Konin fot. UM Konin

Konin: Górnicy chcą emerytur pomostowych

Kopalnie węgla brunatnego pod Koninem powoli się wyczerpują, a to dla wielu mieszkańców regionu wiąże się z utratą pracy. Wśród nich jest też grupa górników, którzy mogą stracić pracę tuż przed emeryturą i to oni chcieliby mieć emerytury pomostowe, tak jak górnicy ze Śląska.

Związkowcy z konińskich kopalń podkreślają, że górnicy z Konina nie powinni być w niczym gości od tych ze Śląska i też powinni mieć prawo do emerytur pomostowych. Gdy kopalnie pod Koninem zostaną zamknięte, a terminy zamknięcia są już przecież wyznaczone, młodsi mogą poszukać nowej pracy, mogą także wyjechać, ale co ma zrobić górnik tuż przed emeryturą?
„Pomostówki to dla wielu szansa, by spokojnie doczekać emerytury” – powiedzieli Radiu Poznań Alicja Messerszmidt i Dariusz Zbierski, związkowcy z PAK.

Dlatego górnicy spod Konina chcą uchwalenia ustawy przyznającej im emerytury pomostowe, by nie musieli trafić na bezrobocie tuż przed nabyciem praw emerytalnych. Według ich propozycji górnik na 4 lata przed emeryturą mógłby skorzystać z urlopu górniczego, który byłby płatny w 75 proc. – dopóki nie nabyłby praw emerytalnych.

Związkowcy zbierają obecnie podpisy pod obywatelskim projektem takiej ustawy. Zbiórka odbywa się wśród pracowników, mieszkańców Konina, a także w 25 parafiach regionu konińskiego, na co zgodę wyraził biskup włocławski Krzysztof Wętkowski. Organizatorzy chcą zebrać 100 tysięcy podpisów jeszcze do końca czerwca.