Wągrowiec

Pożar kotłowni w Ludwikowie uszkodził dwa mieszkania i dach magazynu

W Ludwikowie spłonął budynek kotłowni, a ogień uszkodził częściowo dwa przylegające mieszkania oraz fragment dachu magazynu. Mieszkańcy opuścili budynek przed przyjazdem służb i nie trafili do szpitala.

Akcja ratunkowa i zabezpieczenie obiektu

W gaszeniu pożaru brały udział zastępy z PSP oraz OSP. Dla bezpieczeństwa ratowników zadysponowano też samochód specjalistyczny SPGaz z chodzieskiej komendy PSP. Strażacy wykorzystali łącznie pięć prądów wody – dwa skierowano bezpośrednio na płonącą kotłownię, a pozostałe trzy posłużyły do ochrony budynku mieszkalnego i magazynu.

Strażacy wynieśli z pomieszczeń dwie butle z propanem-butanem i schłodzili je. Ratownicy sprawdzili wszystkie pomieszczenia, wykorzystując do tego kamerę termowizyjną oraz detektor wielogazowy. W akcji uczestniczyło również pogotowie energetyczne, którego zadaniem było odcięcie dopływu prądu do obiektu.

Sytuacja mieszkańców i właścicieli

Osoby mieszkające w budynku opuściły go samodzielnie, zanim na miejsce dotarły służby. Zostały one przebadane przez Zespół Ratownictwa Medycznego, jednak kierownik ZRM stwierdził, że nikt nie wymaga transportu do szpitala.

Po zakończeniu prac teren przekazano właścicielom. Nie przekazano tylko lokali, które po pożarze nie nadawały się do użytku. Budynek kotłowni spłonął całkowicie razem z więźbą dachową.

Ustalenia służb i powiadomienia

Obecnie czynności prowadzi zespół dochodzeniowo-śledczy Policji, który ma ustalić, co było przyczyną wybuchu ognia. O zdarzeniu poinformowano Wójta Gminy Wągrowiec oraz nadzór budowlany.

źródło: straż pożarna