Obława na byka w Wielkopolsce. Policjanci, strażacy i strażnicy w akcji

byk fot. JOT KSRG Raszków

Policja, straż leśna, straż pożarna, no i oczywiście właściciel – wszyscy ruszyli w pogoń za bykiem, który w miejscowości Koryta zmylił czujność gospodarza i uciekł do lasu. Na szczęście zwierzę udało się znaleźć i przekonać do powrotu do domu.

Wszystko wydarzyło się 4 stycznia, jak informują strażacy z JOT KSRG Raszków, którzy także brali udział w obławie. Zwierzęciu udało się wymknąć z obory do lasu i to tak sprytnie, że dość długo trwało, zanim szukający w ogóle odkryli, gdzie on jest. Na szczęście biało-czarne umaszczenie byka sprawiało, że w lesie był doskonale widoczny – na szczęście dla szukających i właściciela nie ma śniegu, bo pewnie wtedy byłoby nieco trudniej go zauważyć.

Obławę za bykiem zorganizowano przy pomocy policji, straży leśnej oraz strażaków ochotników z Raszkowa oraz Ligoty, jak informuje portal „ostrow24 TV”. Istniała obawa, że zwierzę nieoczekiwanie wyskoczy na którąś z okolicznych dróg i przyczyni się do wypadku albo upolują je myśliwi, więc zwierzę trzeba było znaleźć jak najszybciej.

Gdy już znaleziono byka, otoczono go i do akcji wkroczył gospodarz, wołając zwierzę, by je namówić na powrót. Siła perswazji właściciela okazała się wystarczająco duża, a może to sam byk miał już dość wolności i wolał ciepłą oborę – nie wiadomo. Na pewno jednak grzecznie dał się złapać i powędrował za swoim gospodarzem do domu.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02NDz6JGnpsMFzVHahvQmJvdybQsRL5mVAGuQprJ7qw7AFZ54fgp9AvyJHhJk2UrHml&id=100064310274406

Podziel się:

Ostatnio dodane: