Jeżyce przejscie przez ulicę 5

Poznań: Na Jeżycach trwa wojna! O Jeżycką i Poznańską

Obie ulice zostaną zwężone do jednego pasa, co zwiększy bezpieczeństwo pieszych. Ale przeciwko tym zmianom protestują zmotoryzowani mieszkańcy Jeżyc. Uważają, że to jest dyskryminacja.

Zarząd Dróg Miejskich przygotował projekt zmian po wcześniejszych konsultacjach. Radni z Jeżyc kilkakrotnie pełnili dyżury przy obu ulicach, w towarzystwie policjantów, strażników miejskich i urzędników z Zarządu Dróg Miejskich, by pokazać im, jak niebezpieczne są obie ulice.

Nic więc dziwnego, że gdy ZDM opracował projekt, to Rada Osiedla Jeżyce poparła go z entuzjazmem. Stosowną uchwałę przyjęła na sesji 13 lutego – i wtedy też okazało się, że nie wszystkim mieszkańcom Jeżyc zmiany się podobają. Protestują członkowie Jeżyckiego Apelu Zmotoryzowanych.

“To już pewne” – napisali rozgoryczeni po sesji na swoim profilu na FB. – “Na ul. Poznańskiej i Jeżyckiej zniknie 30 – 50 % miejsc postojowych. Pomimo licznego sprzeciwu społecznego (udokumentowanego na nagraniu sesji zarówno audio jak i video – radni widocznie bali się że dojdzie do rękoczynów), po wysłuchaniu głosów mieszkańców i odpowiedzi, jednomyślnie przegłosowano projekt Miejskiego Inżyniera Ruchu.

Zatem już w lipcu lub sierpniu zmiany na ul. Poznańskiej i Jeżyckiej wejdą w życie. Zlikwidowana zostanie znaczna ilość miejsc postojowych, zostanie wprowadzony jeden pas ruchu, liczne przeszkody poprzeczne oraz “esowanie” w ciągu tych ulic.

Zmiany dotkną również ulicy Mickiewicza na odcinku od Dąbrowskiego do Poznańskiej. Dwa pasy (jeden do skrętu w lewo, drugi do skrętu w prawo zastąpi jeden pas. Korki na wszystkich ww. ulicach będą kolosalne, a mieszkańcy nie znajdą miejsca do parkowania. Mieszkańcy muszą się przyzwyczaić do ciągłego krążenia w poszukiwaniu miejsca postojowego, tym samym zwiększając ilość samochodów będących w tym rejonie w ruchu. Rada Osiedla Jeżyce po raz kolejny pokazała, że działa w porozumieniu z instytucjami miejskimi celem ominięcia procedury konsultacji społecznych i w głębokim poważaniu ma głos mieszkańców – działa sama dla siebie”

Czy rzeczywiście radni nie przejmują się zdaniem mieszkańców Jeżyc? Przypomnijmy: kilkakrotnie przyglądali się sytuacji na tych ulicach, rozmawiali z mieszkańcami – o czym pisaliśmy. Konsultacje były zorganizowane, a dodatkowo o interwencję radnych prosili rodzice dzieci chodzących do szkoły przy ulicy Norwida. Spotkania na ten temat odbywały się wielokrotnie, więc zarzut o braku konsultacji jest co najmniej chybiony.

Z pewnością wprowadzone zmiany utrudnią życie kierowcom, co do tego nikt nie ma wątpliwości. Ale właśnie o to chodzi – przede wszystkim by uniemożliwić im jazdę z prędkością kilkakrotnie większą od dozwolonej. Bo obecnie nie przejmują się ani ograniczeniami prędkości ani nawet obecnością policjantów i gnają tak, jakby mieli do czynienia z autostradą, a nie wąską ulicą, zastawioną w dodatku parkującymi samochodami. Może to, czego nie są w stanie dokonać znaki i policjanci, dokona “esowanie”?

Zwężone ulice mają też zniechęcić kierowców do traktowania ich jak międzydzielnicowego skrótu, zwłaszcza że dozwolona prędkość wyniesie tam 30 km/godz. Pojawi się też szereg ułatwień dla pieszych: miejsca parkingowe zostaną przeniesione na jezdnię, pojawią się nowe przejścia przez ulicę, słupki blokujące nieprawidłowe parkowanie oraz stojaki rowerowe, co wyeliminuje nieprawidłowe parkowanie i poprawi wzajemną widoczność kierowców i pieszych.

Na ul. Mickiewicza przy szpitalu pojawią się miejsca postojowe dla niepełnosprawnych. Na zmianach skorzystają też rowerzyści – na ul. Jeżyckiej wydzielony będzie osobny kontrapas, a na ul. Poznańskiej znaki na jezdni umożliwią kontraruch rowerowy w stronę ul. Kościelnej. Dzięki temu użytkownicy rowerów będą mogli korzystać z obu ulic legalnie i bezpiecznie.

Wszystko wskazuje więc na to, że zmiany mają zdyscyplinować kierowców łamiących przepisy i zwiększyć bezpieczeństwo pieszych. I naprawdę trudno to nazwać zmianami na gorsze.

el