Pomnik Bohaterów, Cytadel, fot. S. Wąchała

Poznań: Radziecki pomnik na Cytadeli zostanie wyczyszczony. Został oblany czerwoną farbą

Czerwona farba i szubienica z napisem „Putin” znikną z radzieckiego pomnika na poznańskiej Cytadeli. Po ponad dwóch miesiącach miastu udało się znaleźć firmę, która wyczyści obelisk.

Dlaczego poszukiwania trwały tak długo? Do pomazania pomnika czerwoną farbą doszło na początku marca. Konsul rosyjski, zirytowany, że czekanie na oczyszczenie trwa tak długo, napisał nawet w tej sprawie do prezydenta Jacka Jaśkowiaka, ale ten odpowiedział mu uprzejmie, że miasto na razie nie może się tym zająć, bo ma pełne ręce roboty z pomocą obywatelom Ukrainy, która napadł jego kraj…

Zarząd Zieleni Miejskiej, w którego gestii jest Cytadela, w marcu ogłosił dwa przetargi na oczyszczenie pomnika. Ale w pierwszym nie zgłosił się żaden chętny, a w drugim tylko jedna firma złożyła prawidłową ofertę. Ale i tak trzeba było powtórzyć postępowanie, bo w czasie trwania procedury przetargowej na pomniku pojawiły się kolejne elementy do usunięcia – metalowe tablice przyśrubowane do pomnika. W przypadku tego pomnika procedura trwa także dłużej, bo to obiekt pod ochroną konserwatorską, w związku z tym w przypadku metod czyszczenia czy konserwacji niezbędna jest opinia Miejskiego Konserwatora Zabytków.

ZZM ogłosiło więc trzeci przetarg – i tym razem zgłosili się chętni. Miasto wybrało ofertę i będzie musiało zapłacić za wyczyszczenie pomnika ponad 6 tysięcy złotych. To była najtańsza oferta.

Od dwóch miesięcy miasto nie potrafiło znaleźć chętnych do oczyszczenia pomnika. Najpierw nie zgłosił się nikt, a później pojawiły się tablice i anulowano przetarg. W trzecim na początku maja wystartowały trzy firmy. Miasto będzie musiało zapłacić ponad 6 tysięcy złotych. Pomnik ma być czysty w połowie maja.