Rodzinna pracownia Krupa i Rzeszutko świętuje w 2026 roku setną rocznicę swojego istnienia, będąc przykładem trwałości tradycyjnego rzemiosła w nowoczesnym mieście.
Uznanie dla wieloletniej działalności zakładu oraz dbałość o dawne techniki krawieckie zostały uhonorowane przez prezydenta Poznania. Jacek Jaśkowiak wręczył w czwartek okolicznościowy grawerton, dziękując za rozwój rzemiosła w regionie oraz w samym mieście. Władza miasta podkreśliła, że rzetelność pozwoliła firmie przetrwać trudne momenty.
Cztery pokolenia mistrzów igły
Historia przedsiębiorstwa rozpoczęła się w 1926 roku w Buku, gdzie założyli je Antoni i Maria Krupa. Przez kolejne dekady wiedza o krawiectwie była przekazywana w rodzinie, a obecnie zakład prowadzi Karol Rzeszutko. Jest on mistrzem w swoim fachu i wnukiem Henryka Krupy.
Obecnie pracownia znajduje się przy ul. Łąkowej w Poznaniu. Specjalizuje się w szyciu odzieży na miarę, wykorzystując klasyczne metody. Każdy ubiór jest dopasowywany do budowy ciała oraz potrzeb klienta, co wiąże się z dużym nakładem czasu i precyzją. Jacek Jaśkowiak przyznał, że sam korzysta z usług tego miejsca, rezygnując z zakupów w centrach handlowych.
Wsparcie dla lokalnych twórców
Zakład jest częścią miejskiej inicjatywy Zaułek Rzemiosła, która funkcjonuje od 2017 roku. Program ten promuje rękodzieło i pomaga lokalnym artystom, niezależnie od tego, czy mają ogromne doświadczenie, czy dopiero zaczynają swoją drogę zawodową.
Uczestnicy projektu mogą liczyć na preferencyjne stawki czynszu za lokale miejskie oraz wsparcie w promocji swoich warsztatów. Inicjatywa ta ma również na celu aktywizację osób z kwalifikacjami rzemieślniczymi, które aktualnie nie mają zatrudnienia. Większość firm zrzeszonych w programie prowadzi także sprzedaż w internecie.