyjny, na sądownictwo powszechne, w tym Sąd Najwyższy, mamy dzisiaj podejmowane kroki oznaczające de facto wyprowadzanie Polski z Unii Europejskiej. Nie zgadzamy się na to i chcemy, by z Poznania popłynął mocny sygnał – możemy wygrać z PiSem wyraźnie w samorządzie, a więc możemy wygrać również za rok w wyborach do Parlamentu – powiedział Kamil Kłopocki, kandydat Koalicji Obywatelskiej do rady miasta.

– Partia rządząca od wyborów w 2015 opiera swoją politykę na polityce strachu. Strachu przed innością, przed wszystkim co obce. Ministrowie PiS potrafią nazwać tysiące obywateli sodomitami czy odmieńcami tylko dlatego ze biorą udział w marszach równości i domagają się swoich praw. Sprzeciwiamy się temu! Chcemy naszych miast, naszego kraju otwartego, tolerancyjnego i przyjaznego dla wszystkich! Takiego w którym każdy, niezależnie od orientacji seksualnej, koloru skory czy wyznania czuje się dobrze! Idźmy na wybory aby taki był nas świat – wyjaśnił Bartłomiej Ignaszewski, również kandydujący do rady miasta.

– Pomimo wysokiego poparcia w sondażach głupotą byłoby spoczęcie na laurach i pełna wiara w to, że obronimy samorząd przez PISem nie robiąc nic. Do zrobienia pozostała rzecz najistotniejsza: musimy pójść na wybory. Jako jedni z najmłodszych kandydatów do Rady Miasta apelujemy do wszystkich, lecz w szczególności do naszych rówieśników, czyli pokolenia 20 i 30 latków – idźcie na wybory! Podziękujmy PISowi począwszy od samorządu, bo ten rząd obalą kobiety, ale obalą go też młodzi, otwarci na świat, tolerancyjni i życzliwi. Niech ten sygnał pójdzie właśnie z Poznania 21 października – powiedział Andrzej Prendke, kandydat KO do rady miasta.

Zysk: Jestem człowiekiem czynu i wiem, że swoje obietnice zrealizuję

0

Tadeusz Zysk, kandydat na urząd prezydenta Poznania, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość wspólnie z politykami tej partii podsumował dzisiaj kampanię wyborczą.

– Kampania była bardzo ciekawa, ale i wyczerpująca – przyznał Tadeusz Zysk. – Udało się nam porozmawiać z wieloma osobami i dzięki temu dopracować wizję, którą jako prezydent powinienem zrealizować. Niewątpliwie jednym z głównych problemów są problemy transportu, wszyscy podkreślają, że jest coraz gorzej i oczekują w końcu działania, a nie mówienia! Ja jestem człowiekiem czynu i ja wiem, że swoje obietnice zrealizuję. Wiem, że poznaniacy tego oczekują!

– Druga bardzo ważna sprawa to starzenie się społeczeństwa. Należy skoordynować działania związane z seniorami. Trzeba również skoordynować współpracę z rządem. Wreszcie, trzecia bardzo ważna rzecz. Musimy przestać mówić o Powstaniu Wielkopolskim. Musimy zacząć działać w tym zakresie, czyli wybudować muzeum! Oprócz tego powinna powstać również hala widowiskowa. Poznaniacy mówili, że chcą mieć taką halę! I ostatnia rzecz. W tej chwili przygotowujemy się do czwartej rewolucji, rewolucji cyfrowej, i musimy zbudować podstawy, aby tę rewolucję wygrać. Ja bardzo często spotykam się z twierdzeniem, że Polska czeka na taki Poznań, który stanie się wzorem miasta czystego i innowacyjnego. Stąd pomysł utworzenia parków technologicznych. Przemysł się zmienia, staje się cyfrowy… – zakończył kandydat na urząd prezydenta Poznania.

– Kampania wyborcza dobiega końca, jeszcze tylko półtora pracowitego dnia – powiedział Tadeusz Dziuba. – Chcę przypomnieć, że pan Tadeusz Zysk, nie przez przypadek został poproszony o kandydowanie na urząd prezydenta Poznania. To człowiek gruntownie wykształcony, człowiek o szerokich horyzontach, ale ma z naszej perspektywy ważniejsze zalety. Zaczynając od zera stworzył jedno z największych wydawnictw w Polsce, które nie tylko ma wyrobioną renomę, ale również, które kreuje na rynkach zagranicznych polskich autorów. Właśnie ta kreacyjna zdolność pana doktora Zyska to był jeden z istotnych argumentów naszej prośby, żeby został kandydatem na urząd prezydenta. Jego umiejętności managerskie są sprawdzone, a nie tylko deklarowane. Wierzę, że Poznań z nim odbuduje swoją markę!

– Jeżeli chodzi o tę kampanię to PiS stanowi ewidentnie znaczącą i przewodnią siłę w mieście pokazującą prawy, uczciwy i obywatelski wybór poznaniaków! – podsumował Piotr Szelągowski, kandydat do sejmiku.

Partia Razem podsumowuje kampanię wyborczą

0
Politycy partii Razem podsumowali kampanię wyborczą tej partii. Lewicowa partia skupia się na zapewnieniu równości.

– Przede wszystkim chcieliśmy pokazać poznaniakom i mieszkańcom Wielkopolski, jak wiele rzeczy może robić sejmik Wielkopolski – tłumaczył Jakub Skurzyński, kandydat do sejmiku. – Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego jakie ma kompetencje i jak dużo rzeczy może on robić. Te wszystkie dobre rzeczy dla województwa można robić w sejmiku i my będziemy to robić. Drugą myślą przewodnią programu było skupienie się na codziennych potrzebach mieszkańców Wielkopolski. Chcielibyśmy, żeby sejmik oferował dobrej jakości usługi publiczne, pomoc w codziennych sprawach i pomoc w codziennym życiu, tak żeby Wielkopolska była wygodnym domem dla wszystkich. Trzecim motywem tego programu było ratowanie Wielkopolski przed PiS. Rząd prawicowy PiSu pcha Polskę w złą stronę i my chcemy, żeby sejmik przeciwstawiał się temu. 

Następnie działacze partii Razem krótko podsumowali wszystkie swoje postulaty, które w trakcie kampanii przedstawili. Było więc o komunikacji miejskiej i jej problemach, pojawiły się plany rozwoju infrastruktury w Wielkopolsce, poruszone zostały problemy edukacji, kultury oraz służby zdrowia…

Co ciekawe działacze partii Razem w dalszym ciągu chcą walczyć o przywrócenie do użytku starego Dworca PKP. Obiekt obecnie nie należy do miasta. Z próbą jego przyjęcia wystąpił Jacek Jaśkowiak, obecny prezydent Poznania, ale w odpowiedzi błyskawicznie zarządca obiektu przedstawił plany utworzenia w tym miejscu biurowca (o sprawie nieco szerzej pisaliśmy tutaj). Tym ruchem PKP praktycznie ucięło temat przejęcia dworca.

– Przede wszystkim musimy rozmawiać z PKP, również jako samorząd wojewódzki – wyjaśnił Konrat Nowacki, kandydat do sejmiku z okręgu numer 6. – Jeżeli będziemy głośno o tym mówić w jakiś sposób PKP chce potraktować poznaniaków i miasto, to myślę, że oni zmienią zdanie, ponieważ mieszkańcom Poznania i Wielkopolski należy się wygodny, efektywny i przyjemny dworzec, na którym łatwo się przesiąść i na którym łatwo trafić z peronu na peron. 

Istotnym elementem konferencji było podpisanie Deklaracji Świeckości. Osoby podpisujące ją zobowiązały się, że: “Będą przeciwdziałać finansowaniu kościoła ze środków publicznych”; “Będą zabiegać o świecki charakter podległych mi instytucji”; “Będą działać na rzec świeckiego charakteru urzędowych uroczystości”. Deklarację już na poprzedniej konferencji prasowej podpisała część działaczy, tym razem szansę podpisu dostały osoby ostatnio nieobecne.

– My jako członkowie partii Razem deklarujemy świeckość! – podkreśli Jakub Skurzyński.

Kampania edukacyjna – do szkół trafią walizki narkotykowe

0
Dezorientacja, zaburzenie percepcji, zawroty głowy – o tym, jakie skutki wywołują substancję odurzające młodzież będzie mogła przekonać się zakładając narkogogle i alkogogle.

Jego to element kampanii edukacyjnej dotyczącej problemu narkotyków oraz uświadamiania młodzieży efektów ich spożywania.

Miasto Poznań zakupiło siedem walizek, które trafią na siedem komisariatów policji. Znalazły się tam atrapy popularnych narkotyków (jak np. dopalacze, marihuana, kokaina, heroina, haszysz, amfetamina), oddające nie tylko wygląd, ale też zapach substancji. Kolejny element wyposażenia to przedmioty, które mogą służyć do przechowywania, zażywania, dystrybucji i wykrywania narkotyków (m.in. lufki, młynki, sitka i różne rodzaje opakowań np. foliowe woreczki). Wiele z nich początkowo może nie wzbudzać podejrzeń.

Sprzęt został przekazany funkcjonariuszom z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu i będzie wykorzystywany do celów prewencyjnych – podczas spotkań z młodzieżą, ich nauczycielami i rodzicami.

– Zawartość walizki będziemy prezentować na lekcjach i prelekcjach na temat narkotyków. Skupimy się także na rodzicach. To oni są w pierwszym kontakcie z młodymi ludźmi, mają dostęp do ich rzeczy osobistych. Chcemy ich uczulić i pokazać, z czym mogą mieć do czynienia – tłumaczy sierż. szt. Rafał Lipczewski z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Walizka to nie wszystko. Poznańska policja została też wyposażona w narkogoogle i alkogogle.

– To doskonały gadżet, który częściowo może służyć do zabawy, ale pokazuje w praktyce, jakie skutki może wywołać zażywanie narkotyków czy picie alkoholu. Osoba, która założy gogle, czuje się jak po zażyciu środków odurzających – wyjaśnia Michał Lemański, zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa Urzędu Miasta Poznania.

Zajęcia z użyciem Walizki Narkotykowej są skierowane do uczniów 7 i 8 klasy szkoły podstawowej, 3 klasy gimnazjum oraz szkół średnich.

Walizki Narkotykowe, które Miasto zakupiło na potrzeby poznańskiej policji kosztowały 10 332,00 zł. Koszt 7 kompletów narkogogli i alkogogli to 7 tys. zł.

– Miasto Poznań od lat prowadzi działania w zakresie profilaktyki antynarkotykowej i antyalkoholowej. Mamy m.in. programy „Szkoła wolna od narkotyków i przemocy”, który realizowany był w gimnazjach, a teraz jest kontynuowany w szkołach podstawowych. To jednak nie jedyne działania, które realizujemy wspólnie z policją. O bezpieczeństwo mieszkańców dbamy na różnych polach. Realizowany jest projekt „Bezpieczna droga do szkoły”. Okolice Starego Rynku, co weekend, patrolują wzmożone patrole policji. Staramy się też poprawiać warunki, w jakich pracują poznańscy policjanci. Właśnie dobiega końca remont zabytkowego budynku komisariatu na Al. Marcinkowskiego. Dofinansowujemy również zakup sprzętu i nowych radiowozów – wylicza Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Autor: UMP

Stypendia miasta Poznania

0
Już po raz 11. najlepsi maturzyści otrzymali stypendia Miasta Poznania. Program jest skierowany do laureatów i finalistów olimpiad przedmiotowych, którzy zdecydowali się podjąć naukę na poznańskich uczelniach.

W tym roku akademickim ze stypendium skorzysta 31 osób. Wśród grona wyróżnionych znalazło się 12 laureatów i laureatek olimpiad przedmiotowych oraz 19 finalistów i finalistek. Tym samym grono Stypendystów Miasta Poznania ze wszystkich edycji (od 2008 r.) zwiększyło się do 292 osób.

– Cieszę się, że wybraliście poznańskie uczelnie i postanowiliście tutaj spędzić najbliższe lata. To dla nas wielka szansa, ale też szansa dla was. Niech wasze osiągnięcia będą motywacją do dalszej ciężkiej pracy – mówił do stypendystów Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Jak podkreślił, stolica Wielkopolski ma młodym ludziom dużo do zaoferowania.

– Współpraca Miasta i uniwersytetów skutkuje inwestycjami. Mamy najniższy poziom bezrobocia w Polsce. W Poznaniu działają wielkie firmy typu Volkswagen, Allegro, Bridgestone, Wrigley, ale też szereg innowacyjnych biznesów. Widzimy, że własne firmy zakładają także studenci. Mamy nadzieję, że jako władze miasta stworzymy Wam takie warunki do studiowania i spędzania wolnego czasu, że będziecie chcieli zostać w naszym mieście już po uzyskaniu wykształcenia. Liczę, że będziecie tworzyli w następnych latach elity Poznania – powiedział Jacek Jaśkowiak.

Miasto oferuje wybranym studentom stypendia w wysokości 1400 zł (laureaci) i 1300 zł (finaliści) miesięcznie. Pieniądze będą wypłacane przez jeden rok akademicki, od października do czerwca. Przyznając stypendium na I roku studiów, Miasto chce dać studentom możliwość skupienia się na nauce i rozwijania swoich talentów.

– Okres studiów jest bardzo ważny. Zdobywamy wtedy nie tylko wiedzę, ale też poznajemy wielu ludzi z ośrodka akademickiego. Zaręczam, że w dorosłym życiu bardzo często spotykać będziecie ludzi, z którymi studiowaliście w tym samym czasie. Za 10 lub 20 lat to wasza grupa będzie decydowała o rozwoju miejsca, w którym żyjecie. Liczymy, że będziecie tworzyć i budować Miasto Poznań. Tego Wam i sobie serdecznie życzę – mówił Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta Poznania.

W tym roku poprzez program stypendialny Miasto Poznań przyciągnęło studentów z 8 województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, opolskiego, pomorskiego, świętokrzyskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego, co świadczy o tym, że zasięg promocji studiowania w naszym mieście wykracza daleko poza granice regionu.

Olimpiady najliczniej reprezentowane w tej edycji to: Olimpiada Literatury i Języka Polskiego (13 osób), Olimpiada Historyczna (6 osób) oraz Olimpiada Biologiczna, Olimpiada Filozoficzna i Olimpiada Języka Łacińskiego (3 osoby).

Kolejny już rok największym zainteresowaniem wśród stypendystów cieszy się Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, na którym naukę podjęło 19 wyróżnionych studentów i studentek. Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego wybrało 6 nagrodzonych. Na studia na Uniwersytecie Ekonomicznym zdecydowały się 3 osoby. Po jednej osobie z grona nagrodzonych studiować będzie w murach Politechniki Poznańskiej, Uniwersytetu Przyrodniczego oraz Uniwersytetu Artystycznego.

– To niezwykle ważny moment na waszym edukacyjnym szlaku. Gratuluję wyboru miasta, w którym spędzicie 5, myślę najpiękniejszych, lat swojego życia. Poznań jest obok Warszawy i Krakowa największym ośrodkiem edukacyjnym i naukowym w naszym kraju – zwrócił się do studentów prof. Andrzej Legocki, przewodniczący Rady Akademickiego i Naukowego Poznania.

W dużej mierze z myślą o studentach powstał projekt „Polityki dla ludzi młodych Miasta Poznania na lata 2019-2025”. Młodzież aktywnie włączyła się w tworzenie Polityki, uczestnicząc w warsztatach i konsultacjach. Ponadto w tym roku Prezydent powołał Pełnomocniczkę ds. młodzieży i współpracy akademickiej, która ma reprezentować interesy młodych ludzi w Urzędzie Miasta.

– To sygnał, że traktujemy młodych ludzi bardzo poważnie – zauważył Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Życzę Wam owocnych lat studiów. Nie tylko nauki, ale też poznawania przyjaciół, znajomych i dobrej zabawy w naszym mieście. Mam też nadzieję, że włączycie się w działania, które są podejmowane przez magistrat w ramach Akademickiego Poznania, a także że w przyszłości będziecie ubiegać się o nagrodę dla najlepszych prac magisterskich i doktorskich.

Poznań przyciąga też studentów zagranicznych – obecnie na poznańskich uczelniach studiuje ponad 5 tys. obcokrajowców. W ramach projektu „Study in Poznań” miasto wspólnie z uczelniami promuje się podczas zagranicznych targów edukacyjnych, m.in. na Ukrainie oraz organizuje wizyty w tamtejszych szkołach. Podejmowane są także inicjatywy wspierające studentów zagranicznych, którzy już tu studiują.

Program stypendialny realizowany jest przez Wydział Rozwoju Miasta i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Miasta Poznania.

Autor: UMP