Duża inwestycja przy granicy z Poznaniem. „Będzie można dojechać szynobusem”

Marcin Wojtkowiak, Katarzyna Rydlewska fot. M. Wojtkowiak FB

Gmina Czerwonak przystąpiła do prac projektowych nad Zintegrowanym Węzłem Przesiadkowym Poznań Koziegłowy. „Będzie to projekt o wielkim impulsie rozwojowym dla gminy Czerwonak!” – napisał wójt Marcin Wojtkowiak na swoim profilu społecznościowym.

Prace projektowe nad węzłem zostały już zlecone, jak poinformował wójt – na zamieszczonym zdjęciu on sam i Katarzyna Rydlewska z Wydziału Infrastruktury Urzędu Gminy w Czerwonaku właśnie zapoznają się z pierwszymi propozycjami projektowymi.

„Powstaną tam przede wszystkim nowe przystanki kolejowe, z których będzie można dojechać szynobusem w różne części Poznania” – napisał wójt. – „Projekt zakłada budowę dróg, chodników, pętli autobusowej, kładek, parkingów oraz infrastruktury towarzyszącej”.

Centrum ma ułatwić komunikację między gminą Czerwonak a Poznaniem, choć z pewnością skorzystają na tym także inne sąsiednie gminy, oraz zachęcić więcej osób do korzystania z komunikacji publicznej zamiast własnych samochodów, podróżując do Poznania. Pytanie tylko, czy wytrzyma to trasa kolejowa Wągrowiec – Poznań, bo właśnie przy niej leży Czerwonak.

Już obecnie pasażerowie narzekają, że pociągi jeżdżą za rzadko, a w tych, które jeżdżą, jest zazwyczaj duży tłok. Koleje Wielkopolskie obsługujące tę trasę tłumaczą, że za tę sytuacje odpowiada niedostateczna liczba pociągów, którymi dysponują, ale też przepustowość torów. I tak jak na kupno nowych pociągów można liczyć, bo urząd marszałkowski w ubiegłym roku rozstrzygnął kolejne przetargi na zakup czterech pojazdów, tak rozwiązanie problemu ograniczonej przepustowości jest znacznie trudniejsze. Wymagałoby budowy dodatkowego toru, a to zadanie znacznie bardziej kosztowne niż kupno kilku nowych pociągów.

Problem przynajmniej częściowo rozwiązałoby uruchomienie – po przebudowie – kolejowej obwodnicy Poznania. PKP PLK właśnie ogłosiły przetarg na jej remont, wystąpiły także – ponownie – o dofinansowanie unijne na ten cel. Po rozstrzygnięciu przetargu wykonawca miałby 43 miesiące na wykonanie remontu.

Podziel się:

Ostatnio dodane: