Biznes i Finanse

Wielkopolska może nie kupić 10 pociągów przez brak dotacji z UE

Zakup dziesięciu nowych elektrycznych składów w Wielkopolsce stoi pod znakiem zapytania, ponieważ wniosek o dofinansowanie z programu FEnIKS został odrzucony. Samorząd nie otrzyma wsparcia w wysokości blisko 180 milionów złotych, mimo że ocena projektu była pozytywna.

Alternatywne źródła finansowania

Władze regionu nie zamierzają jednak rezygnować z planów i zamierzają odwołać się od tej decyzji. Jednym z rozważanych wariantów jest sfinansowanie inwestycji z funduszy własnych województwa.

Jak wyjaśnia wicemarszałek województwa Wojciech Jankowiak, taka opcja wymaga dokładnej analizy budżetu oraz weryfikacji limitów zadłużenia. Jeśli odwołanie nie przyniesie skutku, a środki własne okażą się niewystarczające na zakup taboru od firmy Stadler, region może zdecydować się na nabycie pociągów używanych.

Stan taboru i rozwój sieci

Wielkopolska ma już zakontraktowanych pierwszych dziesięć nowoczesnych jednostek od producenta Stadler. W celu poszukiwania rozwiązań delegacja samorządu uczestniczyła w targach InnoTrans w Berlinie, gdzie rozmawiała z dostawcami taboru, w tym z przedstawicielami firmy Stadler.

Wojciech Jankowiak wskazał, że obecne zamówienie na dziesięć składów w dużej mierze pozwoli na obsługę nowych linii, które powstają między innymi w ramach programu Kolej Plus. Zaznaczył jednak, że może to być niewystarczające do pełnego zabezpieczenia potrzeb transportowych.

źródło: Radio Poznań