Strona główna Blog Strona 43

Nowa hala lekkoatletyczna w Poznaniu: aktualizacja projektu

Poznań przygotowuje się do budowy nowej hali lekkoatletycznej na Golęcinie. Kluczowym krokiem jest aktualizacja dokumentacji projektowej z 2017 roku, na którą firmy mogą składać oferty do 14 kwietnia 2026 roku. Przyszły obiekt wzbogaci kompleks sportowy, zapewniając profesjonalne miejsce do treningów i organizacji zawodów.

Przetarg na modernizację projektu

Spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie ogłosiła przetarg na dostosowanie dokumentacji projektowej hali lekkoatletycznej. Obiekt ma być zlokalizowany w południowej części kompleksu sportowego na Golęcinie, przy istniejącym boisku rozgrzewkowym. Wykonawca będzie musiał dopracować projekt zgodnie z bieżącymi przepisami prawa, normami technicznymi oraz wytycznymi Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

Kluczowe zmiany w dokumentacji

Dokumentacja z 2017 roku wymaga aktualizacji. Jedną z najważniejszych modyfikacji będzie włączenie kondygnacji podziemnej, która będzie pełnić funkcję parkingu oraz schronu w sytuacjach kryzysowych. Ta zmiana jest związana z nowymi wymogami ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej z 5 grudnia 2024 roku. Projekt zostanie również uzupełniony o elementy infrastruktury technicznej i medialnej, takie miejsca na kamery, telebim oraz kanały dla instalacji teletechnicznych.

Funkcje i standardy przyszłej hali

Planowana hala ma wypełnić lukę w infrastrukturze treningowej poznańskich lekkoatletów. Obiekt pomieści skocznie (wzwyż, w dal, trójskok, o tyczce), stanowisko do pchnięcia kulą oraz bieżnię pozwalającą na treningi na krótkich i dłuższych dystansach. Zostanie też wyodrębniona osobna bieżnia rozgrzewkowa.

Infrastruktura dla zawodów i odnowy

Hala będzie spełniać standardy pozwalające na organizację zawodów na poziomie Mistrzostw Polski dla juniorów i juniorów młodszych. Projekt przewiduje zwiększenie pojemności trybun. Oprócz strefy sportowej powstanie część administracyjna z pomieszczeniami dla sędziów, spikerów, trenerów oraz kierownika imprezy. Zaplanowano także strefę odnowy biologicznej, obejmującą gabinety masażu, salę fizykoterapii, saunę i pokój lekarski, oraz salę do ćwiczeń funkcjonalnych. Oświetlenie zostanie dostosowane do potrzeb transmisji sportowych.

Budowa hali jest kolejnym etapem rozwoju kompleksu sportowego na Golęcinie, gdzie lekkoatleci korzystają obecnie ze stadionu i boiska rozgrzewkowego. Nowy obiekt znacząco poszerzy możliwości treningowe i eventowe w regionie.

Myślisz, że Twoja firma jest bezpieczna? Hakerzy liczą na to, że tak właśnie myślisz

Większość właścicieli firm jest przekonana, że cyberatak to problem dużych korporacji. „Nas to nie dotyczy” – to jedno z najczęściej powtarzanych zdań podczas rozmów o bezpieczeństwie IT. I właśnie na tej pewności siebie bazują cyberprzestępcy. Nie potrzebują spektakularnych włamań. Wystarczy jeden nieaktualny system, słabe hasło lub pracownik, który kliknie w niepozorny link. W efekcie firma może stracić dane, pieniądze i reputację – często w ciągu kilku minut.

Dlaczego małe i średnie firmy są łatwym celem?

Atakujący nie zawsze szukają najbardziej zaawansowanych systemów. Szukają najsłabszych.

W praktyce oznacza to, że mniejsze firmy są dla nich znacznie atrakcyjniejsze niż duże organizacje. Powód jest prosty: niższy poziom zabezpieczeń i brak procedur.

Najczęstsze problemy, które obserwuję w firmach:

  • brak aktualizacji systemów i oprogramowania
  • używanie tych samych haseł w wielu miejscach
  • brak kopii zapasowych lub ich nieprawidłowe przechowywanie
  • brak świadomości pracowników w zakresie phishingu
  • brak monitoringu sieci i reakcji na incydenty

Cyberbezpieczeństwo w firmie zaczyna się właśnie od eliminowania tych podstawowych błędów. Bez tego nawet najlepsze narzędzia nie pomogą.

Jak wygląda realny atak?

Wyobraź sobie zwykły dzień pracy. Pracownik otrzymuje e-mail z fakturą od „znanego kontrahenta”. Otwiera załącznik. Nic się nie dzieje… przynajmniej na pierwszy rzut oka.

W tle uruchamia się złośliwe oprogramowanie. Po kilku godzinach:

  • dostęp do plików zostaje zablokowany
  • pojawia się żądanie okupu
  • dane klientów zaczynają „wyciekać” do sieci

To nie scenariusz z filmu. To codzienność.

W wielu przypadkach firmy dowiadują się o ataku dopiero wtedy, gdy jest za późno.

Największy mit: „mamy antywirusa, więc jesteśmy bezpieczni”

Antywirus to tylko jeden z elementów układanki. Sam w sobie nie chroni przed:

  • atakami socjotechnicznymi
  • wyciekiem danych przez pracowników
  • błędną konfiguracją systemów
  • nieautoryzowanym dostępem do sieci

Dlatego skuteczne cyberbezpieczeństwo w firmie musi być procesem, a nie jednorazowym działaniem.

Co naprawdę zwiększa poziom bezpieczeństwa?

Zamiast skupiać się na pojedynczych narzędziach, warto spojrzeć szerzej.

Największą różnicę robią:

  • regularne audyty bezpieczeństwa, które pokazują realne luki
  • segmentacja sieci i kontrola dostępu
  • szkolenia pracowników oparte na realnych scenariuszach
  • wdrożenie polityk bezpieczeństwa i ich egzekwowanie
  • monitoring zdarzeń i szybka reakcja na incydenty

Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, warto przeanalizować aktualny stan infrastruktury. Pomocne może być takie rozwiązanie jak audyt bezpieczeństwa IT: https://www.upgreat.pl/bezpieczenstwo-systemow-it/audyty-bezpieczenstwa/

Cichy problem: wyciek danych

Nie każdy incydent kończy się spektakularnym atakiem ransomware. Często znacznie groźniejsze są ciche wycieki danych.

Mogą trwać tygodniami, a nawet miesiącami. W tym czasie:

  • dane klientów trafiają do konkurencji
  • poufne dokumenty są kopiowane poza firmę
  • dostęp do systemów mają osoby, które nie powinny go mieć

Zabezpieczenie się przed tym wymaga zupełnie innego podejścia niż klasyczna ochrona przed wirusami. Warto sprawdzić, jak działa zapobieganie wyciekom danych w praktyce: https://www.upgreat.pl/bezpieczenstwo-systemow-it/zapobieganie-wyciekom/

Czy warto oddać bezpieczeństwo w ręce specjalistów?

Nie każda firma musi budować własny dział IT. Coraz częściej skuteczniejszym rozwiązaniem jest współpraca z zewnętrznymi ekspertami.

Dobrze wdrożony Outsourcing it Poznań pozwala nie tylko obniżyć koszty, ale przede wszystkim zwiększyć poziom ochrony. Specjaliści widzą więcej – bo analizują setki przypadków, nie jeden.

Najważniejsze pytanie, które powinieneś sobie zadać

Nie brzmi ono: „czy jesteśmy bezpieczni?”.

Brzmi: „co się stanie, jeśli jednak nie jesteśmy?”.

Jeśli odpowiedź brzmi „stracimy dane, klientów albo pieniądze”, to znaczy, że warto działać już teraz.

Bo hakerzy nie czekają na idealny moment. Oni czekają na moment, w którym przestaniesz się zastanawiać, czy Twoja firma jest bezpieczna.

Artykuł sponsorowany

Zmiany w rozkładach 12 podmiejskich linii koło Poznania od kwietnia

Od 1 kwietnia 2026 roku pasażerowie 12 podmiejskich linii autobusowych obsługujących gminę Czerwonak i okolice skorzystają z zaktualizowanych rozkładów jazdy. Zmiany obejmują korekty godzin odjazdów, nowe przystanki, dodatkowe kursy oraz dostosowanie czasów przejazdu między przystankami.

Główne korekty godzinowe

Linie 312, 320 i 321

Na linii 312 w dni powszednie autobus z Ronda Śródka w Poznaniu będzie odjeżdżał o dwie minuty wcześniej, o godzinie 20:10. W weekendy kurs z Promnic (Klonowa) został przesunięty na 9:30, czyli o 12 minut wcześniej niż dotychczas. Linia 320 zyska nowe warianty tras w dni robocze – część kursów będzie dojeżdżać do Kicina (Pętla), z opcją wjazdu lub bez na przystanek Koziegłowy Zakłady Drobiarskie. Wprowadzono również korekty godzin odjazdów we wszystkie dni tygodnia. Podobne dostosowania, obejmujące także niedziele i święta, dotyczą linii 321.

Linie 323, 341 i 342

Na linii 323 w dni robocze kurs z Tuczna (Pętla) został przesunięty z godziny 16:08 na 16:12. Poranny odjazd linii 341 z Przebędowa (Pętla) nastąpi o 5:03, czyli cztery minuty wcześniej. Wieczorem na linii 342 autobus z Ronda Śródka w dni powszednie wyruszy o 22:27, siedem minut później niż obecnie.

Dodatkowe kursy i nowe przystanki

Linie 388, 392 i 394

Linia 388 zostanie wzbogacona o dwa nowe kursy: z Dębogóry (Dąbrówki) o 11:58 oraz z Koziegłów (Szkoła) o 11:35. Linia 392 zaoferuje dodatkowe połączenia: o 6:40 z Potaszy (Jodłowa) i o 6:15 z Owińsk (PKM). Jednocześnie skorygowano godziny innych kursów na tej linii. W przypadku linii 394 zmiany dotyczą wczesnych porannych odjazdów: z Miękowa (Stokrotkowa) o 4:55, z Czerwonaka (PKM) o 4:46 oraz popołudniowego kursu z Koziegłów (Szkoła) o 15:52.

Linie 252, 396 i 397

Pasażerowie linii 252 zyskają nowy przystanek o nazwie Biedrusko Park 01. Na linii 397 również wprowadzono obsługę przystanku Biedrusko Park, a także poprawiono godziny odjazdów. Linia 396 nie zmieni rozkładu godzinowego, lecz zostaną w niej dostosowane czasy przejazdu między poszczególnymi przystankami.

Wszystkie wymienione linie – 252, 312, 320, 321, 323, 341, 342, 388, 392, 394, 396 oraz 397 – od 1 kwietnia 2026 roku będą funkcjonować według nowych rozkładów jazdy. Aktualizacje mają na celu usprawnienie komunikacji autobusowej wokół Poznania, lepsze dopasowanie do potrzeb pasażerów oraz poprawę punktualności połączeń.

Nowe bezpośrednie połączenie Poznania z Zurychiem

Od 29 marca 2026 roku Poznań-Ławica ma nowe, bezpośrednie połączenie ze Szwajcarią. Linie lotnicze Swiss uruchomiły regularne rejsy do Zurychu, które potrwają co najmniej do 22 października 2026 roku. Trasa otwiera pasażerom z Wielkopolski dostęp do jednego z kluczowych europejskich węzłów przesiadkowych.

Start nowej trasy

Pierwszy samolot Swiss, lot LX1362 z Zurychu, wylądował na poznańskim lotnisku 29 marca 2026 roku.  Przewoźnik będzie obsługiwał trasę trzy razy w tygodniu – w ramach letniego rozkładu lotów.

Zurych jako bramka do świata

Nowa trasa odpowiada na rosnące zapotrzebowanie na podróże między Polską a Szwajcarią, zarówno w celach biznesowych, jak i turystycznych. Jej główną zaletą jest dostęp do portu w Zurychu, który jest głównym węzłem przesiadkowym grupy Lufthansa.

Korzyści dla podróżnych

Dzięki połączeniu z Zurychem pasażerowie z Poznania zyskują dogodne przesiadki na loty dalekobieżne. Z szwajcarskiego hubu można kontynuować podróż do wielu destynacji, w tym do Singapuru, Hongkongu, miast w USA (Nowy Jork, Chicago, Miami, Boston), a także do krajów Ameryki Południowej, Afryki i całej Europy.

Wzmocnienie pozycji regionu

Według prezydenta Poznania, Jacka Jaśkowiaka, bezpośrednie połączenie z Zurychem przynosi wymierne korzyści miastu i całemu regionowi. Ułatwia ono współpracę z licznymi szwajcarskimi inwestorami obecnymi w Wielkopolsce oraz przyjazdy zagranicznych kontrahentów i turystów.

Perspektywy lotniska

Prezes Portu Lotniczego Poznań-Ławica, Grzegorz Bykowski, podkreśla, że nowa trasa znacząco wzbogaca ofertę dla pasażerów. Połączenie podnosi standard podróży i wspiera atrakcyjność Poznania jako miejsca do życia, pracy i prowadzenia biznesu.

Unikatowy tramwaj Red Bull na poznańskich torowiskach

Od 30 marca po poznańskich torowiskach kursuje specjalnie ozdobiony tramwaj w barwach Red Bulla. Pojazd oferuje darmowe przejazdy na wyznaczonej trasie aż do 12 kwietnia. Inicjatywa jest efektem współpracy zewnętrznego partnera z miejskim przewoźnikiem.

Charakterystyka kursowania

Unikatowy tramwaj, pomalowany w charakterystyczne barwy marki Red Bull, rozpoczął kursowanie 30 marca. Pojazd oparty jest na modelu Moderus Beta. Tramwaj będzie dostępny dla pasażerów do 12 kwietnia włącznie.

Trasa i zasady przejazdu

Pojazd pokonuje pętlę zaczynającą się i kończącą na Starołęce PKM, przebiegając przez kluczowe ulice śródmieścia. Zatrzymuje się na wszystkich przystankach znajdujących się na wyznaczonej drodze. Przejazd jest całkowicie bezpłatny dla wszystkich podróżnych – koszty pokrywa podmiot wynajmujący tramwaj.

Szczegółowy przebieg trasy

STAROŁĘKA PKM – Starołęcka – Zamenhofa – Jana Pawła II – Kórnicka – Mostowa – pl. Bernardyński – Podgórna – Aleje Marcinkowskiego – 27 Grudnia – Fredry – Roosevelta – Matyi – Towarowa – Święty Marcin – Aleje Marcinkowskiego – Strzelecka – Królowej Jadwigi – Górna Wilda – 28 Czerwca 1956 roku – Hetmańska – Starołęcka – STAROŁĘKA PKM

Rozkład jazdy

Dni powszednie

Odjazdy z pętli Starołęka PKM zaplanowano na godziny: 7:37, 8:47, 10:07, 11:22, 12:37, 13:57, 15:17 oraz 16:37.

Soboty i niedziele

W weekendy tramwaj rozpoczyna kursy o godzinach: 12:12, 13:22, 14:42, 15:52, 17:12, 18:22 i 19:42.

Nocne przymrozki w Wielkopolsce: ostrzeżenie IMGW

IMGW ostrzega przed lokalnymi przymrozkami, które mogą wystąpić w nocy z 30 na 31 marca 2026 roku. Temperatura przy gruncie może spaść nawet do -3°C.

Szczegóły ostrzeżenia

Okres obowiązania

Alert pierwszego stopnia będzie aktywny od godziny 21:00 30 marca do 07:00 następnego dnia.

Prognozowane warunki

W wybranych rejonach Wielkopolski przewidywany jest spadek temperatury powietrza do około -1°C. Wartości przy gruncie mogą być niższe i osiągnąć nawet -3°C.

Stopień zagrożenia

Zjawisko klasyfikowane jest jako zagrożenie pierwszego stopnia. Meteorologowie oceniają prawdopodobieństwo jego wystąpienia na 80%.

Zaleca się jednak zachowanie ostrożności i sprawdzenie lokalnych prognoz.

Śmiertelny wypadek motocyklisty w Wieleniu. Zginął 22-latek

Tragiczny wypadek w Wieleniu. Na ulicy Jana Pawła II, w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 2, zginął 22-letni motocyklista. 

Szczegóły zdarzenia

Do wypadku doszło wczoraj krótko przed godziną 17:00. Niestety, 22-letni kierowca zginął na miejscu w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku. Służby zostały wezwane natychmiast po zgłoszeniu.

Trwające działania służb

Na miejscu zdarzenia od samego początku pracowali funkcjonariusze policji. Ich działania były koordynowane są przez Prokuraturę Rejonową w Trzciance, która przejęła nadzór nad śledztwem. Teren wokół miejsca wypadku został wygrodzony i zabezpieczony.

Wypadek na rondzie Rataje w Poznaniu

Dwa autobusy komunikacji miejskiej zderzyły się na rondzie Rataje w Poznaniu. Kolizja spowodowała krótkotrwałe wstrzymanie ruchu tramwajów w okolicy. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.

Zdarzenie na kluczowym węźle

Do kolizji doszło na ruchliwym rondzie Rataje, które stanowi ważny punkt w poznańskiej sieci komunikacyjnej. Zderzyły się tam dwa pojazdy należące do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Potwierdził to pracownik centrali Nadzoru Ruchu MPK.

Konsekwencje dla ruchu tramwajowego

Bezpośrednio po wypadku, w celu zapewnienia bezpieczeństwa, tymczasowo wstrzymano ruch tramwajów nadjeżdżających od strony ulicy Jana Pawła II oraz od Malty. Dotyczyło to newralgicznego odcinka torowiska. Przerwa w kursowaniu była jednak krótka i miała charakter prewencyjny.

Powrót do normalności

Jak poinformował przedstawiciel MPK, w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Tramwaje wznowiły już normalne kursowanie po wszystkich torowiskach w rejonie ronda Rataje. Utrudnienia w ruchu drogowym zostały w pełni usunięte, a ruch w tym miejscu powrócił do normy.

Groźny wypadek na S11 pod Kórnikiem. Ucierpiały dwie osoby

Na drodze ekspresowej S11 na obwodnicy Kórnika doszło do groźnego wypadku. Kierowca, będący pod wpływem alkoholu, wjechał pod prąd i spowodował czołowe zderzenie. W zdarzeniu ranne zostały dwie osoby, a ruch w kierunku Poznania został zablokowany.

Groźne zderzenie na obwodnicy

W nocy z 29 na 30 marca 2026 r., około godziny 3:00, na drodze ekspresowej S11 na odcinku obwodnicy Kórnika doszło do poważnego wypadku. Sprawcą zdarzenia był obywatel Indii, który nieprawidłowo wjechał na jezdnię i poruszał się pod prąd.

Przebieg zdarzenia

Kierowca samochodu osobowego zderzył się czołowo z nadjeżdżającym Volkswagenem Crafterem, który poruszał się prawidłowym pasem. Siła uderzenia była na tyle duża, że oba pojazdy zostały poważnie uszkodzone.

Stan trzeźwości

Policjanci, którzy przybyli na miejsce, przeprowadzili rutynowe badanie trzeźwości kierowcy. Alkomat wykazał u niego ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Dla potwierdzenia wyniku pobrano także krew mężczyzny do szczegółowych badań laboratoryjnych.

Poszkodowani w szpitalu

W wyniku wypadku obrażenia odniosły dwie osoby: sprawca wypadku oraz pasażer jego samochodu. Obaj zostali przetransportowani do szpitala, gdzie udzielono im niezbędnej pomocy medycznej. Stan ich zdrowia jest monitorowany.

Utrudnienia w ruchu

Wypadek spowodował czasowe całkowite zablokowanie drogi S11 w kierunku Poznania. Pojazdy były kierowane na objazdy, co generowało znaczne utrudnienia dla kierowców. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i odholowaniu uszkodzonych aut, policja przywróciła normalny ruch na tej ważnej trasie.

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu prowadzą dalsze czynności wyjaśniające okoliczności tego niebezpiecznego zdarzenia.

Utrudnienia w centrum Poznania: wyłączona sygnalizacja na Garbarach

W związku z planowanymi pracami konserwacyjnymi urządzeń sterujących ruchem, 30 marca 2026 roku na kilku ważnych skrzyżowaniach w centrum Poznania nastąpią czasowe wyłączenia sygnalizacji świetlnej. Kierowcy i piesi powinni spodziewać się utrudnień i zachować szczególną ostrożność.

Główne miejsce prac

Podstawowe działania zaplanowano na skrzyżowaniu ulic Garbary, Kazimierza Wielkiego i Krakowskiej. W tym miejscu sygnalizacja zostanie całkowicie wyłączona na czas niezbędny do przeprowadzenia serwisu. Zmiany w organizacji ruchu będą obowiązywały przez cały dzień.

Dodatkowe lokalizacje

Prace konserwacyjne obejmą również sąsiednie skrzyżowania. Wyłączenia dotkną skrzyżowań ulic Strzeleckiej z Krakowską oraz Strzeleckiej z Garbary. Ma to na celu umożliwienie ekipom technicznym sprawnego dostępu do infrastruktury.

Wpływ na ruch i zalecenia

Tymczasowa zmiana organizacji ruchu wpłynie na płynność przejazdu w tym rejonie miasta. Wszyscy uczestnicy ruchu drogowego – zarówno kierowcy, jak i piesi – powinni zachować wzmożoną uwagę podczas pokonywania wymienionych skrzyżowań.

Zasady bezpieczeństwa

Zaleca się dostosowanie prędkości do panujących warunków oraz ścisłe stosowanie się do tymczasowo obowiązujących znaków i poleceń osób kierujących ruchem. Takie postępowanie pomoże uniknąć kolizji i opóźnień podczas trwania prac.

Wypadek w Wielkopolsce. Jedna osoba trafiła do szpitala

53-letni mieszkaniec Kalisza, prowadząc motocykl stracił panowanie nad pojazdem i uległ poważnemu wypadkowi w Głuszynie. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Wypadek

Do zdarzenia drogowego doszło 29 marca około godziny 12:10 w miejscowości Głuszyna. Na miejsce wezwano patrol policji, który ustalił, że 53-letni kierowca motocykla marki Yamaha stracił kontrolę nad pojazdem i się z nim wywrócił.

Przebieg zdarzenia i okoliczności

Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, bezpośrednią przyczyną wypadku była zbyt duża prędkość, niedostosowana do panujących na drodze warunków. Motocyklista doznał obrażeń wymagających interwencji medycznej.

Wynik badania trzeźwości

Jak informuje policja, przeprowadzone na miejscu badanie alkomatem wykazało u kierującego obecność 0,37 mg alkoholu w wydychanym powietrzu.

Konsekwencje dla kierowcy

Ranny mężczyzna został przetransportowany karetką pogotowia do szpitala w Kaliszu. Policjanci, po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i przeprowadzeniu niezbędnych czynności, zatrzymali kierowcy dokumenty uprawniające do kierowania. Sprawca wypadku będzie odpowiadał za swoje czyny przed sądem.

Poznanianka walczy o samodzielność. Zbiórka na terapię komórkami macierzystymi

Trzy lata temu życie Agnieszki Sieślak z Poznania zmieniło się diametralnie. Nagła utrata sprawności, spowodowana ostrym poprzecznym zapaleniem rdzenia kręgowego, pozbawiła ją możliwości chodzenia i samodzielnego funkcjonowania. Dziś, po wyczerpujących, lecz nieskutecznych metodach leczenia, pojawiła się szansa na poprawę – kosztowna terapia komórkami macierzystymi. Prowadzi zbiórkę na ten cel.

Nagły atak choroby

Wszystko wydarzyło się pewnego ranka trzy lata temu. Ciało Agnieszki Sieślak przestało reagować na polecenia mózgu. Nie była w stanie się podnieść, usiąść ani zrobić kroku. Samodzielność, którą wcześniej traktowała jako coś oczywistego, zniknęła z dnia na dzień. Rozpoczęła się długa i wyczerpująca batalia o diagnozę, podczas której spędziła wiele miesięcy w różnych placówkach medycznych, poddając się licznym badaniom.

Diagnoza: ostre poprzeczne zapalenie rdzenia

Dopiero po czasie lekarze ustalili przyczynę dramatycznego pogorszenia stanu zdrowia Agnieszki Sieślak. Okazało się, że to ostre poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego. Od momentu postawienia diagnozy każdy dzień stał się walką z fizycznymi ograniczeniami i poczuciem bezradności wobec niepewnej przyszłości.

Bezskuteczna walka o poprawę

Agnieszka Sieślak przeszła intensywne leczenie, mające na celu zahamowanie postępu choroby i odzyskanie sprawności. Stosowano u niej plazmaferezę, immunoglobuliny oraz sterydy. Mimo że każda z tych metod budziła nadzieję, żadna nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Do dziś nie jest w stanie poruszać się o własnych siłach, a w codziennych, podstawowych czynnościach jest zdana na pomoc innych.

Nowa nadzieja: terapia komórkami macierzystymi

Obecnie pojawiła się realna szansa na odmianę losu Agnieszki. Specjalistyczna procedura polegająca na wstrzyknięciu komórek macierzystych bezpośrednio do rdzenia kręgowego może przywrócić jej częściową sprawność. Jak podkreśla Agnieszka Sieślak, terapia daje nadzieję na samodzielne poruszanie się i opuszczanie domu, a tym samym na powrót do względnie normalnego życia.

Bariera finansowa

Główną przeszkodą pozostają jednak bardzo wysokie koszty samej procedury oraz koniecznej po niej, długotrwałej rehabilitacji. Kwota ta przekracza możliwości finansowe Agnieszki i jej rodziny. Bez pomocy z zewnątrz terapia jest poza jej zasięgiem.

Apel o pomoc

Dlatego Agnieszka Sieślak zwraca się z gorącym apelem o wsparcie. Każda, nawet najdrobniejsza wpłata na prowadzoną zbiórkę, przybliża ją do podjęcia leczenia. Prosi również o udostępnianie informacji o jej sytuacji, co może pomóc w dotarciu do większej liczby osób dobrej woli.

Zbiórkę można znaleźć tutaj.

Kozubal dwukrotnie z karnego. Polska U21 gromi Armenię 4:1 i prowadzi w grupie

Reprezentacja Polski do lat 21 pewnie pokonała Armenię 4:1 w meczu eliminacji do mistrzostw Europy. Kluczową postacią spotkania był kapitan kadry, Antoni Kozubal z Lecha Poznań, który dwukrotnie pokonał bramkarza rywali z rzutu karnego. Zwycięstwo pozwoliło Biało-Czerwonym umocnić się na prowadzeniu w tabeli grupy E.

Decydująca rola kapitana

Antoni Kozubal, pomocnik Lecha Poznań, był głównym bohaterem meczu z Armenią rozegranego 27 marca 2026. Pełniąc funkcję kapitana, dwukrotnie wykorzystał rzuty karne, zapewniając swojej drużynie komfortową przewagę. Na boisku przez pełne 90 minut towarzyszył mu inny zawodnik Lecha, Michał Gurgul. Trzeci powołany piłkarz poznańskiego klubu, Wojciech Mońka, całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych.

Passa Polaków

Zwycięstwo nad Armenią to kolejny krok ku awansowi. Polska reprezentacja U21 wygrała wszystkie siedem dotychczasowych meczów w eliminacjach, tracąc zaledwie dwie bramki. Po tym triumfie dorobek Polaków powiększył się do 21 punktów.

Walka o szczyt tabeli

Biało-Czerwoni niepodzielnie prowadzą w grupie E, zachowując trzy punkty przewagi nad drugimi w tabeli Włochami. Kolejnym sprawdzianem dla młodych Polaków będzie mecz z Czarnogórą, zaplanowany na 31 marca 2026. Rywal ten zajmuje obecnie trzecią pozycję w grupie.

1 kwietnia rusza obowiązkowa deratyzacja w Poznaniu. Sprawdź, czy obowiązek dotyczy też Ciebie!

Każdego roku wraz z nadejściem wiosny w Poznaniu rusza obowiązkowa akcja deratyzacyjna. W tym roku – podobnie jak w poprzednich latach – trwa ona od 1 do 30 kwietnia i obejmuje tysiące nieruchomości na terenie całego miasta.

Brzmi jak formalność? Dla wielu osób tak właśnie jest – dopóki nie zjawi się kontrola. W tym artykule wyjaśniamy, co tak naprawdę oznacza ten obowiązek, kto powinien działać, co konkretnie zrobić – i jak zrobić to dobrze, bez zbędnego stresu. Zapraszamy do czytania!

Skąd bierze się obowiązek deratyzacyjny i po co właściwie jest ta akcja?

Obowiązkowa akcja deratyzacyjna w Poznaniu odbywa się dwa razy w roku – wiosną (w kwietniu) i jesienią (przez cały październik) – na mocy uchwały Rady Miasta Poznania. To element szerszej polityki sanitarnej miasta, której celem jest ochrona zdrowia publicznego i ograniczenie populacji gryzoni w przestrzeni miejskiej.

Wiosna to szczególnie newralgiczny moment. Po zimie szczury i myszy opuszczają swoje kryjówki, intensywnie poszukują pożywienia i zaczynają sezon rozrodczy. W związku z tym jeden nieliczny problem ze szczurami może wiosną przerodzić się w poważną inwazję.

Gryzonie niszczą mienie – przewody elektryczne, ocieplenia, drewniane elementy konstrukcji budynku, a oprócz tego stanowią zagrożenie sanitarne: przenoszą choroby, zanieczyszczają żywność i wodę. Dlatego miasto nie pozostawia tej kwestii przypadkowi i nakłada konkretne obowiązki na właścicieli nieruchomości.

Kto jest zobowiązany do przeprowadzenia obowiązkowej deratyzacji w kwietniu?

To pytanie, które co roku budzi wiele wątpliwości. Wbrew pozorom obowiązek nie dotyczy wyłącznie spółdzielni czy zarządców dużych bloków – jest znacznie szerszy. Zgodnie z uchwałą Rady Miasta Poznania, do przeprowadzenia obowiązkowej deratyzacji w kwietniu zobowiązani są m.in.:

  • właściciele i zarządcy budynków mieszkalnych wielorodzinnych – zwłaszcza tych z piwnicami, zsypami i miejscami składowania odpadów,
  • właściciele lokali gastronomicznych – restauracji, barów, kawiarni, stołówek, cateringów,
  • prowadzący sklepy spożywcze, piekarnie, targowiska i magazyny z żywnością,
  • administratorzy szkół, przedszkoli, żłobków, domów opieki, internatów i burs,
  • przedsiębiorcy z branży spożywczej i odpadowej – zakłady przetwórstwa, sortownie, punkty skupu,
  • właściciele gospodarstw rolnych i ferm hodowlanych,
  • zarządcy ogrodów działkowych i terenów, gdzie regularnie pojawiają się odpady organiczne.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że obowiązek może dotyczyć nawet pojedynczego pomieszczenia gospodarczego czy garażu wchodzącego w skład wspólnoty. Jeśli masz wątpliwości – najlepiej zapytać specjalistę, zanim przyjdą to sprawdzić służby.

Gdzie dokładnie trzeba przeprowadzić deratyzację?

Obowiązkowa deratyzacja w Poznaniu powinna objąć wszystkie miejsca, w których gryzonie mogą bytować lub przez które mogą przenikać do budynku. W praktyce oznacza to zazwyczaj takie miejsca, jak:

  • piwnice, komórki lokatorskie, zapleczy,
  • kotłownie, węzły cieplne i inne pomieszczenia techniczne,
  • altany śmietnikowe i pomieszczenia na odpady komunalne,
  • kanały i przyłącza kanalizacyjne,
  • tereny zewnętrzne z odpadami organicznymi lub resztkami żywności,
  • przestrzenie wspólne budynków wielorodzinnych,
  • punkty, w których przechowywana lub przetwarzana jest żywność.

Najważniejsza zasada brzmi: wystarczy jedno zaniedbane miejsce, by cała deratyzacja okazała się nieskuteczna. Gryzonie błyskawicznie odnajdą każdą lukę i wrócą – dlatego tak ważne jest kompleksowe podejście do całego terenu nieruchomości.

Sama trutka nie wystarczy – liczy się też dokumentacja

Samodzielne wyłożenie trutki to jeden z najczęstszych błędów, jakie popełniają właściciele nieruchomości uczestniczący w akcji „na własną rękę”.

Przepisy wymagają nie tylko faktycznego wyłożenia preparatów, ale też ich umieszczenia w odpowiednio zabezpieczonych stacjach deratyzacyjnych (by nie miały do nich dostępu dzieci i zwierzęta) oraz:

  • regularnego monitorowania i uzupełniania przynęt,
  • usuwania padłych gryzoni,
  • przede wszystkim – sporządzenia protokołu deratyzacyjnego, który można okazać podczas kontroli.

Brak protokołu to jeden z najczęstszych powodów problemów podczas inspekcji – nawet jeśli deratyzacja faktycznie została przeprowadzona.

Jak to zrobić dobrze i bez stresu? Postaw na specjalistów!

Coraz więcej właścicieli nieruchomości w Poznaniu decyduje się na zlecenie deratyzacji profesjonalnej firmie DDD, zamiast samodzielnych działań. Trudno się temu dziwić – specjalista nie tylko wykona pracę skuteczniej, ale też przejmie na siebie całą odpowiedzialność formalną.

ABEO PRO – kompleksowa deratyzacja w Poznaniu

Jeśli szukasz sprawdzonego partnera do deratyzacji w Poznaniu, warto poznać ABEO PRO – firmę DDD z Poznania – specjalistów z  wieloletnim doświadczeniem, którzy każdego roku pomagają mieszkańcom i przedsiębiorcom z Poznania i okolic przejść przez obowiązkową akcję deratyzacyjną bez problemów.

W ramach naszych usług oferujemy:

  • kompleksowy przegląd nieruchomości i ocenę ryzyka,
  • profesjonalne rozłożenie certyfikowanych stacji deratyzacyjnych,
  • monitoring skuteczności i uzupełnianie preparatów,
  • pełnoprawny protokół deratyzacyjny po zakończeniu usługi – honorowany przez Straż Miejską i PPIS.

Poza deratyzacją świadczymy również usługi odpluskwiania w Poznaniu, dezynsekcji, dezynfekcji i ozonowania pomieszczeń oraz prowadzimy monitoring HACCP dla lokali gastronomicznych i zakładów spożywczych. Współpraca z nami to zatem wygoda posiadania jednego, zaufanego partnera do spraw sanitarnych – na każdą porę roku.

Jakie grożą konsekwencje za brak uczestnictwa w obowiązkowej deratyzacji?

Przez cały kwiecień nieruchomości w Poznaniu mogą być kontrolowane przez Straż Miejską oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (PPIS). Inspektorzy weryfikują zarówno samo przeprowadzenie działań, jak i ich dokumentację.

Konsekwencje nieprawidłowości to:

  • mandat lub kara administracyjna – proporcjonalne do skali zaniedbania,
  • nakaz ponownego przeprowadzenia deratyzacji na koszt właściciela lub zarządcy,
  • dodatkowe zobowiązania i koszty w przypadku stwierdzenia poważnych uchybień sanitarnych.

Kara może zostać nałożona nie tylko wtedy, gdy deratyzacja w ogóle nie została przeprowadzona, ale też gdy nie spełnia wymogów formalnych – np. brakuje protokołu lub preparaty były nieprawidłowo zabezpieczone.

Skontaktuj się z nami, a my zadbamy o resztę

Nie musisz orientować się w przepisach, rodzajach preparatów ani wymaganiach protokołu. Wystarczy jeden telefon lub wiadomość – a specjaliści ABEO PRO zaplanują działania dopasowane do Twojej nieruchomości, przeprowadzą deratyzację i oddadzą Ci kompletną dokumentację gotową na kontrolę.

? Zadzwoń do nas: 604 360 547

? Napisz maila: [email protected]

? Odwiedź naszą stronę: abeo-pro.pl

Artykuł sponsorowany

Oszustwo „na policjanta” w Krotoszynie. Seniorzy stracili ponad 45 tys. zł

Policjanci z Krotoszyna zatrzymali 27-letniego obywatela Egiptu, który miał brać udział w wyłudzeniu ponad 45 tysięcy złotych oraz biżuterii od dwojga seniorów. Mężczyzna, określany jako „odbierak”, miał działać w ramach oszustwa metodą „na policjanta”. Decyzją sądu trafił do aresztu, grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Przebieg oszustwa

W marcu 2026 roku oszuści skontaktowali się telefonicznie z 81-letnią mieszkanką Krotoszyna, podszywając się pod policjantów. W mieszkaniu kobiety przebywał wówczas jej 73-letni znajomy, który również został wciągnięty w rozmowę. Sprawcy poinformowali seniorów o rzekomej akcji przeciwko złodziejom, twierdząc, że ich oszczędności są zagrożone.

Manipulacja i straty

Oszuści wmówili ofiarom, że jedynym sposobem na zabezpieczenie pieniędzy i pomoc w schwytaniu przestępców jest przekazanie gotówki w wyznaczone miejsce. Wspominali o rzekomym nadzorze prokuratury oraz obserwacji dronami. Zmanipulowani seniorzy spakowali oszczędności – łącznie ponad 45 tysięcy złotych, euro oraz złotą biżuterię – i pozostawili je na płocie posesji.

Działania policji i zatrzymanie

Po zgłoszeniu przestępstwa funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie przeanalizowali nagrania z monitoringu i materiały operacyjne. Dwa dni po zdarzeniu ustalili i zatrzymali we Wrocławiu mężczyznę podejrzanego o odebranie paczki z pieniędzmi.

Zarzuty i areszt

Zatrzymany to 27-letni obywatel Egiptu. W trakcie przeszukania u niego zabezpieczono blisko 20 tysięcy złotych, kilka telefonów komórkowych, karty SIM oraz substancje psychoaktywne. Prokurator przedstawił mu zarzuty udziału w oszustwie oraz posiadania narkotyków. Sąd Rejonowy w Krotoszynie zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy.

Ostrzeżenie policyjne

Funkcjonariusze przypominają, że policja nigdy nie informuje telefonicznie o operacjach ani nie angażuje w nie osób cywilnych. Instytucje te nie żądają również pozostawiania pieniędzy lub kosztowności w miejscach publicznych, takich jak płoty czy śmietniki. W przypadku otrzymania takiej prośby należy natychmiast przerwać rozmowę i powiadomić policję, dzwoniąc pod numer 112 lub zgłaszając się do najbliższej jednostki.

Mężczyzna wypadł z okna bloku w Poznaniu. Szybka akcja ratowników

29 marca 2026 roku w Poznaniu doszło do groźnego wypadku. Mężczyzna spadł z okna jednego z mieszkań w budynku przy ulicy Sokoła, uderzając w chodnik. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, które przetransportowały poszkodowanego do szpitala.

Natychmiastowa interwencja służb

Około godziny 14:14 zgłoszono zdarzenie pod adresem ul. Sokoła. Jak wynika z informacji przekazanych przez dyżurnego Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej, poszkodowany po upadku z wysokości wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Ze względu na powagę sytuacji i charakter potencjalnych obrażeń, akcja wymagała błyskawicznej reakcji wszystkich służb.

Działania na miejscu zdarzenia

Na wezwanie odpowiedziały dwa zastępy straży pożarnej. Ich działania wsparli policjanci oraz zespoły ratownictwa medycznego. Ratownicy skupili się przede wszystkim na udzieleniu fachowej pomocy mężczyźnie oraz zabezpieczeniu terenu. Poszkodowany został niezwłocznie przewieziony do placówki medycznej, gdzie trafił pod specjalistyczną opiekę.

Sytuacja na miejscu zdarzenia

Do wypadku doszło w jednym z mieszkań w bloku przy ul. Sokoła. Mężczyzna wypadł przez okno, spadając prosto na chodnik przed budynkiem. Służby prowadziły czynności bezpośrednio przy miejscu zdarzenia. Przyczyny incydentu pozostają wyjaśniane przez właściwe organy.

Siedem ulic w Poznaniu do naprawy. Których miejsc lepiej unikać?

30 marca 2026 roku na terenie Poznania rozpoczną się zaplanowane roboty drogowe. Ich celem jest poprawa bezpieczeństwa i stanu nawierzchni poprzez lokalne naprawy oraz łatanie ubytków.

Lista objętych remontem ulic

Prace będą przeprowadzone na siedmiu ulicach:

  • Pułaskiego
  • Warszawska
  • Bałtycka
  • Szarych Szeregów
  • Dąbrowskiego (przy skrzyżowaniu z Kołobrzeską)
  • Słowiańska (obok Murawy)
  • Piątkowska (przy markecie Marko oraz posesji numer 120)

Charakter prac i działania dodatkowe

Prace obejmą głównie łatanie dziur oraz cząstkowe remonty nawierzchni. W rejonie Świerczewa zostaną wykorzystane równiarki do wygładzania dróg.

Apel do kierowców i mieszkańców

Zarząd Dróg Miejskich apeluje do wszystkich uczestników ruchu – zarówno kierowców, jak i pieszych – o zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu miejsc prowadzonych robót. Uważność i rozsądne planowanie tras przejazdu pozwoli zminimalizować utrudnienia.

Ciało przy torach w Poznaniu. Trwa śledztwo prokuratorskie

29 marca 2026 roku na nasypie kolejowym przy ulicy Starachowickiej w poznańskiej dzielnicy Zieliniec znaleziono ciało około 50-letniego mężczyzny. Policja i prokuratura prowadzą intensywne czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.

Miejsce i okoliczności odkrycia

Ciało zostało odnalezione krótko przed godziną 10:00 na ziemnym wale bezpośrednio sąsiadującym z torami kolejowymi. Z powodu zdarzenia w rejonie obowiązywał wahadłowy ruch pociągów. Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce natychmiast zabezpieczyli teren i rozpoczęli działania.

Prace śledczych na miejscu

Jak poinformował podkomisarz Łukasz Paterski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, na miejscu trwały oględziny prowadzone pod nadzorem prokuratora. Uczestniczą w nich biegły z zakresu medycyny sądowej oraz technik kryminalistyki. Ich celem jest zebranie wszelkich możliwych śladów i dowodów, które pozwolą odtworzyć przebieg wydarzeń.

Pierwsze ustalenia śledztwa

Według wstępnych informacji przekazanych przez policję, na ciele i w bezpośrednim otoczeniu nie stwierdzono na razie wyraźnych śladów mogących wskazywać na udział osób trzecich. Prokuratura zarządziła wykonanie sekcji zwłok, która ma pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny zgonu. Równolegle trwają intensywne działania mające na celu identyfikację zmarłego mężczyzny.

Dalszy tok postępowania

Funkcjonariusze skupiają się na drobiazgowym zbadaniu okolicy zdarzenia oraz analizie zebranego materiału dowodowego. Wszystkie czynności służą jednoznacznemu wyjaśnieniu przyczyn śmierci i okoliczności, w jakich mężczyzna znalazł się przy torach.

Przerwy w wodzie w Poznaniu 30 marca – sprawdź dotknięte ulice

Mieszkańcy kilku poznańskich ulic muszą przygotować się na przerwy w dostawie wody 30 marca 2026 roku. Spółka Aquanet poinformowała o planowanych wyłączeniach związanych z pracami na sieci wodociągowej w rejonie Kąpielowej oraz Krzesin. Zaleca się zgromadzenie zapasów wody.

Prace na ulicy Kąpielowej

30 marca 2026 roku, na ulicy Kąpielowej woda nie popłynie w godzinach od 9:00 do 15:00. Przyczyną są inwestycyjne roboty prowadzone przy lokalnej sieci wodociągowej.

Spółka Aquanet zaznacza, że przewidywany czas wznowienia dostaw jest orientacyjny i może ulec zmianie. Mieszkańcy tej okolicy powinni wcześniej zaopatrzyć się w niezbędne zapasy wody.

Wyłączenia w rejonie Krzesin

Również 30 marca 2026 roku, lecz w nieco innych godzinach – od 8:00 do 16:00 – przerwy w dostawie wody wystąpią w rejonie ulic: Rymanowskiej (na odcinku Pokrzywno-Krzesiny), Rudzkiej oraz Krzesin (na odcinku między Rymanowską a Rudzką).

Przyczyna i aktualizacje

Powodem są awaryjne prace na wodociągu. Podobnie jak w przypadku ulicy Kąpielowej, godzina przywrócenia dostaw jest przybliżona i może zostać przesunięta. Spółka ponownie zaleca mieszkańcom przygotowanie rezerw wody na czas trwania prac.