8 sierpnia 2026 roku w Orlinie, w pasie między Krotoszynem a Koźminem Wielkopolskim, doszło do groźnego zdarzenia na drodze. W wyniku wypadku ucierpiały cztery osoby, a jedna z nich wymagała transportu specjalistycznego.
Trudna akcja ratunkowa
Sytuacja na miejscu była bardzo skomplikowana, ponieważ trzy osoby nie mogły samodzielnie opuścić pojazdu. Strażacy musieli wykorzystać sprzęt burzący oraz narzędzia hydrauliczne, aby rozciąć konstrukcję auta i wydostać poszkodowanych.
Przedstawiciele Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej przekazali, że ranni zostali przekazani lekarzom dopiero po ich bezpiecznym wyciągnięciu z wraku. Wcześniej służby skupiły się na odpowiednim zabezpieczeniu miejsca kolizji.
Służby na miejscu zdarzenia
W operacji uczestniczyło wiele ekip. Pomoc niosły zastępy z JRG Krotoszyn oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z Koźmina Wielkopolskiego i Wałków. Na miejscu pojawiły się trzy zespoły ratownictwa medycznego oraz policjanci.
Ze względu na stan rannych do Orliny przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wsparł działania naziemnych służb medycznych.
Wyjaśnianie przyczyn wypadku
Funkcjonariusze policji prowadzą obecnie czynności mające na celu ustalenie przebiegu zdarzenia. Na ten moment nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło do wypadku.
Nie ujawniono również aktualnych informacji dotyczących stanu zdrowia osób, które odniosły obrażenia w tym zdarzeniu.