punkt dla uchodźców, stary dworzec fot. M. Mielcarek

Poznań: Budynek starego dworca wreszcie otwarty!

Jak poinformowało Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych, które organizuje pomoc dla uchodźców na dworcu PKP, od dziś od godziny 13.00 będą oni mieli do dyspozycji hol starego dworca PKP.

Dotąd osoby przyjeżdżające z Ukrainy miały do dyspozycji dwa strażackie namioty rozstawione przed budynkiem starego dworca oraz stragany wolontariuszy w jego podcieniach. To tu czekali na swoje pociągi ci uchodźcy, dla których Poznań był tylko miejscem przesiadki. Wprawdzie niedaleko mieli do dyspozycji halę nr 2 na MTP, gdzie są znacznie lepsze warunki, do niedawna działał też punkt dla uchodźców w holu dworca, jednak większość z osób przyjeżdżających na perony 4, 5, 6 i 1 zostawała przy namiotach. Niektórzy nie chcieli odejść od peronów bojąc się, że nie trafią z powrotem i spóźnią się na swój pociąg – a niektórzy zwyczajnie byli na to zbyt zmęczeni.

Pomysł wykorzystania budynku starego dworca pojawił się prawie od razu po wybuchu wojny na Ukrainie i przyjeździe pierwszych uchodźców. Marzec był zimnym miesiącem, a zmęczeni uchodźcy przyjeżdżali w środku nocy, więc wolontariusze chcieli im zaoferować coś wygodniejszego niż drzemka na składanym krześle w namiocie. Jednak przekonanie PKP do tego pomysłu wcale nie było łatwe mimo wspólnych wysiłków wolontariuszy i dziennikarzy. Udało się to dopiero po osobistej interwencji wojewody wielkopolskiego Michała Zielińskiego.

Później okazało się, że budynek starego dworca jest bardzo złym stanie technicznym. Znacznie gorszym niż się wydawało podczas wizji lokalnej – wtedy oglądający dworzec doszli do wniosku, że wystarczą dwa-trzy dni intensywnych prac, by doprowadzić budynek do porządku. Okazało się jednak, że nie jest aż tak dobrze.
– Sufit podwieszany w części z kasami jest w bardzo złym stanie – wyjaśniał 18 marca, po naradzie u wojewody, Maciej Gładysz, dziennikarz Rada Emaus i jeden z wolontariuszy. – Dlatego uchodźcy zostaną rozmieszczeni w drugiej części, za dawnymi schodami do przejścia podziemnego. Jednak trzeba tam posprzątać i wykonać niezbędne prace remontowe, więc to miejsce będzie gotowe dopiero mniej więcej za tydzień.

31 marca Małgorzata Mielcarek, koordynatorka prac w budynku ze Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych poinformowała, że hala została już wysprzątana i przygotowana na przyjęcie uchodźców. Są wygodne krzesła, biurka recepcyjne i łóżka, będzie kącik do zabawy dla dzieci oraz pomieszczenie dla wolontariuszy, a także stoiska sprzed dworca, z artykułami pierwszej potrzeby, a także przekąskami, gorącą zupą i napojami.

Ostatecznie jednak uchodźcy i wolontariusze obejmą budynek w posiadanie dopiero dziś, czyli 5 kwietnia. Z tygodnia prac zrobiły się trzy, ale ostatecznie udało się.
„Teraz po ponad miesiącu rozmów, negocjacji, uświadamiania potrzeby takiego punktu pierwszego kontaktu właśnie na Dworcu PKP nadeszły w końcu zmiany i dostosowanie takiego punktu do potrzeb sytuacji” – poinformowało z dumą Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych.