Każdego roku wraz z nadejściem wiosny w Poznaniu rusza obowiązkowa akcja deratyzacyjna. W tym roku – podobnie jak w poprzednich latach – trwa ona od 1 do 30 kwietnia i obejmuje tysiące nieruchomości na terenie całego miasta.
Brzmi jak formalność? Dla wielu osób tak właśnie jest – dopóki nie zjawi się kontrola. W tym artykule wyjaśniamy, co tak naprawdę oznacza ten obowiązek, kto powinien działać, co konkretnie zrobić – i jak zrobić to dobrze, bez zbędnego stresu. Zapraszamy do czytania!
Skąd bierze się obowiązek deratyzacyjny i po co właściwie jest ta akcja?
Obowiązkowa akcja deratyzacyjna w Poznaniu odbywa się dwa razy w roku – wiosną (w kwietniu) i jesienią (przez cały październik) – na mocy uchwały Rady Miasta Poznania. To element szerszej polityki sanitarnej miasta, której celem jest ochrona zdrowia publicznego i ograniczenie populacji gryzoni w przestrzeni miejskiej.
Wiosna to szczególnie newralgiczny moment. Po zimie szczury i myszy opuszczają swoje kryjówki, intensywnie poszukują pożywienia i zaczynają sezon rozrodczy. W związku z tym jeden nieliczny problem ze szczurami może wiosną przerodzić się w poważną inwazję.
Gryzonie niszczą mienie – przewody elektryczne, ocieplenia, drewniane elementy konstrukcji budynku, a oprócz tego stanowią zagrożenie sanitarne: przenoszą choroby, zanieczyszczają żywność i wodę. Dlatego miasto nie pozostawia tej kwestii przypadkowi i nakłada konkretne obowiązki na właścicieli nieruchomości.
Kto jest zobowiązany do przeprowadzenia obowiązkowej deratyzacji w kwietniu?
To pytanie, które co roku budzi wiele wątpliwości. Wbrew pozorom obowiązek nie dotyczy wyłącznie spółdzielni czy zarządców dużych bloków – jest znacznie szerszy. Zgodnie z uchwałą Rady Miasta Poznania, do przeprowadzenia obowiązkowej deratyzacji w kwietniu zobowiązani są m.in.:
- właściciele i zarządcy budynków mieszkalnych wielorodzinnych – zwłaszcza tych z piwnicami, zsypami i miejscami składowania odpadów,
- właściciele lokali gastronomicznych – restauracji, barów, kawiarni, stołówek, cateringów,
- prowadzący sklepy spożywcze, piekarnie, targowiska i magazyny z żywnością,
- administratorzy szkół, przedszkoli, żłobków, domów opieki, internatów i burs,
- przedsiębiorcy z branży spożywczej i odpadowej – zakłady przetwórstwa, sortownie, punkty skupu,
- właściciele gospodarstw rolnych i ferm hodowlanych,
- zarządcy ogrodów działkowych i terenów, gdzie regularnie pojawiają się odpady organiczne.
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że obowiązek może dotyczyć nawet pojedynczego pomieszczenia gospodarczego czy garażu wchodzącego w skład wspólnoty. Jeśli masz wątpliwości – najlepiej zapytać specjalistę, zanim przyjdą to sprawdzić służby.
Gdzie dokładnie trzeba przeprowadzić deratyzację?
Obowiązkowa deratyzacja w Poznaniu powinna objąć wszystkie miejsca, w których gryzonie mogą bytować lub przez które mogą przenikać do budynku. W praktyce oznacza to zazwyczaj takie miejsca, jak:
- piwnice, komórki lokatorskie, zapleczy,
- kotłownie, węzły cieplne i inne pomieszczenia techniczne,
- altany śmietnikowe i pomieszczenia na odpady komunalne,
- kanały i przyłącza kanalizacyjne,
- tereny zewnętrzne z odpadami organicznymi lub resztkami żywności,
- przestrzenie wspólne budynków wielorodzinnych,
- punkty, w których przechowywana lub przetwarzana jest żywność.
Najważniejsza zasada brzmi: wystarczy jedno zaniedbane miejsce, by cała deratyzacja okazała się nieskuteczna. Gryzonie błyskawicznie odnajdą każdą lukę i wrócą – dlatego tak ważne jest kompleksowe podejście do całego terenu nieruchomości.
Sama trutka nie wystarczy – liczy się też dokumentacja
Samodzielne wyłożenie trutki to jeden z najczęstszych błędów, jakie popełniają właściciele nieruchomości uczestniczący w akcji „na własną rękę”.
Przepisy wymagają nie tylko faktycznego wyłożenia preparatów, ale też ich umieszczenia w odpowiednio zabezpieczonych stacjach deratyzacyjnych (by nie miały do nich dostępu dzieci i zwierzęta) oraz:
- regularnego monitorowania i uzupełniania przynęt,
- usuwania padłych gryzoni,
- przede wszystkim – sporządzenia protokołu deratyzacyjnego, który można okazać podczas kontroli.
Brak protokołu to jeden z najczęstszych powodów problemów podczas inspekcji – nawet jeśli deratyzacja faktycznie została przeprowadzona.
Jak to zrobić dobrze i bez stresu? Postaw na specjalistów!
Coraz więcej właścicieli nieruchomości w Poznaniu decyduje się na zlecenie deratyzacji profesjonalnej firmie DDD, zamiast samodzielnych działań. Trudno się temu dziwić – specjalista nie tylko wykona pracę skuteczniej, ale też przejmie na siebie całą odpowiedzialność formalną.
ABEO PRO – kompleksowa deratyzacja w Poznaniu
Jeśli szukasz sprawdzonego partnera do deratyzacji w Poznaniu, warto poznać ABEO PRO – firmę DDD z Poznania – specjalistów z wieloletnim doświadczeniem, którzy każdego roku pomagają mieszkańcom i przedsiębiorcom z Poznania i okolic przejść przez obowiązkową akcję deratyzacyjną bez problemów.
W ramach naszych usług oferujemy:
- kompleksowy przegląd nieruchomości i ocenę ryzyka,
- profesjonalne rozłożenie certyfikowanych stacji deratyzacyjnych,
- monitoring skuteczności i uzupełnianie preparatów,
- pełnoprawny protokół deratyzacyjny po zakończeniu usługi – honorowany przez Straż Miejską i PPIS.
Poza deratyzacją świadczymy również usługi odpluskwiania w Poznaniu, dezynsekcji, dezynfekcji i ozonowania pomieszczeń oraz prowadzimy monitoring HACCP dla lokali gastronomicznych i zakładów spożywczych. Współpraca z nami to zatem wygoda posiadania jednego, zaufanego partnera do spraw sanitarnych – na każdą porę roku.
Jakie grożą konsekwencje za brak uczestnictwa w obowiązkowej deratyzacji?
Przez cały kwiecień nieruchomości w Poznaniu mogą być kontrolowane przez Straż Miejską oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (PPIS). Inspektorzy weryfikują zarówno samo przeprowadzenie działań, jak i ich dokumentację.
Konsekwencje nieprawidłowości to:
- mandat lub kara administracyjna – proporcjonalne do skali zaniedbania,
- nakaz ponownego przeprowadzenia deratyzacji na koszt właściciela lub zarządcy,
- dodatkowe zobowiązania i koszty w przypadku stwierdzenia poważnych uchybień sanitarnych.
Kara może zostać nałożona nie tylko wtedy, gdy deratyzacja w ogóle nie została przeprowadzona, ale też gdy nie spełnia wymogów formalnych – np. brakuje protokołu lub preparaty były nieprawidłowo zabezpieczone.
Skontaktuj się z nami, a my zadbamy o resztę
Nie musisz orientować się w przepisach, rodzajach preparatów ani wymaganiach protokołu. Wystarczy jeden telefon lub wiadomość – a specjaliści ABEO PRO zaplanują działania dopasowane do Twojej nieruchomości, przeprowadzą deratyzację i oddadzą Ci kompletną dokumentację gotową na kontrolę.
? Zadzwoń do nas: 604 360 547
? Napisz maila: [email protected]
? Odwiedź naszą stronę: abeo-pro.pl
Artykuł sponsorowany
