Jadwiga Emilewicz

Poznań: Fundusz Inwestycji Lokalnych – po raz trzeci w stolicy Wielkopolski

Mówili o nim miejscy politycy PiS, przedstawił go wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk – a dziś opowiedziała o nim wicepremier Jadwiga Emilewicz. Rządowy Funduszu Inwestycji Lokalnych z pewnością utkwi w pamięci poznaniaków.

Przypomnijmy po raz kolejny: Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych (w pierwotnej wersji zwany Funduszem Inwestycji Samorządowych, tak przedstawiali go politycy PiS z Poznania i wojewoda Mikołajczyk) to środki przeznaczone na dotacje dla gmin, powiatów i miast. Na ten cel w kraju przeznaczono 6 miliardów złotych (5 mld dla gmin i miast na prawach powiatu i 1 mld dla powiatów ziemskich).

Kwoty dotacji dla poszczególnych samorządów będą wynikały z relacji wydatków majątkowych i zamożności gmin i powiatów, a źródłem finansowania projektu jest Fundusz covid-19. Wsparcie jest bezzwrotne, a pieniądze samorządy wydadzą wtedy, kiedy będzie im to potrzebne – byle na inwestycje.

– Zdajemy sobie sprawę, że kwiecień był miesiącem niezwykle trudnym, zarówno dla budżetu państwa, jak i dla budżetów samorządów – mówiła Jadwiga Emilewicz. – To właśnie w kwietniu samorządy straciły średnio 40 proc. budżetu.

Wicepremier zwróciła też uwagę, że wiele samorządów, chcąc pomóc przedsiębiorcom na swoim terenie, rezygnowała też z opłat lokalnych, na przykład za najem lokali, co dodatkowo zmniejszało ich dochody.
Dlatego właśnie z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy uruchomiono fundusz Inwestycji Lokalnych.
– Jego celem jest wsparcie samorządów w tym, aby nie rezygnowały z zaplanowanych na ten rok inwestycji – tłumaczyła wicepremier. – Środki mogą być wykorzystane bezterminowo, jedynym warunkiem jest to, by były wykorzystane na inwestycje. Mogą też być wykorzystane jako wkład własny do innych funduszy publicznych na przykład do Funduszu Dróg Samorządowych.

Pieniądze mogą być też wydane na budowę i remonty szkół, żłobków, dróg, chodników czy kanalizacji – wszystkie inwestycje, które poprawią jakość życia mieszkańców i są potrzebne do funkcjonowania społeczności lokalnych,

Wicepremier podkreśliła, że zarówno miasto Poznań, jak i powiat poznański będą maksymalnymi beneficjentami tego programu. Miasto Poznań uzyska ponad 93 mln, a powiat ponad 20 mln zł. W obu przypadkach to kwota maksymalna do uzyskania. Jednymi z większych beneficjentów będą też gminy powiatu poznańskiego.

– Mamy nadzieję, że dzięki temu wiele lokalnych firm uzyska zamówienia i te zamówienia trafią na rynek jeszcze w tym sezonie budowlanym – powiedziała Jadwiga Emilewicz.

Wicepremier zwróciła uwagę, że rząd przeznaczył 15 proc,. PKB na wsparcie gospodarki z powodu pandemii koronawirusa i że wsparcie na tak wysokim poziomie to decyzja bardzo ryzykowna.
– Ale dziś możemy powiedzieć, że uratowaliśmy ponad 5 mln miejsc pracy, że ponad 105 mld zł trafiło do polskiej gospodarki – powiedziała. – Za sprawą tego nie mamy gwałtownej fali bankructw czy zawieszeń działalności gospodarki. Mamy nadzieję utrzymać tę tendencję i ten fundusz ma temu celowi służyć.

Wicepremier przyznała, że to nie jest rozwiązanie wszystkich problemów i rząd o tym wie, ale przypomniała też, że jest też tarcza antykryzysowa dla samorządów, dzięki której mogą liczyć na inne ułatwienia: na przykład podnieść poziom zadłużenia powyżej dopuszczalnego obecnie, odłożenie zapłaty “janosikowego” z maja na wrzesień. Przypomniała też obietnicę, którą złożyła miastom: że przed 15 sierpnia spotkają się ponownie, aby sprawdzić, jaki jest stan finansów w samorządach i jeśli sytuacja tego będzie wymagała, a wpływy bardzo niskie, to rozszerzenie złagodzeń ustawowych, które obowiązują w tym roku, będzie przeniesione także na przyszły rok. Ale ma nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby, bo już jej samorządy sygnalizują, że wpływy w maju są już wyższe.

– To nie są środki uznaniowe – zastrzegła wicepremier. – One są przyznawane na podstawie wskaźnika inwestycyjnego zaplanowanego w gminie i informujemy o nim, by samorządy tych korekt w inwestycjach nie dokonywały.

By uzyskać pomoc z Funduszu Inwestycji Lokalnych samorządy będą musiały złożyć wniosek do wojewody i juz po kilku tygodnia pieniądze trafią na konto samorządu.

W Wielkopolsce z 526 mln zł największe wsparcie trafi do miasta Poznania (93,5 mln zł) i powiatu poznańskiego (74,8 mln zł). Wśród wielkopolskich miast Kalisz otrzyma 8,2 mln zł, Leszno 9,9 mln zł, Konin 10,1 mln zł, Września – 12,1 mln zł, Jarocin – 7,6 mln zł, Ostrów Wlkp. – 6,9 mln zł, Piła – 6,5 mln zł, Swarzędz – 3,8 mln zł, Mosina – 6,2 mln zł, Rawicz – 4,8 mln zł, Czerwonak – 4,7 mln zł, Kościan – 4,2 mln zł, Pleszew – 4,2 mln zł, Tarnowo Podgórne – 3,8 mln zł, Kórnik – 3,8 mln zł, Kostrzyn – 3,8 mln zł, Kępno – 3,6 mln zł, Czempiń – 3 mln zł, Śrem – 3 mln zł czy Międzychód – 2,5 mln zł, Luboń – 2,9 mln zł, Tarnowo Podgórne – 3,8 mln zł, Stęszew – 2 mln zł, Rokietnica -2,3 mln zł, Buk – 1,6 mln zł, Suchy Las, 3,3 mln zł, Murowana Goślina – 1,2 mln zł, Puszczykowo – 1,6 mln zł, Dopiewo – 3,7 mln zł, Kleszczewo – 2,1 mln zł, Komorniki – 3,8 mln zł.

el

Dodaj komentarz

avatar