Zapach czasu - Teatr KTO Kraków reż. Jerzy Zoń - 4 Festiwal na Wolnym Powietrzu fot. Sławek Wąchała

Poznań: Niesamowity „Zapach czasu” na Festiwalu na Wolnym Powietrzu

Czy czas może pachnieć? A jeśli tak – to jaki ma zapach? Teatr KTO z Krakowa zajął się tym problemem dogłębnie. I wyszło dzieło oryginalne, różnorodne, bogate w szczegóły – a przede wszystkim dające do myślenia.

Krakowski Teatr KTO gości na festiwalu od początku jego istnienia, więc poznańska publiczność zna go bardzo dobrze. Widzowie mogli zobaczyć już spektakl “Peregrinus” i “Ślepcy”, a wszystkie bardzo się podobały festiwalowej publiczności.

„Zapach czasu” to jednak propozycja nieco inna. Na pewno bardziej barwna, wręcz barokowa w szczegółach i kostiumach, ale nic w tym dziwnego: poznawanie czasu zaczyna się przecież w dzieciństwie, kiedy cały świat jeszcze jest kolorowy, zaczarowany i pełen nieoczekiwanych, ale zawsze ciekawych i radosnych niespodzianek. Nawet jeśli ta radość wynika wyłącznie z nieświadomości i braku doświadczenia wieku dziecięcego…

Dziecko początkowo przebywa w klatce, bo tam jest bezpiecznie i tam umieścili go rodzice. Ale zewnętrzny świat go kusi, doskonale widoczny przez pręty klatki. I dziecko wychodzi: powoli, na trochę, zwabione chmarami kolorowych ptaków i różnymi, nieznanymi a kuszącymi, atrakcjami. ten początek jest bardzo obiecujący, radosny, kolorowy, pełen nadziei. Czas pachnie niewinną, słodką ciekawością i bezpieczeństwem.

Ale potem jest już gorzej. Bodźców z czasem przybywa i coraz więcej jest wśród nich tych, które nie są ani miłe, ani przyjemne, choć na początku takie się wydają: zapach kościelnego kadzidła jest miły, ale nie wtedy, gdy kojarzy się z ciąganiem za ucho przez zakonnice i solidnymi batami wlepianymi przez księdza.

Zapach szkoły i kredy to także zapach bójek z kolegami, odrzucenia przez rówieśników, zapach żołnierzy to szczególnie kuszący zapach męskości, ale wiąże się z nim przemoc, wysiłek, brutalność, śmierć. Zapach kobiecości wreszcie, może najbardziej oszałamiający – to także szeregi smutnych, opuszczonych kobiet noszących pod sercem dzieci. Jakże aktualne w naszym kraju i w naszych realiach.

Zapach czasu jest tu dodatkowym akompaniamentem, wzmacniającym i podkreślającym czas jako taki: wędrówkę przez zapętloną rzeczywistość, oglądanie wydarzeń z ich przyczynami i skutkami, zdobywanie perspektywy – i tak aż do ostatecznych wniosków. A jeśli ma się trochę szczęścia, to można powrócić do minionych zapachów, by znaleźć chwilę wytchnienia we wspomnieniach. Każdy ma więc swój własny zapach czasu. I każdy musi sobie z nim poradzić na swój własny sposób.

Scenariusz i reżyseria: Jerzy Zoń
Konsultacja: Zbigniew Sułkowski
Muzyka: Piotr Czajkowski
Opracowanie muzyczne
Jan Poprawa, Jerzy Zoń
Aranżacja utworów na harmonijkę ustną
Paweł Ostafil
Ruch sceniczny: Krzysztof Jędrysek, Aleksander Kopański
Scenografia i kostiumy: Krzysztof Tyszkiewicz, Joanna Jaśko-Sroka
Pomysły scenograficzne: Jerzy Zoń
Wykonanie dekoracji: Robert Calikowski

Obsada: Aleksandra Deka, Karolina Kamińska, Paulina Lasyk, Justyna Orzechowska, Grażyna Srebrny-Rosa, Barbara Wysoczańska, Marta Zoń, Zofia Zoń, Sławomir Bendykowski, Bartek Cieniawa/Jacek Joniec, Marek Gierat, Tytus Grochal, Aleksander Kopański, Michał Orzyłowski, Adam Plewiński, Karol Śmiałek, Krzysztof Tyszko.

Dziś ostatni dzień Festiwalu na Wolnym Powietrzu. Zobaczcie program! 

5 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze