Szamotuły

Pożar altany w Szamotułach. Z ogniem walczyło 35 strażaków

2 lutego 2026 roku około godziny 17:21 w Szamotułach wybuchł pożar dachu altany mieszkalnej. Do akcji gaśniczej skierowano łącznie 35 strażaków z siedmiu zastępów. Wstępnie oszacowane straty materialne wynoszą 50 tysięcy złotych.

Pierwsze meldunki i przybycie służb

Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach otrzymał zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o pożarze w budynku mieszkalnym. Na miejsce natychmiast wysłano zastęp z tamtejszej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. Wsparcie zapewniły również jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z Otorowa, Szamotuł, Słopanowa, Baborowa i Brodziszewa. Na miejscu pojawiła się także policja oraz brygada pogotowia energetycznego.

Przebieg akcji gaśniczej

Ratownicy, po dotarciu na miejsce, zastali płomienie wydobywające się z okolic kominka na dachu altany. Osoby przebywające w budynku zdążyły je wcześniej bezpiecznie opuścić. Strażacy przystąpili do zabezpieczenia terenu i odcięcia dopływu energii elektrycznej do obiektu.

Działania ratownicze

Podstawowym działaniem było skierowanie głównego prądu wody bezpośrednio na palące się wnętrze oraz dach. Dodatkowy strumień wody zastosowano w celu ochrony sąsiedniego garażu. W celu usunięcia dymu i gorących gazów wykonano otwory w konstrukcji dachowej. Po ugaszeniu widocznych płomieni, przy użyciu kamery termowizyjnej, sprawdzono cały obiekt pod kątem możliwych ukrytych zarzewi ognia. Sprawdzono także poziom stężenia niebezpiecznych gazów, który okazał się niegroźny. Na koniec akcji spalone fragmenty dachu i podbitki zostały usunięte, a całość odpowiednio zabezpieczona.

Bilans zdarzenia

Ogień zniszczył fragment dachu oraz pomieszczenie z kominkiem, a ściany uległy przypaleniu. Szacunkowe straty materialne oszacowano na 50 tysięcy złotych. Dzięki sprawnej akcji ratowników udało się uratować wyposażenie i mienie o wartości około 150 tysięcy złotych.

Źródło: straż pożarna fot. archiwum